Re: WOŚP
Ps. Kiedyś działałem w takim tworze jak wspólnota mieszkaniowa, też to robiłem za free. Telefony opłacałem z własnej kieszeni, papier, tonery, z własnej kieszeni. korespondencja wysyłana z własnej...
rozwiń
Ps. Kiedyś działałem w takim tworze jak wspólnota mieszkaniowa, też to robiłem za free. Telefony opłacałem z własnej kieszeni, papier, tonery, z własnej kieszeni. korespondencja wysyłana z własnej kieszeni. Czas poświęcony na działalność to inna bajka. Nadszedł moment kiedy, pojawił się jeden taki "zetjot". potem następny. Efekt końcowy, podziękowałem wszystkim zainteresowanym za współpracę, nie miałem ochoty uczestniczyć w zebraniach., dalej wybudowałem dom i mam w rowie co się dzieje z dziadostwem.
zobacz wątek