zostałem do końca ale...
Właściwie poszedłem bo lubię Chyrę ale... zawód. Mimo mojej miłości do Polskiego Kina film zwyczajnie niestrawny. Sceny erotyczne niesmaczne. Film dla wielkich wielbicieli zbliżeń męsko-męskich....
rozwiń
Właściwie poszedłem bo lubię Chyrę ale... zawód. Mimo mojej miłości do Polskiego Kina film zwyczajnie niestrawny. Sceny erotyczne niesmaczne. Film dla wielkich wielbicieli zbliżeń męsko-męskich. Zgadzam się z innymi komentarzami, że film zupełnie nie do kina.Co było widać po ludziach wychodzących w trakcie seansu.
zobacz wątek
13 lat temu
~Jarek z Pruszcza