Lekarz, który absolutnie nie ma empatii.
Będąc pacjentką Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego, nienależycie odnosił się do moich problemów z nogą. Namawiał mnie niejednokrotnie na wizytę prywatną w jego gabinecie....
W końcu minęło 2 lata, żadna pomóc specjalistyczna nie została okazana, w skutku czego jeden uraz spowodował następne trzy. Od bólu schudłam 14 kg, teraz poruszam się przy pomocy kul.
omijać szerokim łukiem tego "lekarza".