Re: WOŚP
Coś Wam jeszcze powiem a propos zdania Isztar o Zetjocie jako efekcie manipulacji .
Jeden z najznamienitszych polskich historyków, Paweł Jasienica w książce Rzeczypospolita Obojga...
rozwiń
Coś Wam jeszcze powiem a propos zdania Isztar o Zetjocie jako efekcie manipulacji .
Jeden z najznamienitszych polskich historyków, Paweł Jasienica w książce Rzeczypospolita Obojga Narodów, napisał że kontrreformacja w XVII wieku była walką kościoła o zachowanie wpływów w Polsce. Odbywało się to poprzez atak na tolerancję religijną Polaków osiągniętą w wieku XVI, która w tamtych czasach była ewenementem na skalę światową w 1572 gdy we Francji mordowano hugenotów podczas nocy św. Bartłomieja, w Polce Henryk Walezy podczas zaprzysiężenia na króla, musiał zaprzysiąc również tolerancje wobec wszystkich religii w Rzeczypospolitej. Co więcej, do końca XVI wieku Polska uważana była za najbardziej tolerancyjne i najwyżej rozwinięte obywatelsko społeczeństwo w Europie. Do końca XVI wieku, czyli tzw. złotego wieku w PL, szlachta była oczytana i bardzo postępowa. Sytuacja całkowicie odmieniła się wraz z nadejściem kontrreformacji kościelnej.
Jasienica zauważa, że Watykan na początku XVII wieku był tak przerażony wizją utraty wpływów i majątków w Rzeczypospolitej, że wysłał tu swoich najlepszych Jezuitów, Ci zaś w ciągu kolejnych 50 lat obrócili Polaków w zacofane, niepiśmienne i ultrakonserwatywne religijnie społeczeństwo. Cel został osiągnięty majątki kościelne w Polsce nie tylko nie zostały przejęte przez skarb królewski, lecz wydatnie się powiększyły, zaś wpływ kleru na rządy wzrósł niewspółmiernie.
Gdy patrzę na dziś na te krucjaty genderowe, na te ataki na Owsiaka, na komisję przeciw ateizacji państwa, widzę że od XVII wieku pewne mechanizmy wcale się nie zmieniły.
zobacz wątek