Widok
Uwaga na "P.H.U. "MENEDŻER ADMINISTRACYJNY" P.P. z/s w GDYNI".
Uwaga na tego pseudozarządcę/administratora nieruchomości ! Zdzisław K. nie jest żadnym administratorem,ani zarządcą nieruchomości (nie posiada nawet wykształcenia w tym kierunku)! Jest za to "genialnym" kombinatorem, manipulatorem, konfabulantem i naciągaczem ! Przestrzegam przed nim i odsyłam do archiwalnego artykułu na Trójmiasto pl. : "Proces szefów gdyńskiego TBS" i Dziennika Bałtyckiego - dodatek "Rejsy" z września 2011 r.,pod tytułem "Mistrz,mecenas,administrator" oraz linku :
http://www.dodajoszusta.com/historia/4431-zdzislaw-miroslaw-klapa/
Jestem jednym z bardzo wielu poszkodowanych przez niego !!!
http://www.dodajoszusta.com/historia/4431-zdzislaw-miroslaw-klapa/
Jestem jednym z bardzo wielu poszkodowanych przez niego !!!
Ten pan aktualnie zamieszkuje na terenie gdyńskiej dzielnicy Cisowa (w wynajętym mieszkaniu, za które rzecz jasna przestał płacić !?!) !!!
A żeby było ciekawiej - wieżowiec, w którym zamieszkuje ten pan - znajduje się niecałe 50 metrów od komisariatu policji (jak to mówią "pod latarnią najciemniej").
A żeby było ciekawiej - wieżowiec, w którym zamieszkuje ten pan - znajduje się niecałe 50 metrów od komisariatu policji (jak to mówią "pod latarnią najciemniej").
Pan Zdzisław Mirosław K. wznowił swoją oszukańczą działalność i dla wzbudzenia większego zaufania - wraz z manipulowaną przez siebie kobietą (blondynka, ok. 50 lat) - poszukuje kolejnych "klientów" (ofiar). Działa na ternie Trójmiasta i okolic, z "klientami" spotyka się zazwyczaj w gdyńskich barach i kawiarniach.
Proszę o wszelkie informacje od osób, czujących się w jakikolwiek sposób oszukane przez "miłego", starszego, samozwańczego "mecenasa" - Zdzisława Mirosława K. (lub zgłaszanie tego typu spraw do organów ścigania)
Proszę o wszelkie informacje od osób, czujących się w jakikolwiek sposób oszukane przez "miłego", starszego, samozwańczego "mecenasa" - Zdzisława Mirosława K. (lub zgłaszanie tego typu spraw do organów ścigania)
Szanowny ,, docencie" widzę ze ten pan musiał Panu nadepnąć na odcisk. Widzę po pańskich wpisach że dużo pan o nim wie to znaczy zadaje pan sobie wiele trudu. Jeżeli odnosi się pan do programu pani Jaworowicz to muszę powiedzieć ze członkowie tego programu wywarli na mnie dziwne wrażenie np. był pan który mówił ze wzięto kredyt bez jego wiedzy / ? / ze zarejestrowano auto bez jego wiedzy /?/ przecież to są bzdury. nie moglem zrozumieć co miała do tego starsza pani ??? matka która ma na celu układać życie dorosłej,wykształconej córce?!coś to nie tak ! nie uważa pan? tam chyba jest ,, drugie dno " mam tylko nadzieje ze pani Jaworowicz dala się przez kogoś podpuścić .
przypuszczam że pańskie ostrzeżenia mają udokumentowane podstawy
przypuszczam że pańskie ostrzeżenia mają udokumentowane podstawy
Tak, tak... To takie typowe - polskie... Doszukiwać się drugiego dna, nie rozumiejąc o co chodzi.
Skoro masz większą wiedzę na temat "bzdur" o kredycie, o którym nie wiedział kredytobiorca albo o zarejestrowaniu auta i nie rozumiesz, dlaczego "starsza pani" próbuje układać życie dorosłej - wykształconej - córce, to gratuluję. A czy przypadkiem nie umknęło Ci, że dorosła i wykształcona córka "starszej pani" jest ciężko chora ?
A wątek, że ten "miły, do bólu uczciwy" pan K. - "przyjaciel" - tej chorej kobiety, kręcił i motał się w odpowiedziach na proste pytania też Ci umknęło ?
No to do Twojej wiadomości - dwa miesiące po emisji programu, prokuratura wszczęła śledztwo przeciw panu K., w związku z wyłudzeniami kredytów na szkodę "dorosłej, wykształconej" - niestety - chorej kobiety.
A moje ostrzeżenia - no cóż - jeśli nie byłyby wystarczająco udokumentowane, to pan K. już dawno mógłby wytoczyć mi stosowne powództwo.
Skoro masz większą wiedzę na temat "bzdur" o kredycie, o którym nie wiedział kredytobiorca albo o zarejestrowaniu auta i nie rozumiesz, dlaczego "starsza pani" próbuje układać życie dorosłej - wykształconej - córce, to gratuluję. A czy przypadkiem nie umknęło Ci, że dorosła i wykształcona córka "starszej pani" jest ciężko chora ?
A wątek, że ten "miły, do bólu uczciwy" pan K. - "przyjaciel" - tej chorej kobiety, kręcił i motał się w odpowiedziach na proste pytania też Ci umknęło ?
No to do Twojej wiadomości - dwa miesiące po emisji programu, prokuratura wszczęła śledztwo przeciw panu K., w związku z wyłudzeniami kredytów na szkodę "dorosłej, wykształconej" - niestety - chorej kobiety.
A moje ostrzeżenia - no cóż - jeśli nie byłyby wystarczająco udokumentowane, to pan K. już dawno mógłby wytoczyć mi stosowne powództwo.
Mily ,, docencie" widzę ze nie potrafisz odpowiedzieć na moje pytania. Jeszcze raz obejrzałem program TV. i dalej mam wiele niejasności. Co do tej ,, chorej " pani to wydaje mi się że nikt nie chodzi z historia choroby w kieszeni. Ta pani nie byla ubezwłasnowolniona więc mogła robić co chciała także brać kredyt, Dlaczego nie bylo wywiadu z ta chora pania? widzisz ile niejasności się nasuwa ??? dlatego przypuszczam że jest ,,drugie dno". Wcale to nie jest takie polskie. Polskie to jest to co robisz, opisywać ,oczerniać na forum publicznym nawet kogoś winnego. Czy ty zajmujesz sie kazdym kto ma konflikt z prawem? Czy to jest twoja obsesja? Może masz jakąś misję??
No cóż - skoro dalej nasuwa Ci się wiele "niejasności", to może daj sobie spokój albo zadzwoń do pani Jaworowicz (może ona Ci wyjaśni co, po co i dlaczego to, czy tamto).
I odpowiem Ci jednym zdaniem na Twoje trzy ostatnie pytania. Otóż ja osobiście zajmuję się tylko tym - "winnym" - panem pseudo mecenasem z całkowicie banalnej przyczyny, mianowicie dlatego, że pan K. okradł niegdyś także mnie (inne poszkodowane osoby dołączyły później).
Także analizuj sobie "misiu" temat dalej albo skoro jesteś oburzony i tak bronisz pana K., to wynajmij mu adwokata i podajcie mnie do sądu.
Pozdrawiam serdecznie (tak po polsku, he, he).
I odpowiem Ci jednym zdaniem na Twoje trzy ostatnie pytania. Otóż ja osobiście zajmuję się tylko tym - "winnym" - panem pseudo mecenasem z całkowicie banalnej przyczyny, mianowicie dlatego, że pan K. okradł niegdyś także mnie (inne poszkodowane osoby dołączyły później).
Także analizuj sobie "misiu" temat dalej albo skoro jesteś oburzony i tak bronisz pana K., to wynajmij mu adwokata i podajcie mnie do sądu.
Pozdrawiam serdecznie (tak po polsku, he, he).
no i coś konkretnego ale i tak nie odpowiedziałeś na moje pytanie ale nie będę już ciebie dalej męczył bo i tak nie odpowiesz bo widzę że sam nie znasz odpowiedzi.Dla twojej wiedzy nie bronie nikogo ani nikim się nie zajmuję.Dla mnie jesteś zwykłym oszołomem zaślepionym w jakiejś nienawiści i rozgrywasz swoje porachunki na forum publicznym. Jeżeli jesteś taki prawy i masz na to dowody złóż pozew do sądu a może wygrasz!!! / co tobie i innym życzę. Na razie z tym co robisz / zaintrygował mnie Pan Klapa na którego trafiłem przypadkowo! i widzę że piszesz ty pod różnymi nick-ami ten sam jad i styl / to właśnie nie jest po Polsku tylko po szmondacku!! złóż pozew i oskarż go oficjalnie !!! to jest po Polsku!!!!
He, he. No widzisz "misiu" - nie trzymasz ciśnienia, skoro posuwasz się do inwektyw pod moi adresem.
I widzę, że nie masz zielonego pojęcia ani o tej sprawie, ani o naszym - jakże polskim - wymiarze sprawiedliwości. To, że pan K. mnie okradł to jedno a to, że od siedmiu lat mam na niego prawomocny wyrok, dotyczący zwrotu mojej kasy to drugie ! I co ? I nic, bo pan K. kasy nie zamierza oddać i dalej naciąga ludzi ! I póki co, jest bezkarny - mam jednak nadzieję, że już niedługo, bo między innymi dzięki takim "oszołomom" jak ja, więcej poszkodowanych zdecydowała się powalczyć z panem K. (i w związku z tym, toczy się kilka śledztw przeciw niemu)!
Mam - być może złudną - nadzieję "misiu", że tym razem zrozumiałeś już wszystko (przynajmniej z grubsza).
I widzę, że nie masz zielonego pojęcia ani o tej sprawie, ani o naszym - jakże polskim - wymiarze sprawiedliwości. To, że pan K. mnie okradł to jedno a to, że od siedmiu lat mam na niego prawomocny wyrok, dotyczący zwrotu mojej kasy to drugie ! I co ? I nic, bo pan K. kasy nie zamierza oddać i dalej naciąga ludzi ! I póki co, jest bezkarny - mam jednak nadzieję, że już niedługo, bo między innymi dzięki takim "oszołomom" jak ja, więcej poszkodowanych zdecydowała się powalczyć z panem K. (i w związku z tym, toczy się kilka śledztw przeciw niemu)!
Mam - być może złudną - nadzieję "misiu", że tym razem zrozumiałeś już wszystko (przynajmniej z grubsza).
Witaj ,,docencie" wszedlem po dlugiej przerwie i widze ze dalej sie ,, go tujesz" ale to moze i dobrze. widze ze to twoje ,, gotowanie" ... . dzisiaj zmobilizowalem sie aby do ciebie sie odezwac bo zobaczylem w tv ze o 19.30 w posat bedzie pogram/ mysle ze 2 czesc ?/ o klapie i jego partnerce. po obejzeniu napewno sie odezwe. pozdrawiam Pana serdecznie Misiu