Widok
Domaganie kontroli owszem, nie jest, ale wskazywanie od razu że skażenie na pewno pochodzi z nieszczelnych szamb mieszkańców, lub powstało przez wylewanie fekaliów z szamb już moim zdaniem tak.
Jestem za kontrolami szamb, wnikliwymi, zacząłbym od urzędu gminy, a konkretnie od referatu gospodarki komunalnej.
Jestem za kontrolami szamb, wnikliwymi, zacząłbym od urzędu gminy, a konkretnie od referatu gospodarki komunalnej.
Domaganie się kontroli szamb i palonych śmieci bynajmniej nie świadczy, że jest się "PR-owcem" gminy. Jeżeli przyczyna skażenia wody jest coś innego, ni szkodzi, że przy okazji ruszy się inny problem. Ktoś, kto zgodnie z prawem wywozi nieczystości, nie pali śmieci,( a zakładam, że przeciwnik układu taki jest) to chyba nie ma czego się obawiać. A to, że władze gminy i urzędnicy zachowują się niefrasobliwie i bezczelnie to inna sprawa.
Przy okazji, ogłoszenia gminne (w końcu to urząd) powinny być redagowane w miarę przyzwoitą polszczyzną : np. "cele czystościowe" - higieniczne na litość boską ! "Stwierdzono brak skażenia" bardziej poprawnie byłoby : Nie stwierdzono skażenia.
I jeszcze jedno: sugerowanie by w kwestii wody nie dzwonić, tylko mailować, jest co najmniej niestosowne.
Przy okazji, ogłoszenia gminne (w końcu to urząd) powinny być redagowane w miarę przyzwoitą polszczyzną : np. "cele czystościowe" - higieniczne na litość boską ! "Stwierdzono brak skażenia" bardziej poprawnie byłoby : Nie stwierdzono skażenia.
I jeszcze jedno: sugerowanie by w kwestii wody nie dzwonić, tylko mailować, jest co najmniej niestosowne.
Hahahaha, wdzię że dział PR urzędu gminy wziął się ostro do pracy i pozatrudniał lemingi do pisania o szambach i skażeniu studni fekaliami przez mieszkańców.
Ciekawe dlaczego ten problem pojawił się teraz, gdy wieś już jest skanalizowana, stopień nawożenia obornikiem okolicznych gruntów wynosi jakieś ułamki procenta w stosunku do sytuacji sprzed np 15 lat, a nie wcześniej?
Dlaczego nie było kłopotów ze skażeniem wodociągu w czasie budowlanego boomu, gdy szcz*jący i "dwójkujący" po kątach i pod drzewami budowlańcy, dostarczali do gleby tyle e.coli, że starczyłoby na roczne zapełnienie kilkunastu szamb przeciętnego mieszkańca?
Wiem, skumulowało się w glebie i czekało aż obecnie nam rządzący wójt usiądzie na stołku i na złość wypali mu w kadencję....
Zdecydowanie mocniej przemawia do mnie jednak fakt, że zbiegło się to z budową tego nieszczęsnego zbiornika w Bojanie i dziwnych manewrach przy sieci wodociągowej, (podobno) bez nadzoru sanepid.
Gdzie są radni naszych wsi? Pochowali głowy w piasek jak strusie, zupełnie przeciwnie niż w trakcie kampanii i zbieraniu pieniędzy na różne cele. Teraz siedzą cicho, w urzędzie gminy nikt nic nie wie, spychologia na maksa.
Drodzy włodarze, radni, zarządcy, kierownicy i inni "nadludzie", co poza kampanią nie widzą wyborców - jeśli nie dostaliście teraz biegunki, to mam nadzieję że przy następnych wyborach, cała ta sytuacja odbije się Wam czkawką.
Dało sie zmienić układ sił w Sejmie - da się w gminie Szemud.
Ciekawe dlaczego ten problem pojawił się teraz, gdy wieś już jest skanalizowana, stopień nawożenia obornikiem okolicznych gruntów wynosi jakieś ułamki procenta w stosunku do sytuacji sprzed np 15 lat, a nie wcześniej?
Dlaczego nie było kłopotów ze skażeniem wodociągu w czasie budowlanego boomu, gdy szcz*jący i "dwójkujący" po kątach i pod drzewami budowlańcy, dostarczali do gleby tyle e.coli, że starczyłoby na roczne zapełnienie kilkunastu szamb przeciętnego mieszkańca?
Wiem, skumulowało się w glebie i czekało aż obecnie nam rządzący wójt usiądzie na stołku i na złość wypali mu w kadencję....
Zdecydowanie mocniej przemawia do mnie jednak fakt, że zbiegło się to z budową tego nieszczęsnego zbiornika w Bojanie i dziwnych manewrach przy sieci wodociągowej, (podobno) bez nadzoru sanepid.
Gdzie są radni naszych wsi? Pochowali głowy w piasek jak strusie, zupełnie przeciwnie niż w trakcie kampanii i zbieraniu pieniędzy na różne cele. Teraz siedzą cicho, w urzędzie gminy nikt nic nie wie, spychologia na maksa.
Drodzy włodarze, radni, zarządcy, kierownicy i inni "nadludzie", co poza kampanią nie widzą wyborców - jeśli nie dostaliście teraz biegunki, to mam nadzieję że przy następnych wyborach, cała ta sytuacja odbije się Wam czkawką.
Dało sie zmienić układ sił w Sejmie - da się w gminie Szemud.
" wszyscy na wszystkim się znają" - nie trzeba być wybitnym znawcą, to, że bakterie coli to bakterie kałowe, to wiadomości tzw. ogólne. Użycie w sytuacji, gdy władze od 27 listopada zamieściły jeden lakoniczny komunikat na stronie w sprawie, słowa "g*wno" i to jeszcze wykropkowanego, nie jest bynajmniej niczym zdrożnym. Nawet wulgaryzmy, gdy wymaga tego sytuacja, mają inny wydźwięk i i można ich użyć.
Dzisiaj po raz pierwszy korzystałam z beczkowozu. Facet, który przede mną napełniał butle na moją wypowiedź, że trzeba zbadać szamba i oczyszczalnie przydomowe powiedział, że gadam głupoty, bo to zbiorniki w fabryce zostały zanieczyszczone. Dowiedział się ode mnie, że coli to g*wno i niech się gdzieś poduczy,
Uważam, że do kontroli są wszystkie szamba i oczyszczalnie. W okolicy ul. Zachodniej smród szamba jest nieustanny, chyba, że wywiewa wiatr, to wtedy biada tym, co mieszkają po tej stronie.
Wieczorem spalarnia i smród plastyków. Ciemnota i głupki, a władza śpi. Chlor dzisiaj jest nie do zniesienia, woda wyłącznie do wc..
Coś z tym musimy zrobić.
Uważam, że do kontroli są wszystkie szamba i oczyszczalnie. W okolicy ul. Zachodniej smród szamba jest nieustanny, chyba, że wywiewa wiatr, to wtedy biada tym, co mieszkają po tej stronie.
Wieczorem spalarnia i smród plastyków. Ciemnota i głupki, a władza śpi. Chlor dzisiaj jest nie do zniesienia, woda wyłącznie do wc..
Coś z tym musimy zrobić.
Bakterie coli to bakterie fekalne czyli pochodzące z kału. Jednorazowe zanieczyszczenie (z powodu robót) byłoby wypłukane i sprawa skończona. To , że skażenie się odnawia nie jest normalne i te nieszczelne szamba nie pozostają bez znaczenia. Są podobno też tacy "oszczędni", co przepompowują własne ścieki do wód melioracyjnych (były rzekomo takie przypadki w Kielnie i Koleczkowie). Może urzędnicy gminy uświadomili by sobie, że do ich obowiązków należy kontrola mieszkańców pod tym katem. Przy okazji zainteresować by się warto było czym co niektórzy palą w piecach. Może jak zapłacą to uświadomią sobie, że to przestępstwo i grzech (może ksiądz by się uspołecznił i pouczył wiernych jak nic innego nie pomaga) - okradanie i trucie bliźnich.
szczepy bakterii do neutralizacji zanieczyszczen sa tanie/ 150zl rocznie/ wiec powod jest inny.Widzialem codziennie jak niechlujnie byly prowadzone prace przy budowie wodociagu na ul. mjra Bojana: niezabezpieczone koncowki laczonych odcinkow rur, brud, chaos, brak nadzoru itd. Ktos w gminie do tego dopuscil i to nie pierwszy raz!
Glupoty to ty piszesz. 20 lat temu domow w Bojanie było zdecydowanie mniej. Pompowali szambo od zawsze i jeżeli myślisz ze to niema zadnego wpływu na obecna sutuacje to ci wspolczuje. Nie potrafie sobie wyobrazić ze powstaly jakies nieszczelności podczas ostatnich remontow. Taka sytuacja w naszej gminie już miała miejsce przed skanalizowaniem Bojana.Czytalem o tym w Dzienniku Baltyckim przed paroma laty. Trafione było Bojano, Kielno, Szemud a wiec mieszkamy najednej wielkiej kupie. Podziekowac niektórym mieszkańcom. Problem ten nie dotyczy tylko naszej gminy. Wylewa cala Polska wies a co się z tym wiaze to to ze mamy w naszym kraju wysoka kulture.
Pozdrawiam i zycze milej niedzieli.
Pozdrawiam i zycze milej niedzieli.