Widok
Vacant Anka
We mgle rozsypały się
jak bierki szprychy koła
zaplecione w słońce...
Stukanie w łożysku napędu
przeszło w chrzęst
nagły zgrzyt...
Bolesny jęk hamulców
metr kolczastego drutu
nawijającego się na tryby...
Geist aus der Maschine
uleciał - Święta Tajemnica
już jej nie ma...
Do zobaczenia, Bracia
siedem tysięcy mil
za nami...
jak bierki szprychy koła
zaplecione w słońce...
Stukanie w łożysku napędu
przeszło w chrzęst
nagły zgrzyt...
Bolesny jęk hamulców
metr kolczastego drutu
nawijającego się na tryby...
Geist aus der Maschine
uleciał - Święta Tajemnica
już jej nie ma...
Do zobaczenia, Bracia
siedem tysięcy mil
za nami...
albert napisał(a):
> zauważ, że grono forumowiczów zamknęło sie dosłownie do kilku
> osób. Reszta ciągle czeka na ciekawe tematy, w któych wszyscy
> mogą wziąć udział.
> Czekanie nie będzie wieczne. Zarośnie trawą, urosną krzaki, a
> wy dalej będziecie się pasać między sobą jak to robicie od
> jakiegoś czasu.
> pozdro.
Jest w tym trochę racji.. :)
Oręż odkładam i spadam,
Pozdrawiam,
tanka
> zauważ, że grono forumowiczów zamknęło sie dosłownie do kilku
> osób. Reszta ciągle czeka na ciekawe tematy, w któych wszyscy
> mogą wziąć udział.
> Czekanie nie będzie wieczne. Zarośnie trawą, urosną krzaki, a
> wy dalej będziecie się pasać między sobą jak to robicie od
> jakiegoś czasu.
> pozdro.
Jest w tym trochę racji.. :)
Oręż odkładam i spadam,
Pozdrawiam,
tanka
albert napisał(a):
> zauważ, że grono forumowiczów zamknęło sie dosłownie do kilku
> osób. Reszta ciągle czeka na ciekawe tematy, w któych wszyscy
> mogą wziąć udział.
> Czekanie nie będzie wieczne. Zarośnie trawą, urosną krzaki, a
> wy dalej będziecie się pasać między sobą jak to robicie od
> jakiegoś czasu.
> pozdro.
Czy tu kiedykolwiek będą prowadzone poważne rozmowy na tematy techniczne rowerowe. Myślę ,że admin powinien założyć podgrupę jak tu ktoś o tym wspomniał i tam mogą sobie bajdurzyć. Rzeczywiście stworzyła się tu kilku osobowa grupka, która podpuszcza Yarego a ten im bajeczki opowiada i wszyscy się cieszą tylko nie bardzo wiem z czego.
> zauważ, że grono forumowiczów zamknęło sie dosłownie do kilku
> osób. Reszta ciągle czeka na ciekawe tematy, w któych wszyscy
> mogą wziąć udział.
> Czekanie nie będzie wieczne. Zarośnie trawą, urosną krzaki, a
> wy dalej będziecie się pasać między sobą jak to robicie od
> jakiegoś czasu.
> pozdro.
Czy tu kiedykolwiek będą prowadzone poważne rozmowy na tematy techniczne rowerowe. Myślę ,że admin powinien założyć podgrupę jak tu ktoś o tym wspomniał i tam mogą sobie bajdurzyć. Rzeczywiście stworzyła się tu kilku osobowa grupka, która podpuszcza Yarego a ten im bajeczki opowiada i wszyscy się cieszą tylko nie bardzo wiem z czego.
to juz nie jest forum tylko liczne konkursy recytatorski...oratorskie itp. jak juz to kiedys powiedzialem, pierwszy raz: ok śmieszne, drugi: spoko, ale kolejne....żygac sie chce, te ciągle pierd***olenie:/ s**** juz na te j**********e wierszyki i ich autor(ów). Może mało subtelne to było, ale po prostu już mi ręce opadają...zapewne narsz super wieszcz obmyśla teraz jakąś ciętą riposte:)
Karlos napisał(a):
> to juz nie jest forum tylko liczne konkursy
> recytatorski...oratorskie itp. jak juz to kiedys powiedzialem,
> pierwszy raz: ok śmieszne, drugi: spoko, ale kolejne....żygac
> sie chce, te ciągle pierd***olenie:/ s**** juz na te j**********e
> wierszyki i ich autor(ów). Może mało subtelne to było, ale po
> prostu już mi ręce opadają...zapewne narsz super wieszcz
> obmyśla teraz jakąś ciętą riposte:)
całkowicie popieram Karlosa, przecież to forum rowerowe a nie recytatorskie.
Dlaczego na to nie reaguje admin tego portalu?
Yary nie popisuj się przynajmniej tu na tym Forum, możesz sobie pisać, ale na grupach dyskusyjnych tam jest kącik poetycki a my nie życzymy sobie Twoich recytatorskich wypowiedzi.
> to juz nie jest forum tylko liczne konkursy
> recytatorski...oratorskie itp. jak juz to kiedys powiedzialem,
> pierwszy raz: ok śmieszne, drugi: spoko, ale kolejne....żygac
> sie chce, te ciągle pierd***olenie:/ s**** juz na te j**********e
> wierszyki i ich autor(ów). Może mało subtelne to było, ale po
> prostu już mi ręce opadają...zapewne narsz super wieszcz
> obmyśla teraz jakąś ciętą riposte:)
całkowicie popieram Karlosa, przecież to forum rowerowe a nie recytatorskie.
Dlaczego na to nie reaguje admin tego portalu?
Yary nie popisuj się przynajmniej tu na tym Forum, możesz sobie pisać, ale na grupach dyskusyjnych tam jest kącik poetycki a my nie życzymy sobie Twoich recytatorskich wypowiedzi.
Karlos napisał(a):
> to juz nie jest forum tylko liczne konkursy
> recytatorski...oratorskie itp. jak juz to kiedys powiedzialem,
> pierwszy raz: ok śmieszne, drugi: spoko, ale kolejne....żygac
> sie chce, te ciągle pierd***olenie:/ s**** juz na te j**********e
> wierszyki i ich autor(ów). Może mało subtelne to było, ale po
> prostu już mi ręce opadają...zapewne narsz super wieszcz
> obmyśla teraz jakąś ciętą riposte:)
Nic dodać nic ująć.....
> to juz nie jest forum tylko liczne konkursy
> recytatorski...oratorskie itp. jak juz to kiedys powiedzialem,
> pierwszy raz: ok śmieszne, drugi: spoko, ale kolejne....żygac
> sie chce, te ciągle pierd***olenie:/ s**** juz na te j**********e
> wierszyki i ich autor(ów). Może mało subtelne to było, ale po
> prostu już mi ręce opadają...zapewne narsz super wieszcz
> obmyśla teraz jakąś ciętą riposte:)
Nic dodać nic ująć.....
Sławek napisał(a):
> Karlos napisał(a):
>
> > to juz nie jest forum tylko liczne konkursy
> > recytatorski...oratorskie itp. jak juz to kiedys
> powiedzialem,
> > pierwszy raz: ok śmieszne, drugi: spoko, ale kolejne....żygac
> > sie chce, te ciągle pierd***olenie:/ s**** juz na te
> j**********e
> > wierszyki i ich autor(ów). Może mało subtelne to było, ale po
> > prostu już mi ręce opadają...zapewne narsz super wieszcz
> > obmyśla teraz jakąś ciętą riposte:)
>
>
> Nic dodać nic ująć.....
Co prawda, miałam się nie odzywać ale nie wytrzymałam..
Zachowujecie się jak sfora dzikich psów, która wyczuła osłabioną ofiarę.
A gdzie podziali się Ci, który doceniali humor Yarego ?
Oprócz Szaka (pozdrawiam:) nikt się nie odezwał.
Przecież Yary pisał też "na temat" i starał sie doradzić wielu z Was i nagle - to przestało się liczyć.
A doceniał go również osławiony przez Was (słusznie z resztą) T.J.
Straszne z Was ciaśniaki.
Rzygać mi się chce, lub raczej, jak pisze Karlos: "żygać".
(chyba ,że chciał wyrazić jakieś inne odczucia, za pomocą wyrazu, którego nie znam..)
Ja przegięłam swego czasu, pisząc grubo nie na temat ale macie mnie z głowy, a humoru i wyobraźni Yarego może Wam brakować..
tanka
> Karlos napisał(a):
>
> > to juz nie jest forum tylko liczne konkursy
> > recytatorski...oratorskie itp. jak juz to kiedys
> powiedzialem,
> > pierwszy raz: ok śmieszne, drugi: spoko, ale kolejne....żygac
> > sie chce, te ciągle pierd***olenie:/ s**** juz na te
> j**********e
> > wierszyki i ich autor(ów). Może mało subtelne to było, ale po
> > prostu już mi ręce opadają...zapewne narsz super wieszcz
> > obmyśla teraz jakąś ciętą riposte:)
>
>
> Nic dodać nic ująć.....
Co prawda, miałam się nie odzywać ale nie wytrzymałam..
Zachowujecie się jak sfora dzikich psów, która wyczuła osłabioną ofiarę.
A gdzie podziali się Ci, który doceniali humor Yarego ?
Oprócz Szaka (pozdrawiam:) nikt się nie odezwał.
Przecież Yary pisał też "na temat" i starał sie doradzić wielu z Was i nagle - to przestało się liczyć.
A doceniał go również osławiony przez Was (słusznie z resztą) T.J.
Straszne z Was ciaśniaki.
Rzygać mi się chce, lub raczej, jak pisze Karlos: "żygać".
(chyba ,że chciał wyrazić jakieś inne odczucia, za pomocą wyrazu, którego nie znam..)
Ja przegięłam swego czasu, pisząc grubo nie na temat ale macie mnie z głowy, a humoru i wyobraźni Yarego może Wam brakować..
tanka