Widok
mi się dzisiaj nic nie chce robić, po wczorajszym złamaniu zęba straciłam apetyt, mam wrażenie, że boli mnie głowa, straciłam cały wigor, a do stomatologa nie chce mi się iść, bo przed samymi Świętami nie chcę tracić kasy :/ Że musi mi się to tak trafiać na Święta :/ Jedyny + to że mnie nie boli. Przeżuciłam się na jogurt i żadnego pieczywa :)
Zęby mi poleciały po lekach :/ Mimo, że wyglądają na zdrowe, sama stomatolog powiedziała, że to jest dla niej mylące. To jest prawa piątka u góry :/ nie widać, ale z jedzeniem może być mały problem ;)
Rok temu przed Wielkanocą też mie się tak złożyło :/ Jadłam kanapkę i w wędlinie była jakaś kostka, czy coś i tylko słyszałam trzask :/ Teraz powtórka z rozywki, tyle że jadłam orzechy :/
Dobra nie mówmy o zębach :) Wolę o czymś milszym :)
Rok temu przed Wielkanocą też mie się tak złożyło :/ Jadłam kanapkę i w wędlinie była jakaś kostka, czy coś i tylko słyszałam trzask :/ Teraz powtórka z rozywki, tyle że jadłam orzechy :/
Dobra nie mówmy o zębach :) Wolę o czymś milszym :)