Widok

Układy małżeńskie

Żona od zajścia w ciążę to było 3 lata temu, przestała normalnie ze mną współżyć. Okres ciąży rozumiem, bo była zagrożona, naprawdę to z tego powodu nie stanowiło problemu, pociąży również, pół roku rok. Synek ma teraz natomiast 1,9 miesięcy. Po roku od ciąży powiedziałem sobie dość, już mnie nie pociąga seksualnie. Od roku przestałem z żoną sypiać, nie współżyjemy. Przestałem ją dotykać, pzrytulać. Teraz jesteśmy razem, dla dziecka. Już nie proszę Jej o wsółżycie. Oboje kochamy i opiekujemy się synkiem. Jej wybór.

Takie życie
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 14
T eksty są takie żeby każdy burak wiedział o co chodzi:)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
zatem jedynie burak do buraka dotrze - zrozumiałaś się świetnie, brawo! Ja dalej nie rozumiem, o co w tym buraczanym tekście się rozchodzi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4
Koniec z wędrówkami personalnymi!! Do gdańszczanki...wiem, że medycyna ie radzi sobie z twoim przypadkiem a nieuleczalność głowy wynika z tego, że tam nie ma co leczyć, to może spróbowałabyś naparu z pokrzywy zmieszanej z łajnem końskim?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 4
Spytaj swojego pomagiera cyca, myślę ze dokładnie Ci Halewicz wytłumaczy O CO W TYM TEKSCIE CHODZI!!!
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Brawo dla gdańszczanki.
Halewicz i Cyc powinni razem założyć profesjonalne doradztwo małżeńskie i nie tylko, jak już wspomniałam w innym wątku są wszechstronnie uzdolnieni:) a zwłaszca Halewicz.

Dziwi mnie jedynie to,że człowiek,który założył ten wątek może faktycznie mieć problem a Wy z niego szydzicie.
Wy również Panowie macie problem- nikt nie spedza tyle czasu na forach. Chyba,że jest zakompleksionym madralą.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
och następna demagogiczna niewiasta:) Szukasz poklasku tłumu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
Poklasku tłumu to Ty szukasz w kolejnym wątku na tym Forum.

Musisz być bardzo nieszczęśliwy pewnie w rodzinie i wśród znajomych już nikt nie chce słuchać tych kocopałów:D
I postanowiłeś oświecic trójmiasto bo tu mega ciemnogród.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
w jakim celu mnie zaczepiasz? Potem będziesz płakać, że Ci Halewicz nawrzucał. Kurz starłaś?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
Kurzu ścierać nie muszę mam inne ciekawsze zajecia w przeciwieństwie do Ciebie:D
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
brudaska???? O_O
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Żal Halewicz, żal.. mi Ciebie.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
a cóż innego możesz napisać, jak nie słynne "żal mi ciebie" - może coś od siebie napisz, wykaż się kreatywnością, zaskocz "wszystkich", daj upust swojej żądzy:)))))))))) Naiwne dziewczę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Żądzy czego?
To może w końcu odpowiesz na moje pytanie, 416 wiadomości?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
416 wiadomości - dużo wolnego czasu, podzielna uwaga, mobilne narzędzia pracy, ciekawe społecznie zjawiska, socjologiczne cuda-wianki, etc., etc.. Czy jeszcze masz jakieś pytania?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Nie Wysoki Sądzie nie mam wiecej pytań. W imieniu Gdynianina proszę o łagodny wymiar kary.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a umocował Cię? Pokaż kwit.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jutro prześlę skanem .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
skan to za mało - jeszcze w PS podpis podrobisz. Dawaj prawdziwy!!!! o_O
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Widzisz szanowny gdynianinie, oschłość żony oschłością ale romansu nie polecam. Właśnie jestem na etapie walki z myślami, bo poznałem tę drugą już ponad rok temu. Nawet sobie sprawy nie zdajesz jakie to trudne. Powiem Ci tak: miłość jest wtedy kiedy poznajesz kobietę swojego życia i nie odchodzisz od żony... Serce mi się rwie do tej drugiej bo to właśnie ją kocham. Wpadłem jak przysłowiowe gówno w wentylator i teraz nie wiem co robić. Żadnych radykalnych kroków na razie nie podejmuję. Zatem uważaj chłopie bo życie Ci się może zmienić o ileś tam stopni jak poznasz tę drugą (nie mówię o jakimś tam jednorazowym bzyknięciu) i zaczniesz odczuwać coś więcej niż "lubienie". Wiej wtedy zawczasu gdzie pieprz rośnie ... Uratujesz przy okazji sam siebie...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
@słabeusz
Czyli Ty wiejesz?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry