Widok

Volkswagen Crafter

VW Crafter. Najpotężniejszy.Przestronne wnętrze, komfortowe i ergonomiczne elementy wyposażenia, bogaty pakiet systemów bezpieczeństwa najnowszej generacji, szeroka gama nowych silników TDI® dysponujących optymalną mocą w pełnym zakresie obrotów – tak prezentuje się VW Crafter. Samochód, który bezpiecznie dotrze do celu z każdym ładunkiem.Najnowszy VW Crafter dostępny jest w 5 ...
więcej
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Śmiech Panie Michale

Przez dwa lata użeywania Renault miałem jedną awarię czyjnik temperatury. A w Crafterze 260 tys km którego mam od 2,5 roku uwaga wymieniam: turbina, zawór ERG, ABS, układ kierowniczy, zaciski chamólcowe, zawieszenie,katalizator, instalacja elektryczna, pompa podciśnienia, półoś. Jak sobie przypomne jeszcze to dopiszę. A pan panie Michale to chyba w VW pracujesz i sprzedajesz te auta, że tak dobrze wiesz kogo się pytają jak mają naprawiać. Trzeba mieć jaja i powiedzieć jasno z jakimi autami mamy doczynienia. Pan może i ma dwa Craftery ale chyba jakieś nadzwyczajne. Nie no jeżeli 17 litrów to jest małe spalanie przy ciężarówce 12 tonowej która pali 20 litrów to pan naprawdę się zakochał w VW i to co Pan ma zapewne jest najlepsze. A tak naprawdę jak by był pan właścicielem Craftera nigdy nie dał by pan 4 pkt za niezawodność i ekonomikę bo sam pan pisze, żę dużo pali.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 6

powiem tak... moj crafter wlasnei skonczyl pelne 4 lata, ma na liczniku 308000, jezdzi przedewszystkim po polskich drogach... rozrzad mial robiony przy niecalych 200tys i to generalnie wszystko poza normalnymi codzinnymi zabiegami (olej, filtry) z krytycznymi przedmowcami moge sie zgodzic tylko z faktem spalania, ale moje auto choc 3,5 tonowe zaladowane wazy zazwyczaj ponad 4, a i co do objetosci ladunku zgodzimy sie chyab wszyscy ze zaden konkurencyjny produkt nie jest az tak duzy, no moze iveco... przez moment az sie zastanawialem czy nie ma tu cenzury, bo czytam same negatywy, a wiekszosc znajomych raczej jest zadowolona, chyba ze w Krakowie mamy lepsze servisy ;)
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2

Crafter najpotężniejszy...

Mój Crafter przejechał 242tyś km i tragedii nie ma..
Spalanie srednio ok 12l/100km (80% drogi to autostrada) waga samochodu wraz z zladunkiem waha sie ok 4,5t czyli przeładowany.. Panownie zamiast narzekać na spalanie sprawdzcie sobie jakie macie przełożenia tylnego mostu i w jakich warunkach jeździcie (na autostrade wybierajcie szybkie mosty) Do tej pory wymieniłem: turbinę, pompę vacum, podwieszki wału i.. tyle z takich rzeczy które powinny wytrzymać dłużej. Miałem kiedy Iveco to co wymiane oleju wymieniałem końcówki drążków czy sworznie a komfort jazdy - troche lepszy niż w starze
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 0

piotrek

jestem na kupnie busa co wybrać bo miałem właśnie craftera maxa ale juz go niechce kupc myslałem ze nowy mi posłuży ale ztego co piszecie jest tylko jeden wniosek stanowcze nie macie racje ze vw to juz historia kupiłem pasata lepiej kupic daewo...wiec jakiego busika kupic?
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 4

i znowu coś się zesrało

No i oprócz tego co pisałem wcześniej to padło teraz sprzęgło i tylni most. Już mnie to wk….a, bo auto przejechało jedno zaledwie 90 tyś a drugie 280 tys. Jeszcze raz wypiszę usterki:
- wadliwa instalacja elektryczna
- utrata mocy podczas jazdy
- wadliwa pompa podciśnienia
- uszkodzona turbina
- wadliwe zawieszenie
- wadliwe zaciski hamulcowe
- rozsypane sprzęgło
- rozsypany most
- Przy 80 tys rozsypała się pompa wodna koszt
- po przekroczeniu 3 tys zabrali gwarancje bo pewnie też już nie mają siły sami naprawiać TEGO GÓWNA
- wymieniona turbina
- olej bierze 1 litr na 1000 km
- wał bije przy 60 km/h
I to wszystko mogę udowodnić w razie pytań służę pomocą i radą vwcrafter@vp.pl

popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 3

negatywy piszą pracownicy mercedesa właściciele crafterów nie martwcie się autka są ok mam craftera 60tyś przejechane nic jeszcze nie robiłem a jak się żarówki przepalają to pozakładajcie światła led do jazdy dziennej koszt 300zł ale problem z żarówkami zniknoł. a tak pozatym to o auta się dba a nie jeździ aż coś się spierrrrr pozdrawiam
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 5

Do banana

A co to jest 60 tyś daję Ci jeszcze 30-50 tyś i wtedy pierwszy będziesz pisał jakie masz gówniane auto wyprodukowane w czasach "kryzysu". A jeżeli chodzi o Mercedesa to też daleko nie odbiega od Craftera. Jeżeli ma się jedno auto i nie ma do czego porównać to to jedyne jest zawsze najlepsze. Mam jeszcze VW 35 oraz 45 i jestem bardzo zadowolony jeden zrobił 750 tyś bez naprawy i nadal świetnie się ma a drugi 450 tyś i też nic złego nie mogę powiedzieć. A dwa wspaniałe craftery poległy jeden przy 270 tyś a drugi zrobił ledwie 85 tyś. i też wymagał poważnej naprawy.
W mercedeśie przy 200 tyś serwis wymieniał silnik. Renaulty 4 szt. można powiedzieć, że są niezawodne ale też mają drobne wpadki ale bez przesady.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Przepłacone gówno

Witam

Jestem tym szczęśliwym posiadaczem tego gówna ja Crafter furgon. Ma do tej pory przejechane 63400 km i nadaje się jedynie wozić bułki w piekarni:) pali jak Renault Magnum około 17l na 100km - tylko że trochę mniej wozi najczęściej skrzynkę n narzędziami-
wymiana części:
jeszcze nie zdążył wyjechać za bramę VW i komp się wysypał - wymiana na nowy
-turbina
-sprzęgło
-pompa ABS - nadal problem z zatrzymaniem
-DPF
-leje się silnika jak z kaczej du...
-rdza wycieka z każdej dziury (auto ma poważny wiek już 1,5 roku)
- lakier nie odporny na jakiekolwiek trawy krzaki
-szyba przednia 2szt.
a przede wszystkim nie dajcie się naciągnąć na podłogę montowaną u dilera uchwyty porażka (cena ok 3500 netto ale za co?)
- listwa boczna przesuwnych drzwi rdza!
i chyba do tej pory tyle.
niestety jeszcze 2 lata kredytu ale nadejdzie kiedyś ten wielki dzień i pojedzie na hutę:)
Zdecydowanie odradzam!!!!!!!!!!
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 3

jacie

jest jedno zgodne to szajs jakich nie mało
na codzien jezdze reno master jest juz 760 000 km na liczniku i sunie po europie i daje zarobic pali ok9,7l na 100 a na zjezdzie do polski komputer pokazuje nawet 7 czasem jak mam czas crafterem z firmy sie dwa razy wiozlem zawsze z przygodami spalanie jak na ciezarowke przystalo eko jazda 12 normalna do 20 i beczka oleju
naprawde nie polecam chlopaki na nowych perzotach 160KM mówia ze 9,1 na 100 maja przy 150 km/h a silnik 2100 sie kreci
na nowe ducaty tez sie skarza wiec chyba poczekam na nowego mastera
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

CRAFTER BJM 164KM

Crafter Maxi 3,5T, najdłuższe możliwe przełożenie mostu3,69:1, spalanie od 8,8 przy spokojnej jeździe do 13l przy jeździe 140-160km/h, średnie 11l przy prędkościach 110-120km/h, usterki 25tyś km zaciski hamulcowe wymienione, 33tyśkm kolumna kierownicy, 48tyś km turbina, 60tyś km pasek klinowy, 73tyś km podpory wału, wszystko na gwarancji, szybko i skutecznie zamawiali i wymieniali części, teraz 106tyś i odpukać od ponad 30tyś nic się nie dzieję.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

JESTEM ZAŁAMANY TYMI OPINIAMI

Bo byłem zdecydowany na kupno nowego,prawie nowego busa.Ale po przeczytaniu tych opini już nawet nie będę zwracał uwagi na ten samochód.Jestem mechanikiem i bardzo dbam o swoje sam. ale jeśli się kupuje dobrą markę która też odpowiednio kosztuje to powinno coś jednak służyć.Dziękuje wszystkim że dzielą się takimi informacjami,może ot ustrzec innych przed katastrofą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

crafter 2.5 TDI 100kw

Uważam że crafter pomimo paru gniotów jest jednym z najlepszych(napewno najładniejszy) "busów" na rynku pomijając cene. Silnik jak to w VW troche ospały. Mocy mu jednak nie brakuje w wersi 100KW DI czerwone.spalanie bardzo zróżnicowane zależne od wagi ładunku i stylu jazdy 11-15 L. Prowadzi sie łatwo i jest przewidywalny na drodze(chyba że dmuchnie z boku) ma bardzo wygodny fotel kierowcy i pozycje za kółkiem.Ładna i dobrze poskładana deska rozdzielcza po 100tys km nic nie stuka nic nie brzęczy mnóstwo schowków i co mnie sakoczyło są tak zaprojektowane że nie widać gratów które w nich leżą.Najwiekszym gniotem jest 6 biegowa manualna skrzynia biegów-po prostu tragedia.Przełożenia poszczególnych biegów są dobrane w niezrozumiały dla mnie sposób, a precyzyjność właczania biegów-brak.No i hamulce też pozostawiają wiele do życzenia.Oryginalny system audio za tą cene mogli to lepiej zestroić.poza tymi trzema errorami auto oceniam bardzo dobrze.Samochód dyskfalifikuje konkurencje. Napewno godny polecenia.Szkoda że nie są dostępne troche mocniejsze silniki jak u jego bliżniaka Sprintera.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3

Zależy może na jaką wersję kto trafi

Witam, mam 3-letniego Craftera ma 246 tyś najechane i ogólnie jak się dba i robi wszystko co trzeba na czas to fura jest ok. Ze skrzynią DSG i 109KM Średniak. Pali srednio 11l / 100km - załadowany nie lekkim towarem, ale nie żałuje mu nie jeżdze tylko 100-120, więcej też. Ze spalaniem moźna spaść oczywiście niżej.Komfort jazdy jak osobówką. Ja jestem zadowolony. Dzieki.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

rewelacja:)

co wy ludzie za głupoty piszecie kupiłem roczne auto z przebiegiem 200tys zrobiłem już 30 tysiecy i żadnego wkładu !!!!!spalanie 10l na trasie przy ~ładunku 1.5t wiecej palił mercedes 208 cdi a miał 80KM a ten ma 160KM
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Crafter 164 km

Wita mwszystkich czytam i za glowe sie lapie zamowilem craftera pod zabudowe skrzyniowa z silnikiem 164 km i zabudowa na 10 ep czyli 2,30/2,40/5 m /powiedzcie urzytkownicy jak bedzie wygladalo spalanie i czy nowe modele maja juz poprawiona elektryke? dopracowali te bledy juz? zaznaczam ze auto jest nowe z 2010 roku bedzie jezdzilo tylko trasy miedzynarodowe zadnej tlukaniny po polskich drogach wiec mysle ze moze dluzej wytrzyma zawieszenie i elemety podwozia a jak z reszta?zaznaczam ze autem bede jezdzil ja a dbam bardzo o swoje auta.Olej chca wymieniac w serwisie co 40 000 dla mnie to tragedia nawet jak sie zaleje long life ja zmieniam co 15 tys i tak pewnie bede robil, a wlasnie jakie oleje lejecie do swoich crafterow? pozdrawiam
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

cena za znaczek VW jakości BRAK

Michale. Posiadam CRAFTERA w takiej właśnie zabudowie,ob 06.2007r. pali min.14l (gdy jadę prawie na pusto i nie ma wiatru) lecz gdy zacznie trochę podmuchiwać to mimo, braku towaru (powrót na bazę), spalanie nie zamknie się w 18 l/100 km. Muszę jeszcze dodac, że przy takiej zabudowie musiał byc zarejestrowany na 5 t. i "tacho" nie pozwala na przekroczenie 90-tki. Co z resztą jest bardzo zdradliwe przy wyprzedzaniu, ponieważ autko jest bardzo żwawe przy 80-tce i można się zapomnieć.
Co do jakości, to fakt. Ciągły kłopot z zawieszeniem, wałem napędowym, łożyskami itp.
CASTROLA co 5 tyś litr trzeba dolac, żarówki notorycznie się przepalają (kontrolka nie gaśnie) od kiedy przepaliła się przeciw mgłowa tylna (nie wymieniona jeszcze) problem z żarówkami znikł.
PS. po 60 tyś. zabrała go laweta na serwis. Nie do zapalenia (jakaś kostka w desce rozdzielczej), jak się później dowiedziałem, to był 10 w ciągu tyg. na to samo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

ZŁOM!!!!!!!!!

WYMIENIŁEM W NIM WSZYTKO O PRUCZ SILNIKA I 2008 KOROZI PELNO
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

crafter autobus

złom straszny napraw kupa na gwarancji i po, rdza zaawansowana auto ma 3 lata i 290tkm silnik brał olej 1l/700km, po wymianie pierścieni bo taka była diagnoza dalej bierze, a 5tys.zł trzeba zapłacić zużycie 13,5 ale ograniczony do 100km/h nie polecam nigdy więcej nie kupię złomu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

crafter furgon

myślałem że kupiłem auto na długie lata ale po dwóch latach użytkowania z przykrością stwierdzam że nic z tego nie będzie szkoda...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Koledzy co Wy piszecie?

Czytam Wasze opinie i zastanawiam się czy aby na pewno piszecie o Crafterze. Nie wiem skąd się bierze Wasze spalanie, może stąd że jeździcie autami służbowymi a co za tym idzie "auta służbowe to najlepsze testery prędkości". Jeden z kolegów napisał że co jakiś czas silnik wchodzi na 1000 obrotów i tak chodzi przez parę minut- kolego doczytaj w instrukcji że te obroty silnik podnosi w chwili dopalania sadzy w filtrze cząsteczek stałych. najlepiej wtedy w miarę możliwości nie gasić auta i jechać przez 10-15 minut na 4 lub 5 biegu z prędkościami 60-80 km/h. Spalanie jest jak najbardziej akceptowalne 10-12 litrów wychodzi mi średnio a worze po 2-2.5 tony. Crafterek ma 164 konie i jest w maxe. Wiem, wiem najlepiej kupić Reno albo Fiata- bo one się nie psują i palą po 5 litrów ;) co do zawieszenia to jak żal wydać wam po 35 złoty za dwie gumki na drążek stabilizacyjny to wam puka. Mankamentem jest konstrukcja zacisków układu hamulcowego ale i z tym można żyć koszt zestawu naprawczego to około 250 zł za komplet. Po takiej naprawie 70-90 tys km jest spokoju. Wyrabiają się sprężynki. Ogólnie samochód nie jest zły. Jest jak każde nowe auto- dużo czujników elektroniki a co za tym idzie- dużo skomplikowanej obsługi. Jak nie stać Was na Craftera to kupujcie tańsze auta, najlepiej stare "Kaczki" bo te podobno się nie psują.
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 0