Widok
Ja na ekranie widziałem nasze przywary w normalnym lustrze. Jeden do jednego. Pijaństwo, pogańską odmianę katolicyzmu i ogólną ksenofobię. Nie sądzę też, abyśmy po tym filmie chcieli się zmienić. Każdy znajdzie w nim potwierdzenie swoich dotychczasowych opinii i teorii. Tym nie mniej, warto ten film zobaczyć.
Tendencyjny gniot o Polakach i kościele
Film jest tendencyjną i nieprawdziwą opowieścią o zapijaczonych polakach i bezdusznych księżach a wszystko to na tle tragedii mężczyzny ,który stracił w wypadku twarz. Reżyserka w fałszywy sposób pokazuje zapijaczoną polską prowincję i kościół ,który wyciska ostatnie soki z portfeli wiernych jakoby taka właśnie była cała Polska nie skupiając sie prawdziwie na tragedii chłopaka o którego historii mówi tytuł filmu. Film jest okropny, nieprawdziwy i żenujący w odbiorze., nie polecam , szkoda zaśmiecać swoich wrażeń estetycznych takim gniotem!!!
Zabolało ? !
Polacy są wspaniali , mądrzy , bohaterscy , religijni , tolerancyjni , nie lubią alkoholu, prawdziwy wzór do naśladowania . Na taki film chętnie pójdziemy. Niestety jeszcze trzeba trochę popracować. Szanowna Pani - warto zacząć od siebie - poprawiając ortografię i interpunkcję . Bohaterowie filmu także nie grzeszą kulturą języka.
Byliśmy ze znajomymi skuszeni opiniami i opisem filmu. Po kilkunastu minutach mielismy ochotę wyjsc z kina, straszny film. Moze i o przywarach Polaków ale nakręcony jak przez gimnazjaliste na zaliczenie przedmiotu. Lubię ambitne kino a ten film to beznadziejny gniot. Szczerze nie polecam..bez.powodu kino nie byłoby puste...i nie jestem fanem filmow typu Vega zeby było jasne, ale chyba na jego filmach bardziej byśmy się rozerwali tym razem