Re: WĄTEK DLA ZAPRACOWANYCH 573
jak luteina, sztuczny progesteron ale lepszy (chyba ze pomylilam nazwy, co tez jest mozliwe), na ewentualne podtrzymanie, a ja to taka niestety pesymistka i lubuje sie w lekach. mam nadzieje ze nic...
jak luteina, sztuczny progesteron ale lepszy (chyba ze pomylilam nazwy, co tez jest mozliwe), na ewentualne podtrzymanie, a ja to taka niestety pesymistka i lubuje sie w lekach. mam nadzieje ze nic nie bedziesz potrzebowac
zobacz wątek