Re: WĄTEK DLA ZAPRACOWANYCH ***157***
heh no moj to taki kundelek kosmaty. Ale z 35 kg gdzies mniej od Twojego pewnie. Ale mąż nie pozwala, bo jak on to mówi, te kłaki wszędzie potem doprowadzają go do szału... A kotek to był i tak...
rozwiń
heh no moj to taki kundelek kosmaty. Ale z 35 kg gdzies mniej od Twojego pewnie. Ale mąż nie pozwala, bo jak on to mówi, te kłaki wszędzie potem doprowadzają go do szału... A kotek to był i tak spokojny jeszcze jak siedział w oknie. Mój, pomijając trzęsiawki, jęzor na wierzchu i takie tam to "kopał" kafelki na podłodze w łazience chcąc się ukryć :(
zobacz wątek