Widok

Unieważnienie małżeństwa przez kościół

Witam,

zastanawiam się czy się za to nie zabrać. Jestem 2 lata po rozwodzie cywilnym. Chyba czas zakończyć sprawę i ze strony kościelnej.
Ktoś przechodził? może mi podpowiedzieć jakie dokumenty są potrzebne? czy zawsze muszą być świadkowie?
podzielcie się ze mną proszę opiniami
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 5

Proszę nie głosić jakichś herezji. Jeśli chcesz się wypowiadac na jakiś temat, dobrze go zgłębić i dopiero wtedy się odzywać.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

co to za kłamstwa piszesz??? odwołujesz się do Chrystusa a dajesz rady by fałszywych świadków podstawiać i oskarżasz Sąd o przekupstwa i korupcję??? wstydź się i nawróć sie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Podsumowanie:

Dyskusja dotyczy procedury stwierdzenia nieważności małżeństwa kościelnego, która różni się od rozwodu cywilnego. Uczestnicy wymieniają się doświadczeniami i informacjami na temat procesu kanonicznego, podkreślając, że wymaga on spełnienia jednego z pięciu ustawowych powodów i może trwać od kilku miesięcy do kilkunastu lat. Rekomenduje się konsultację z adwokatem kościelnym wpisanym na listę archidiecezji, wizytę w biurze parafialnym lub rozmowę z księdzem. Uczestniczący w dyskusji dzielą się nazwiskami specjalistów, czasami procedur oraz wyjaśniają, że sakrament małżeństwa nie unieważnia się automatycznie w przypadku opuszczenia Kościoła, a klauzule ograniczające możliwość ponownego zawarcia małżeństwa można w niektórych przypadkach usunąć.
do góry