Re: UWAGA NIEBEZPIECZEŃSTWO
Wchodzę do windy a tu...naga kobieta stoi przed lustrem, pręży się i wygina, ogląda z każdej strony. Zaniemówiłem...
- Halewicz!!! do k...y nędzy!! co się tak gapisz??? - wykrzyczała w...
rozwiń
Wchodzę do windy a tu...naga kobieta stoi przed lustrem, pręży się i wygina, ogląda z każdej strony. Zaniemówiłem...
- Halewicz!!! do k...y nędzy!! co się tak gapisz??? - wykrzyczała w dzikiej furii
-...niee nooo nic ja tylko tego...nie wiedziałem sissel że lustro..wiesz, nie masz...myślałem, że żartujesz - wybełkotałem zmieszany
- TO NIE MYŚL!!! - wrzasnęła i wyszła z windy trzaskają drzwiami
zobacz wątek