Widok

Trolownia

A tu każdy sobie może napisać to co mu w głowie siedzi. Ponieważ w hParku straszy mnie bardzo to pozwoliłam sobie przenieść się tam gdzie życie krąży w żyłach.
Pierwszym zwiastunem wiosny wcale nie są jaskółki w ilości większej niż jedna. Nie są też boćki zlatujące się do kraju ani też psie znaleziska, które w niesamowity sposób pojawiają się na mojej drodze. Na szczęście jestem na tyle sprawna by je z gracja omijać. Topienie marzanny też nie daje 100% pewności.
Pierwszym objawem nadchodzącej wiosny jest gubienie przeze mnie słuchawek. To już tradycja i zapewniam, że na tej podstawie śmiało można oczekiwać rychłego nadejścia tej cudownej pory roku.
Stało się. Jakiś czas temu słuchawki zmieniły właściciela na takiego, który będzie je szanował, otoczy opieką i będzie o nie dbał.
Do biura rzeczy znalezionych się nie wybieram. Plakatować miasta też nie zamierzam. Znaleźnego nie wypłacam bo kto przejedzie pól miasta po 2zł należnego? No może by się i ktoś znalazł stad moje zastrzeżenie.
Idzie wiosna!
Gadaj z głupim to Cię osr*.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
Gra ktoś może w Age of Conan ? :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nakazałam dzieciom własnym ODSTRZELIĆ MATKĘ RODZICIELKĘ JEDYNĄ w razie gdyby jej na tzw. starość przyszło znienawidzić rasę ludzką i sączyć jad :) Pod groźbą 'nieustannego straszenia nocnego' w razie nie dotrzymania zobowiązania :)))))
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
@letni_a :)) Łączę się z Tobą w bólu ;)))) Mój facecik ma dokładnie tę sama wadę ;))))) Koszmar!! :))) Siwizna moja zaprawdę galopujacą jest :))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I weź potem jeszcze bądź miła i ustąp dziadziusiowi miejsce w tramwaju.....;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
O Kóltórze starszych panów.
Mieszkam w przepięknym miejscu. Mój blok praktycznie otaczają drzewa TPK. Jednak o tej porze roku staje się to trochę problematyczne. Otóż pod blok podchodzą dziki. Zresztą jest ich taka ilość, że przestały skupiać się jedynie na okolicy lasu ale wędrują sobie po całym osiedlu.
Wracając z pracy wieczorową porą usłyszałam jak panie dokarmiające koty mówią, że znowu tu łazi dzik. Dojść do domu jakoś muszę więc pomyślałam, że będę szła ulicą a w razie zagrożenia wskoczę sobie na dach pobliskich garaży. Dzik to chyba nie kangur i będzie to dla niego przeszkoda nie do pokonania a ja ujdę z życiem. Idę i patrzę- jest zwierz. No to wlazłam na ten dach. Miałam do przejścia może z 20 metrów i nagle słyszę jak ktoś woła do mnie : a co to droga? to odpowiadam starszemu całkiem siwemu panu, że boję się dzika na co ułyszałam: ty curwo. Nie wiem czy bardziej byłam zszokowana tym dzikiem czy tekstem leciwego pana do kobiety. Zaczynam sądzić, że dzik jest mniejszym bydłem niż ten jegomość.
Jestem bardzo elastyczna więc odpowiadając mu dostosowałam się do jego poziomu. Przez chwilę żałowałam, że nie wyraziłam się tak o jego matce ale pomyślałam sobie, że może była dobrym człowiekiem tylko syn jej się nie udał. Najlepsze w tym zajściu jest to, że dzik już mnie tak nie przerażał. Przeraża mnie taka "niekultura" wśród starszych osób ale niech i im ziemia lekką będzie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale kropi :D Ja też kiedyś na wypadzie do lasu....znalazłem szczatki pozostawione przez turystów :D mianowicie daleko w głebi lasu byl mały staw gdzieś koło kartuz :D A w tym stawie co ?:D znak drogowy....pierwsza myśl co za dekiel to zrobił :D druga myśl komu się chcialo taki kawał drogi znak drogowy nieść żeby go tutaj wrzucić:D
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jesteś dla siebie zbyt krytyczna. Nie jest to narzekanie, a zwyczajne stwierdzenie faktu. Czasem mam wrażenie, że niektórzy szanują jedynie swoją własność. Jeśli publiczne, to nie moje przecież.
Spacerując wieczorem "niby-miotełką" sprzątałam potłuczone butelki z chodnika, bo rankiem, akurat tam, miałam w planie jeździć rowerem.
Spalona ławka i kosze wrzucone do wody...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Naszła mnie pewna refleksja. Nic odkrywczego ale jednak mnie to irytuje. Ludzie wybierający się na długi weekend zachowują się jak wypuszczeni z buszu. Nawet to jest złym określeniem bo śmiem mniemać, że buszmeni potrafią się zachowywać lepiej.
Pomijając fakt, że w ciągu paru dni generują tyle śmieci, że nie starcza im własny śmietnik postawiony przy domku. Ciężko im ruszyć doopę 15 metrów dalej do ogólnodostępnego (to się pisze razem czy osobno?) i podrzucają je swoim sąsiadom. To, ze drą się od rana do wieczora nie zważając na obecność innych- to jeszcze nic. Właśnie o to chodzi by być ja te psy spuszczone z łańcucha. Przecież płacą to mogą. W bloku trzeba jednak jakoś się zachowywać bo cisza nocna, bo sąsiad może donieść do spółdzielni itd. Po co im wsłuchiwać się w śpiew ptaków.
Wstyd być Polakiem na urlopie.
Przykro mi, że narzekam i że wpisuję się tym w kanon cech charakterystycznych dla naszego narodu ale naprawdę pewnych rzeczy nie umiem zdzierżyć.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mo nikogo to prawie... nie uraziło jest spoko, jeszcze tyle weekendów ...nadrobimy:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> żeby wziąć Mo i Julliette i "reszte" (...) chociaż i tak ich nie było :D

czy kiedyś zostanie mi to wybaczone?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
>szloch<
A ja w pracy jak się pięknie zrobiło.
Życie jest takie niesprawiedliwe.
M! to jednak chyba moja wina, że słaba aura opanowała czas ogniska. Niepotrzebnie brałam wolne. Przez następne 2 miesiące będę siedzieć w robocie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale świetna pogoda jest.... :D w sobotę fajnie ciepło monciak od rana nasz pózniej, bilard. Fakt byliśmy pod krzywym żeby wziąć Mo i Julliette i "reszte" na piwo, ale drugim faktem jest to że byliśmy 10 po 21-szej czyli się spózniliśmy chociaż i tak ich nie było :D Zostaliśmy w kurorcie na noc;p od rana plaża i palenie naszych pięknych cer :D Przesadziłem na tym słońcu ledwo mrugam :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Już wczoraj przestudiowałem ściągę spoko. Tylko nie skojazyłem o co chodzi Priv rozwiazał wszystko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nudi zajrzyj do ściągi Sadyla z ognicha i będziesz wiedział
BAJKOWO ,przebrania, zabawa i rozrywka dla dzieci i dorosłych.
Pilotów 3 ,Gdańsk-Zaspa , www.jolka-fasolka.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pytałeś się o mnie - więc jestem ;)
I try to take one day at the time, but sometimes several days attack me at once...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a co ja znowu zrobiłlem ? albo czego nie zrobiłem?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
specjalnie dla Nudziasza... klinika się odmeldowuje ;)
I try to take one day at the time, but sometimes several days attack me at once...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak zgadza się .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak bym skręciła w lewo ,to "ląduję " w zatoczce zajezdni autobusowej
Ale ty lepiej wiesz gdzie mieszkasz
BAJKOWO ,przebrania, zabawa i rozrywka dla dzieci i dorosłych.
Pilotów 3 ,Gdańsk-Zaspa , www.jolka-fasolka.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W przeciwieństwie do twojej koleżanki zawsze odnoszę się do rozi ...łatwiej trafić(za rozi skręc w lewo) i wiadomo kiedy skręcić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry