Widok

Uwaga na kradziez paliwa!

Na drogach Trójmiasta Motoryzacja Żabianka Temat dostępny też na forum:
Witam,
na moim osiedlu (tj Gdańsk, Żabianka) do szło tej nocy do kradzieży paliwa z auta. Pal sześć samo paliwo, drożej wyszła naprawa uszkodzonego przewodu paliwowego. Zastanawiam się czy to jednorazowy wybryk, czy proceder ten kwitnie tez na Waszych osiedlach? Czekam na info i pozdrawiam kierowców.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

a jaka marka?

bo podobno przewód uszkadzają głównie w fiatach i daewoo bo łatwe dojście.
we wrzeszczu po chamsku koledze rozwalili wlew łomem i przez rurkę spuścili do zera - i to w godzinach 8-16...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
marka Matiz niestety...podobno jest łatwe dojście do przewodów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na Zaspie jakies 1,5miecha temu buly powiercone zbiorniki na pasie startowym
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi kiedy ukradli paliwo w piatek,
a mialem auto zatankowane do pelna (firmowe, w piatki moglismy do pelna tankowac na weekend, aby w weekend nie tankowac bo zakaz).

no wiec weekend przesiedzialem w domu i w poniedzialek znowu zatankowalem.
jakiez bylo moje zdziwienie we wtorek rano jak zobaczylem pusty zbiornk paliwa. w firmie nie chcieli mi wierzyc. sle jak przynioslem kwit z policji to bylo ok.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
U mnie w maju stacjonowały pojazdy tiry (pewnego wykonawcy drogi w Gdańsku), oślepili psy gazem, spuścili paliwo z trzech łudek i tyle ich widziany. Płot rozwiązali, i chcieli zawiązać ponownie ale im przeszkodziłem. Stratny byłem 1200l diesla... policzcie sami ile to pięniedzy. Na szczęście moja firma była ubezpieczona.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale beka, co za debil kradnie paliwo z Matiza! Pełny bak to max 35l. i mniejszej pojemności to żaden samochód nie ma- no chyba że maluch. Co za kretynizm to musiały być jakieś młode leszczyki
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1
miesiąc temu na żabiance rano zastałem otwór w baku fi10 zrobiony wkrętarką i 60l 98 poszło! wezwałem policję,spisali protokół a po dwóch tygodniach dostałem pismo z prokuratury o nie wykryciu sprawcy! Słyszałem że tej nocy było kilka takich przypadków! Więc pytanie jest jedno! Co robi POLICJA za nasze podatki??? wypisuje mandaty za zle zaparkowane auta na osiedlu?! KRAJ WIELKICH JAJ!!!
popieram tę opinię 16 nie zgadzam się z tą opinią 1
a czego byś oczekiwał? Posterunku przy samochodach, monitoringu czy może oddania paliwa z policyjnej puli? Bądź poważny.. To jest niestety w sporej części kwestia czujności obywatelskiej, jakby dostali zgłoszenie w okolicach czasu zdarzenia toby ruszyli, a tak po czasie to co mieliby zrobić?!?
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 4
W Matizie masz pewność że spuścisz bezołowiową bo produkowali te auta tylko z benzynową jednostką + nawet po wyjęciu kluczyka ze stacyjki poziom paliwa nadal jest pokazywany na blacie więc spokojnie idzie wylukać ile jest do zwinięcia. Niestety pod koniec tej zimy szwagrowi na zaspie właśnie spuścili świeżo zatankowanego do pełna matiza
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kiedyś kradli koła ,później akumulatory , następnie była plaga kradzieży samych aut . Teraz kradną paliwo ... za parę złotych.
Cale szczęście ,że zderzaki aut teraz są plastikowe , bo metalowe kradliby złomiarze.
A mówią ,że za Tuska jest lepiej (?)
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 7
A myślisz że za kogo innego by było cudnie bez kradzieży i każdego byłoby by stać na nowe auto z salonu? Obudź się człowieku to już nie tylko wina władz a nas samych, najlepiej pomarudzić jak jest źle ale samemu do roboty to ostatni
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 6
wróć do czasów komuny, aut nie kradli bo nie bylo co kraść. Wówczas się załatwiało.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 6
no matiz zalany do pelna zwieksza swoja wartosc dwukrotnie :D:D:D
popieram tę opinię 23 nie zgadzam się z tą opinią 6
Ze smutkiem stwierdzam, że wczoraj w Sopocie w Matizie też jakiś burak zrobił dziurkę, przez którą kap, kap, kap paliwo :(
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
W większosci - kradzieże metodą "na przewód" albo co gorsza "na dziurę w baku" zajmują się g*wniarze, którzy potrzebują paliwo do swoich pierdzibączków.
Przeważnie są nieletni - zatem w razie złapania grozi im co najwyzej kurator.
Dorośli tego nie zrobią, bo umieja kalkulować: kradzież paliwo to jedno - ale straty przy okazji: to drugie. Jak przekroczy (a praktycznie zawsze przekroczy) 250 zł - to jest sprawa karna.

Rozwiązanie: pilnować. g*wniarzowi porządnie wp#@$$lic i zapowiedzieć że to ON dostanie kolejny raz, jeśli komukolwiek znowu dobiorą sie do baku :)
Dorosłego: Można oddac w ręce policii. Fundniemy sobie ewentualne utrzymywanie gościa za nasze pieniądze w warunkach sanatoryjnych.
Można zatłuc - ale w tym momencie ryzykujemy, że sami sobie fundniemy sanatorium na koszt podatników na długie lata.

Można też zagłosowac na Nową Prawicę
popieram tę opinię 21 nie zgadzam się z tą opinią 2
Widzę że data pierwszego wpisu pokrywa się z kradzieżą paliwa w moim matizie na Zaspie (Burzyńskiego) i dzisiaj w nocy znowu doszło do kradzieży, jak zwykle paliwa w baku mniej niż ćwierć baku a naprawa to koszt około 150 zł :( jeśli ktoś coś widział to proszę o info.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jakby mi tak odwalili dwa razy to bym chyba z aluminium rurę wlewu zrobił
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kradną tez ropę wiec nie g*wniarze tylko do skutrów,mało tego wycięto mi tez w nocy katalizator z busa,skradziono tablice rejestracyjne,....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
metoda tylko jedna. Tankuje teraz po 10 litrów, takiej ilości kraść sie nie opłaca...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry