Pani szydło to jest mi najzwyczajniej żal.
Cały czas wierzyła, ze coś od niej zależy.
A dymisję musiała złożyć podobnie jak kacyki w pierwszym peerelu przed Partią, a nie przed...
rozwiń
Pani szydło to jest mi najzwyczajniej żal.
Cały czas wierzyła, ze coś od niej zależy.
A dymisję musiała złożyć podobnie jak kacyki w pierwszym peerelu przed Partią, a nie przed Prezydentem.
I do tego będzie miała Trybunał Stanu jak w banku.
zobacz wątek