Widok
Zobaczyć Elżbietę, bezcenne!
Zobaczyć bohaterkę filmu a la Rembrandt, jak napisałem powyżej w tytule. Ponad to akcja filmu była nieodgadnione przeze mnie, nieomal do samego końca, a i ostatnia scena pozostawia pewną dozę niedopowiedzenia. Mam co prawda problem z odczytaniem intencji tego filmu, ale to widocznie kwestia mojej percepcji. Ogólnie dobrze i ogromny plus za panią Rosario. ;)