Re: WATEK DLA ZAPRACOWANYCH ***161***
kiedyś jak robiłam zrazy to też jakoś zapomniałam i wyszłam z domu. Nie pamiętam ile mnie nie było ale też sporo... Ale pamiętam, że wtedy tacie mojemu smakowały, bo jak to powiedział, lubi takie...
rozwiń
kiedyś jak robiłam zrazy to też jakoś zapomniałam i wyszłam z domu. Nie pamiętam ile mnie nie było ale też sporo... Ale pamiętam, że wtedy tacie mojemu smakowały, bo jak to powiedział, lubi takie przykopcone hihih.
Ale poważnie to niestety często sobie mówie, że mam więcej szczęscia niż rozumu...
zobacz wątek