Re: *...*WĄTEK DLA ZAPRACOWANYCH 392*...*
A co tam dokumenty....
Ja-dwisiu miło coś takiego przeczytać, wokół mnie są raczej osoby, które byle kawałeczek wolą jechać samochodem, a do tego mają pewne poczucie wyższości wobec...
rozwiń
A co tam dokumenty....
Ja-dwisiu miło coś takiego przeczytać, wokół mnie są raczej osoby, które byle kawałeczek wolą jechać samochodem, a do tego mają pewne poczucie wyższości wobec tych bez samochodu, nie rozumiejąc że brak samochodu jest często świadomym wyborem (w moim przypadku chodzi głównie o mały wkład w ekologię, fakt że nie przepadam za jazdą małym samochodem to powód nie najważniejszy).
Pisząc, że stwierdziłam że mojemu przydałoby się auto, miałam na uwadze właśnie ułatwienie mu życia, ale mam nadzieję, że da się je ułatwić inaczej.
zobacz wątek