Re: *...WIOSENNE MAMUSIE...* 43 :)
ja się w ogóle nie martwię kopniakami. Przecież każdy dzidziuś ma inny temperament, charakterek i nie ma co panikować, jak kopie trochę rzadziej, mniej. Ważne, że jednak te ruchy są wyczuwalne :)...
rozwiń
ja się w ogóle nie martwię kopniakami. Przecież każdy dzidziuś ma inny temperament, charakterek i nie ma co panikować, jak kopie trochę rzadziej, mniej. Ważne, że jednak te ruchy są wyczuwalne :) Moja Mała też potrafi przez kilka godzin nie kopać i raczej mnie to nie niepokoi. Położna w szpitalu mówiła, że to normalne. A im późniejsza ciąża, tym maluch ma mniej miejsca i raczej będziesz odczuwać wiercenie niż kopy z całej pety ;P
Pozdrowienia znad naleśników :D
Skarlet, a jeśli chodzi o odpowiednik Cordafenu, to jest jakiś, ale ma podobne skutki uboczne. Myślę, że przeżyję- to jeszcze jakieś 2-3 tygodnie brania max. We wtorek idę skontrolować szyjkę, to zobaczymy.
Skarlet, a gdzie chcesz rodzić?
(może dodamy do listy szpital, w którym chcemy rodzić?)
zobacz wątek