Widok
Jaki drenaż francuski? ha ha i napisz jeszcze ze widziałeś jak go budują . Tyle lat tu mieszkam i nigdy nie było tej kałuży na pszennej , Jeśli buduje się na działce tyle domów i betonuje prawie całą działkę to takie są skutki . Powinni tego dewelopera pociągnąć do odpowiedzialności . Zresztą jaki to deweloper.
Skoro masz takie wiadomości to znaczy że tam mieszkasz. Wg mnie drenaż nie jest ok bo gdyby był woda nie stałaby na ulicy aż jej nie odpompują. Popatrz gdzie płynie woda podczas deszczu . Nie winię ludzi którzy tam mieszkają ale raczej nasze prawo budowlane i władzę. Skoro na tej działce zawsze robiło się jezioro to zasypanie go podczas budowy,podniesienie gruntu i zrobienie tego drenażu to jakaś farsa bo woda wcześniej nie odpływała więc teraz raczej też nie odpłynie.Pod spodem jest glina jak wszędzie i tu potrzeba studni chłonnej....
ciekawe jak zagospodarować wodę na działce, skoro:
- nie wolno robić studni chłonnych (zgodnie z MPZP)
- nie wolno odprowadzać poza działkę
- domy stoją na glinie i odrobinie innej ziemi nawiezionej przez dewelopera, wiec nie ma gdzie wsiąkać
I teraz przyjdzie taka pani ze Starostwa i powie do kamery w telewizji "ale z naszych informacji wynika, ze na tych terenach ziemia bez problemu powinna przyjmować wodę bo jest dobra gleba i dlatego wydaliśmy pozytywne pozwolenie na budowę".
Z drugiej strony, nie widziałem, żeby tam jakoś woda spływała spod domów, a płot też skutecznie powinnien zatrzymywać wodę ludziom na działkach, bo chodniki mają też podniesione.
Myślę, że ta woda na skrzyżowaniu to jednak woda z drogi, która kiedyś miała gdzie odpłynąć a teraz nie ma i to gmina nie zagospodarowała swojej wody opadowej na swojej działce.
I jeszcze takie pozytywne zakonczenie - gmina w przyszłym roku tam i przy rolniczej zbuduje głębokie na 10-15m studnie chłonne, zanim powstanie zbiornik retencyjny, zeby woda na obu tych drogach nie stała jeszcze zanim zbudują deszczówkę.
- nie wolno robić studni chłonnych (zgodnie z MPZP)
- nie wolno odprowadzać poza działkę
- domy stoją na glinie i odrobinie innej ziemi nawiezionej przez dewelopera, wiec nie ma gdzie wsiąkać
I teraz przyjdzie taka pani ze Starostwa i powie do kamery w telewizji "ale z naszych informacji wynika, ze na tych terenach ziemia bez problemu powinna przyjmować wodę bo jest dobra gleba i dlatego wydaliśmy pozytywne pozwolenie na budowę".
Z drugiej strony, nie widziałem, żeby tam jakoś woda spływała spod domów, a płot też skutecznie powinnien zatrzymywać wodę ludziom na działkach, bo chodniki mają też podniesione.
Myślę, że ta woda na skrzyżowaniu to jednak woda z drogi, która kiedyś miała gdzie odpłynąć a teraz nie ma i to gmina nie zagospodarowała swojej wody opadowej na swojej działce.
I jeszcze takie pozytywne zakonczenie - gmina w przyszłym roku tam i przy rolniczej zbuduje głębokie na 10-15m studnie chłonne, zanim powstanie zbiornik retencyjny, zeby woda na obu tych drogach nie stała jeszcze zanim zbudują deszczówkę.
http://bip.zukowo.pl/Article/get/id,67903.html - Karta terenu
- ścieki deszczowe: powierzchniowo
do tego, ponieważ woda spływa nie tylko z dachów, ale i z chodnika, a więc jest zanieszczyszczona, odległosci takiej studni wymagane prawem (3m od granicy, 30m od studni kanalizacyjnych) są takie, że w Baninie nigdzie nie da się takowej zrobić.
- ścieki deszczowe: powierzchniowo
do tego, ponieważ woda spływa nie tylko z dachów, ale i z chodnika, a więc jest zanieszczyszczona, odległosci takiej studni wymagane prawem (3m od granicy, 30m od studni kanalizacyjnych) są takie, że w Baninie nigdzie nie da się takowej zrobić.
To prawda. Moim zdaniem tylko Nas zmywarka jak że wszystkim
Dzisiaj przejazdzajav ulica Pszenna/Bajeczna nie mogłam przejechać. Musiałam się cofać bo już jedno auto stało w kałuży na awaryjnych. Wysyłając na fb wiadomość z zdjęciami kałuży do Sołectwa Banino dostałam odpowiedź że stan drogi został zgłoszony wczoraj do UG i czekają na reakcję..... Jaka kurde reakcja... Jak ta droga nie wygląda tak od wczoraj.. Masakra
Dzisiaj przejazdzajav ulica Pszenna/Bajeczna nie mogłam przejechać. Musiałam się cofać bo już jedno auto stało w kałuży na awaryjnych. Wysyłając na fb wiadomość z zdjęciami kałuży do Sołectwa Banino dostałam odpowiedź że stan drogi został zgłoszony wczoraj do UG i czekają na reakcję..... Jaka kurde reakcja... Jak ta droga nie wygląda tak od wczoraj.. Masakra