Re: WĄTEK DLA ZAPRACOWANYCH***94***
hej dziewczyny!
na szczęście pogotowie przyjechało szybko obejrzeli Miśka i zostawili w domu.... lekarz mówił że nie chce dziecku stresów szitalnych stwarzać.... kazał go obserwować w...
rozwiń
hej dziewczyny!
na szczęście pogotowie przyjechało szybko obejrzeli Miśka i zostawili w domu.... lekarz mówił że nie chce dziecku stresów szitalnych stwarzać.... kazał go obserwować w domu.... i jak co od razu dzwonić to natychmiast przyjadą spowrotem i go do szpitala zabiorą.... ale Misiu ma twardą głowę :-)... dzięki Bogu...
zobacz wątek