Zawsze mówię za siebie. Dlatego piszę My, Polacy. Nie przywykłem bić się w cudze piersi. Nie obwiniam o nasze przywary, komunistów, lewaków, Unii Europejskiej, Amerykanów, Niemców, Rosjan i...
rozwiń
Zawsze mówię za siebie. Dlatego piszę My, Polacy. Nie przywykłem bić się w cudze piersi. Nie obwiniam o nasze przywary, komunistów, lewaków, Unii Europejskiej, Amerykanów, Niemców, Rosjan i imigrantów. Szanuję tych z "lepszego sortu". Tak wdzięcznie się oburzają.
zobacz wątek