Widok

Trynkiewicz

Sąsiedni wątek o pedofilii przypomniał mi casus Trynkiewicza.
Dostał prawomocną czapę, ale przed zniesieniem KS z KK wprowadzono w Polsce moratorium na jej wykonywanie.
Nikt nie wie, na jakiej podstawie prawnej i czyją decyzją.
W efekcie bydlak stryczka uniknął, a do końca wykonania kary zarzekał się, że jeszcze "to" zrobi, zamieniono KS na 25. Bo dożywocia wówczas w KK jeszcze (bodaj) nie było. Odsiedział... i dylemat. Co z nim zrobić?
Na kolanie napisano jakąś ustawę o przymusowym odosobnieniu i leczeniu psychiatrycznym do końca życia.

No ale sorki....
Albo bydlak jest chory psychicznie, zatem w ogóle nie powinien być sądzony ani karany, tylko zgnić w psychuszce.
Albo jest psychicznie zdrowy (skoro za swe czyny odpowiadał), zatem po odbyciu kary jest wolny jak ptak i nikt nie ma prawa się go czepiać.

Kolejny kwiatek ku idiotyzmowi (lub dyspozycyjności) nadzwyczajnej kasy ludzi.

btw: za takie przestępstwa nie dawałbym ani KS ani (tym bardziej) dożywocia.
Oddałbym bydlaka w ręce rodzin ofiar i wymazał jego pesel z ewidencji.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3

....prawnych, a nawet religijnych. Papież zmienił nauczanie Kościoła w kwestii kary śmierci. W uzasadnieniu nie powołał się na Biblię, bo powołać się nie mógł. Ona nie została zanegowana ani w obecności Piłata, ani w rozmowie z dobrym łotrem na krzyżu. Powołał się za to na zmianę procesów społecznych. Dziwne mi się to wydaje. Nie zgodzę się nigdy na zniesienie kary śmierci w czasie wojny. Jeśli przez jednego zdrajcę może dojść do przegranej bitwy lub wyrżnięcia całej dywizji, to jest zrozumiałe, że trzeba takiego człowieka rozstrzelać. Nie można go wozić w klatce razem z armią, bo sprzęt jest do czego innego potrzebny. To takie zaczadzenie Heglem i majorem Baumanem, którego papież zaprosił nawet do Asyżu. Wszystko jest relatywne, a prawdę trzeba dopasowywać do zmieniających się warunków.

https://www.youtube.com/watch?v=a6i5eLLLx3I
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2

Zapytałem w poprzednim wątku o Ciebie i twój związek z nauką, na którą powolujesz się bez wyjątku. Proszę więc o odpowiedź.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

sadyl

Problem jest dość złożony. Dotyka kwestii wolnej woli, a sposób interpretowania zjawiska wolnej woli wpływa na decyzje sędziów, bo odpowiedzialność za czyny wiąże się ze zjawiskiem wolnej woli.

Dane na temat zakresu wolnej woli są analizowane i weryfikowane przez neurobiologów, a ci mają ostatnio sporo do powiedzenia, w efekcie czego pojawia się koncepcja " Kto tu rządzi - ja czy mój mózg ?", która stała się tytułem opracowania neurobiologa Michaela Gazzanigi. No i jest na tapecie problem z oceną na ile przestępstwo było spowodowane mechanizmami mózgowymi, nad którymi przestępca mógł nie mieć kontroli. Nic dziwnego, że środowiska akademickie prowadzą dyskusję, której efekty przenikają do rozwiązań prawnych.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Pamiętam Samsona za czasów autorytetu w tv. Byłam dzieckiem. Ilekroć pokazywali go i słuchałam co mówi, nie pasował mi.
Nie wiem co z nim było i kiedy przekroczył linię "niewidzialności" ale legendy o jego praktykach nie dziwiły mnie.

Ps
Isztar uwielbiam Cię :) i przysięgam, że naprawiamy co możemy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

dodam Lukrecjo do ostatka Twojej mysli
...a na to, co boskie przecietniaki i sredniaki utyskujcie

czekajac az sie samo naprawi
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

A nie. Samson ponoć na nerki. Muszę sprostować, bo to jednak obmowa była, choć postać to nieciekawa. Za materiały pedofilskie siedzi Tymochowicz. Śmierdząca sprawa. Kręcił się przy Krzaklewskim, Lepperze, Palikocie, Millerze. Ma na twarzy odciśnięte coś takiego nieprzyjemnego, ale jest duże prawdopodobieństwo, że po prostu mu coś podrzucili. Kto z chłopem pije, ten z chłopem potem w rowie leży. Musi teraz się nagimnastykować żeby z więzienia nie wyjść w czarnym worku.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Kilka dni temu, przy okazji innej sprawy, wspomnieliśmy z Mężem na niego. Przejeżdżaliśmy niedaleko miejsca zamieszkania i działania Skorpiona. Nawet nie wiem kiedy od zwykłej gadki szmatki utknęliśmy w temacie i tak poszło.

"Oddałbym bydlaka w ręce rodzin ofiar i wymazał jego pesel z ewidencji"... a potem rodziny ofiar w ręce policji itd.
To nie są proste sprawy. Nie będę pisała o własnych przemyśleniach i wnioskach, które od ponad dekady kształtują moją codzienność.
Kiedy kilka lat temu w filmie "Sęp" (nie jestem fanką M.Żebrowskiego) zobaczyłam postać graną przez M. Bakę i to było bardzo dziwne doświadczenie, jakby ktoś złamał szyfr do mojego mózgu i wykradł plany z szufladki "niedobra lukrecja".
Zmierzając do celu, każdy system w teorii działa bez zarzutu. W praktyce nad przestrzeganiem procedur czuwają ludzie, którzy... i tutaj można książkę napisać. Jednostka i motywy jej działania to jest to.

Wyobraź sobie, że "chodzą" za Tobą "weryfikatorzy z ludzkiej łaski". Wiesz, że będą chodzili i korzystasz z okazji by ich zweryfikować i standardy organizacji, którą reprezentują. "Chodzą" za Tobą we dwóch i traktują sytuacje bardzo lekko, nonszalancko. I nie chodzi mi o schemat wtopienia się w tłum ale o sposób w jaki totalnie zlewają, że nie jesteś tylko pionkiem.
Przyglądasz im się z dystansu, słuchasz o czym rozmawiają, jak Cię komentują i Twoje zachowania... itd.
Co jeśli dojdziesz do wniosku, że to zasiedziałe, znudzone swoja pracą, śmieszne, ukształtowane od młodych lat w kagańcu przeciętniaki, które jeśli rzeczywiście reprezentują poziom swojej organizacji to... no właśnie. Może spaść Ci motywacja i przychodzą przemyślenia.
Jeśli do tego wszystkiego jesteś kompletnie apolityczny i nie liżesz nikomu d...y lub nie nadstawiasz własnej to musi przyjść zwątpienie i wycofanie.
Pozostaję więc przy opcji "oddajcie systemowi co do niego należy a sobie to co boskie ;)"
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

To są takie odpryski świadczące o tym, że istnieje coś takiego, jak loże masońskie, które decydują zakulisowo. Tak było z tym memorandum. Politycy po prostu umówili się w zaciszu gabinetów, że kara śmierci nie będzie wykonywana w całej Europie i tak przez pewien czas było. Drugi odprysk, który pamiętam, to był ubój rytualny. Posłowie w przypływie emocji i pod naciskiem opinii publicznej tego zakazali. Ktoś nacisnął na Trybunał Konstytucyjny i wynalazł casus jednej gminy, która jakieś tam pytanie zadała. Odpowiedź na to pytanie rozciągnięto na całą Polskę przywracając natychmiast ubój.
Trynkiewicz, Samson i dyrektor chóru chłopięcego z Poznania to były najgłośniejsze i najbardziej potworne przypadki pedofilli w Polsce jak na razie. Ci dwa ostatni chyba już na HIV zmarli. Przecież nie zarazili się od dzieci, no bo jak? Są zatem korelacje, o których nie można spokojnie mówić, bo się zaraz jazgot podnosi
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

Inne tematy z forum Hydepark

Grajdołki (205 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

do góry