Widok

Warszawka

akcja od ~1 minuty (wcześniej widać brak oznakowania pionowego)
http://www.youtube.com/watch?v=g5TLHe5vZ74
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 2
"Widzę również, że nie wiesz na czym polega wyprzedzanie i omijanie"
to naucz się czytać ze zrozumieniem, wtedy zmienisz zdanie czy wiem czy nie wiem :)

"nie wiem dlaczego akurat miałby być to skrzyżowanie równorzędne"
bo na takim najłatwiej zrozumieć przykład

"jeżeli na wyznaczonym pasie bezpiecznie zmieszczą się dwa pojazdy, wówczas mamy do czynienia z dwoma lub większą ilością pasów"
BUAHAHAHAHAHAHA

"co nie znaczy, że musi być w ruchu"
oczywiście, że znaczy!

"O co chodzi z tym sędzią?...oglądając ten filmik zakwalifikuje to zdarzenie jako wypadek?"
nie... nic takiego nie napisałem... dziwie się że ktoś może być tak głupi żeby wymagało to tłumaczenia... to zachowanie było celowe i złośliwe - nie wynikało z warunków panujących na drodze i nie było spowodowane tym że kierowca chciał wyprzedzić czy 'zacwaniakować' - było spowodowane złośliwością i być może (to oceni sąd) chęcią zrobienia krzywdy rowerzyście
jeszcze raz: nie... nic takiego nie napisałem... napisałem WYRAŹNIE trzy razy: że to zdarzenie MOGŁO skończyć się wypadkiem, przez bezmyślność tego starego buca za kierownicą
po raz n-ty: naucz się czytać ze zrozumieniem...

nie wiem po co ten komentarz czym się różni wypadek od stłuczki, wiem doskonale, i nigdy nie mówiłem, że to BYŁ wypadek, tylko że przez debila to MÓGŁ być wypadek

wróć do podstawówki tam uczą czytać :)

"sprawca zdarzenia oraz rowerzysta doszli na miejscu do porozumienia, że doszło do wymuszenia i mandat załatwia sprawę, jeżeli chodzi o karanie sprawcy"
jak wspomniałem, nie umiesz czytać i najwyraźniej jesteś głupi...
sprawca i poszkodowany doszli do porozumienia w sprawie odszkodowania ZA KAMERĘ
nie w sprawie potrącenia :)))
rowerzysta jasno napisał, że sprawa rzekomego "wymuszenia" będzie kontynuowana

"widać, że ten rowerzysta lubi jeździć ruchliwymi ulicami"
na prawdę jesteś głupi...
co widać z filmiku to to, że on chciałby jechać DDR i wie, że tam POWINIEN być znak że zaczyna się DDR ale nie może, bo znaku nie ma - więc bał się dostać mandat...

zamiast tego trafił na ulicy na DEBILA... no cóż, na szczęście często to się nie zdarza, bo takich filmików jest mało...

"Dlatego, podczas kolizji"
nie kumasz, że jeśli go zahaczył to nie była kolizja? że inaczej jest rozpatrywane zdarzenie w ruchu drogowym a inaczej jak jakiś debil próbuje Cię rozjechać?!
do łba masz za daleko i zrozumiesz dopiero jak sąd tak orzeknie?
to poczekajmy...

zapętliliśmy się trochę, nie mam zamiaru się więcej powtarzać jeśli dalej nie rozumiesz i będziesz snuł swoje teorie że na jednym pasie są dwa pasy - to pozdrawiam, wybierz się na srebrzysko tam już na Ciebie czekają
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 3
Napisałem "może", ponieważ nie tylko manewr skutkujący nagłą zmianę kierunku ruchu lub prędkości traktowany jest jako wymuszenie pierwszeństwa...podałeś nawet przykład, chociaż nie wiem dlaczego akurat miałby być to skrzyżowanie równorzędne (to mniejsza z tym).

O co chodzi z tym sędzią?...oglądając ten filmik zakwalifikuje to zdarzenie jako wypadek?....chyba faktycznie nie zrozumiałem, przyznaje się.

Widzę również, że nie wiesz na czym polega wyprzedzanie i omijanie...ale ok, 90% trójmieszczan myli te pojęcia, czasem jeszcze używają zwrotu "wymijanie" :-)
Odpowiadając na pytanie odnośnie pasów i gdzie kto się znajdował to odpowiadam: rowerzysta był na prawym pasie a kierowca auta był na lewym pasie...może to będzie trudne do zrumienia Tobie, ale pasy nie muszą być wyznaczone i jeżeli na wyznaczonym pasie bezpiecznie zmieszczą się dwa pojazdy, wówczas mamy do czynienia z dwoma lub większą ilością pasów. W tym przypadku rowerzysta STAŁ na prawym pasie przy krawężniku a kierowca auta początku z nim się zrównał - tutaj jeszcze nie było żądanego wykroczenia....gdyż go nie OMINĄŁ a dopiero po krótkiej wymianie zdań wjechał na pas (nie mylić z pasami wymalowanymi na jezdni) ...lekko a może zaczepiając rower lub samego rowerzystę.....i ten manewr nazywa się nieustąpieniem pierwszeństwa pojazdowi znajdującemu się na pasie ruchu (co nie znaczy, że musi być w ruchu), na który ten pojazd chce wjechać.
I jeszcze jeżeli chodzi o WYPADEK/KOLIZJA....WYPADEK jest wtedy, gdy w zdarzeniu występują osoby ranne lub zabite a w przypadku rannych okres leczenia MUSI być dłuższy niż 7 dni...w przeciwnym razie mamy do czynienia z kolizją i żaden sędzia tego nie może zmienić, gdyż nie ma na to paragrafu a po drugie kierowca nie może być ukarany dwa razy za to samo zdarzenie. Gdyby w tym przypadku były jakieś wątpliwości, wówczas policjanci nie wystawiali żadnego mandatu i sprawę skierowali do sądu - sprawca zdarzenia oraz rowerzysta doszli na miejscu do porozumienia, że doszło do wymuszenia i mandat załatwia sprawę, jeżeli chodzi o karanie sprawcy.
Rozumiem, ze teraz rowerzysta może wystąpić z powództwa cywilnego?....tylko o co?...kasę za kamerkę dostał....o uszkodzenia ciała?...ale z jakiej racji, przecież nie skarżył się, że mu coś się stało....może coś po pewnym czasie zaczęło boleć?...zdarza się, tutaj nie wiem jak rozpatruje się takie przypadki, ale sprawca może się wykpić, że skutki pogorszenia np. zdrowia są przyczyną może innego zdarzenia (widać, że ten rowerzysta lubi jeździć ruchliwymi ulicami i pewnie to tylko kwestia czasu, kiedy ktoś go potrąci...może chcący a może niechcący). Dlatego, podczas kolizji jeżeli mamy wątpliwości co do stanu zdrowia to powinniśmy wzywać karetkę pogotowia, bo w przeciwnym razie może być trudno powiązać następstwa z danym zdarzeniem.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 6
"PoRD to w jakiś sposób precyzuje?" - nie zrozumiałeś, sędzia oglądając powyższy filmik prędzej wyciągnie moje wnioski niż Twoje... zachowanie kierowcy było celowe - nie przypadkowe

"kierowca auta nie ustąpił pierwszeństwa podczas zmiany pasa ruchu"
"jesteś ślepy czy głupi?"
coś tam wiesz, czyli ślepy....
obejrzyj filmik jeszcze raz na którym pasie ruchu był rowerzysta a na którym kierowca ;)
czyli dochodzi jeszcze niezachowanie 1m przy wyprzedzaniu rowerzysty - chociaż nie wiem czy na to się załapie w przypadku omijania, a straciłem już dość czasu nie chce mi się sprawdzać...

jak pisałem:
"wymuszenie pierwszeństwa z definicji musi skutkować gwałtownym hamowaniem lub koniecznością zmiany kierunku jazdy"
a Ty:
"może a nie musi" - oczywiście, że musi... inaczej nie jest to wymuszenie ale płynna jazda... ;)))

przy zmianie pasa ruchu (przy 3 pasach z 2 skrajnych na środkowy) pierwszeństwo ma zawsze ten z prawej
pierwszeństwo również ma zawsze ten co jedzie swoim pasem przed kimś kto zmienia...

a teraz obejrzyj filmik :))))))))

sytuacja z filmiku?! ten stary debil po prostu chciał na rowerzystę najechać...
i jak wielokrotnie wspomniałem w mojej ocenie nagrania go lekko stuknął - z premedytacją

"Roman Bańczyk rzeczoznawca motoryzacyjny i biegły sądowy, wicedyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Katowicach:
"Nie ma sztywnych ram określonych odległością pojazdów, czy ich prędkością. Wymuszenie pierwszeństwa zachodzi zawsze, kiedy wykonany przez nas manewr zmusi kierowcę samochodu jadącego drogą z pierwszeństwem przejazdu do hamowania, a nawet zmniejszenia prędkości. ""

zgodzę się, że nieustąpienie pierwszeństwa jakie opisujesz było by możliwe na np. skrzyżowaniu równorzędnym jeśli ktoś stoi i czeka na swoją kolej, a ktoś inny mu się wstrzeli...
czy tutaj mieliśmy do czynienia z taką sytuacją? NIE...
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2
"@:-)
"Potrącenie rowerzysty klasyfikuje się jako wypadek"
przeczytaj powyższy komentarz do bk - i też uderz się 1-tonowym przedmiotem w usztywnioną nogę z 5km/h
zobaczymy czy zaklasyfikuje się to jako kolizja czy wypadek :D"
...hipotetyczny wypadek?...PoRD to w jakiś sposób precyzuje?....bo wywczas każda kolizja jest hipotetycznym wypadkiem.

"Do zdarzenia doszło, gdy oba pojazdy stały?...czy to aby na pewno jest komentarz a propos załączonego filmu?"
ślepy jesteś? przecież oba stały...
TYLKO kierowca ruszył
jak możesz wymusić pierwszeństwo na pojeździe który się nie porusza? :D"
Przy wymuszeniu pierwszeństwa nie muszą się poruszać oba pojazdy...wystarczy, że robi to jeden z nich...w przypadku z załączonego filmu: kierowca auta nie ustąpił pierwszeństwa podczas zmiany pasa ruchu...powinien wjechać na ten pas, kiedy go "zwolni" stojący na tym pasie rowerzysta.

"wymuszenie pierwszeństwa z definicji musi skutkować gwałtownym hamowaniem lub koniecznością zmiany kierunku jazdy"
Błąd logiczny: może a nie musi i tutaj....czytaj wyżej.

"jak już wspomniałem:
na pewno oglądaliśmy ten sam filmik?!
jesteś ślepy czy głupi?"
:-)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 6
@bk
nie umiesz czytać ze zrozumieniem...
1.
czy ja napisałem, że to był wypadek?
nie...
napisałem, że 'hipotetycznie' to był wypadek
znaczy że MÓGŁ to być wypadek

2.
uderz się w usztywnioną zablokowaną o ziemię nogę 1-tonowym przedmiotem poruszającym się 5km/h :)
zobaczymy czy dostaniesz l4 na 7 dni ;D

@:-)
"Potrącenie rowerzysty klasyfikuje się jako wypadek"
przeczytaj powyższy komentarz do bk - i też uderz się 1-tonowym przedmiotem w usztywnioną nogę z 5km/h
zobaczymy czy zaklasyfikuje się to jako kolizja czy wypadek :D

"Do zdarzenia doszło, gdy oba pojazdy stały?...czy to aby na pewno jest komentarz a propos załączonego filmu?"
ślepy jesteś? przecież oba stały...
TYLKO kierowca ruszył
jak możesz wymusić pierwszeństwo na pojeździe który się nie porusza? :D

wymuszenie pierwszeństwa z definicji musi skutkować gwałtownym hamowaniem lub koniecznością zmiany kierunku jazdy

jak już wspomniałem:
na pewno oglądaliśmy ten sam filmik?!
jesteś ślepy czy głupi?

na koniec nasza perełka:
"Wydało się, że jesteś takim samym roszczeniowym rowerzystą z kamerką, który jeździ po mieście i szuka problemów"

1. nie stać mnie na kamerkę :(
2. nie szukam problemów, tylko gnoje debili zagrażającym bezpieczeństwu innych uczestników ruchu
3. jestem takim samym rowerzystą jak pieszym gdy idę na spacer, i kierowcą jeśli wsiadam za kółko ;)

Ty natomiast żadnej z powyższych rzeczy (i powyższych postów) nigdy nie zrozumiesz...
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 5
"Ale nawet jeżeli nie zahaczył... nie musi być potrącenia... Potrącenie rowerzysty klasyfikuje się jako wypadek..." - nowa definicja wypadku?...no ostatnia może była jakaś nowelizacja :-) Do zdarzenia doszło, gdy oba pojazdy stały?...czy to aby na pewno jest komentarz a propos załączonego filmu?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 7
I właśnie niezdolność do pracy, czyli uszkodzenie ciała ma kluczowe znaczenie w odróżnieniu kolizji od wypadku, a to pierwsze podlega jedynie karze grzywny.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 5
To poczekaj i przestań gdybać. Koniec dyskusji. Wydało się, że jesteś takim samym roszczeniowym rowerzystą z kamerką, który jeździ po mieście i szuka problemów a może dla kasy? Może też wznosisz okrzyki: "Potrącił mnie!"

Podjazd jak najbliżej rowerzysty to nie jest potrącenie. Skoro nic się nie stało rowerzyście, nie będzie z tego powodu 7 dni na L4, to w sądzie nici.
Skończyłem w tym temacie, bo smród się zrobił z błahego problemu. Raz masz rację na koniec, ciekawe czy w ogóle jakikolwiek sąd się zechce tym zająć.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 7
@bk
Jeśli pytasz o posty z innego IP - tak to ja.
Kanał youtube: nie, powyższy kanał to nie ja (chociaż gość ma chyba na imię Adam więc można jakoś skojarzyć nick...) ale oglądam, popieram i potwierdza się bardzo często to co wielokrotnie powtarzałem:
-WSZYSTKIE grupy uczestników ruchu popełniają mniejsze lub większe wykroczenia...
-NIEWIELKI odsetek uczestników ruchu (jak ten tam buc gdzieś w postach powyżej i pochodne jego kopie) pluje jadem i uważa że "ta druga grupa" to roszczeniowe święte krowy... i przez takich właśnie ludzi są kłótnie - ja jestem tego świadomy i staram się to na swój sposób tępić... chyba widać, prawda?

---

Z kamerą masz rację, więc nie linkuje paragrafu ;)

A o finale tej sprawy w sądzie wspomniałem z uwagi właśnie na komentarz autora:
"Sprawa celowego potrącenia będzie jeszcze kontynuowana."

"Tylko tam celowego potrącenia nie ma!"
Nie jestem pewien, ale na moje oko z tego co widać na filmiku dziad zahaczył przednie koło oraz/albo kierownice roweru...

Ale nawet jeżeli nie zahaczył... nie musi być potrącenia... Potrącenie rowerzysty klasyfikuje się jako wypadek - spróbuj 'uderzyć' się rozpędzonym nawet do 5km/h 1-tonowym przedmiotem :))) Prędkość nie ma znaczenia - ogromna szansa na uraz.

Tak więc jak mówiłem, powyższe to hipotetyczny wypadek...
Ale nawet JEŻELI NIE zahaczył:
Kodeks Wykroczeń
Rozdział XI
Art. 86.
§ 1. 2. i 3.

§ 1. "Kto, nie zachowując należytej ostrożności, powoduje zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym,podlega karze grzywny."

Jak więc widzisz - nie musi zahaczyć...
Mandat za to masz w taryfikatorze pod kilkoma postaciami...
PODOBNO (nie wiem, ktoś wyżej tak pisał) gość dostał za wymuszenie pierwszeństwa ;)))

Czy to było wymuszenie pierwszeństwa? - nie... oba pojazdy stały.
To się jak najbardziej klasyfikuje do sądu - chyba oglądaliśmy to samo nagranie od 1:24 do 1:30... dziwie się więc że w ogóle musimy dyskutować!!!

---
HIPOTETYCZNIE - to NIE miało miejsca, ale gdyby np. najechał rowerzyście na nogę...
Była na to spora szansa - chyba się zgodzimy - a to już wypadek i do 3 lat pierdla...

Kodeks Karny
Rozdział XXI
Art. 177.
§ 1.

Oba ścigane z urzędu z wyjątkiem Art. 177. § 3. - znaczy pokrzywdzony jest rodziną.

To co WIDAĆ na filmiku to nie jest żadna moja narracja... chyba wszyscy maja oczy i widza, że gość złośliwie próbował podjechać jak najbliżej rowerzysty...

Poczekam na wyrok sądu... miejmy nadzieje że rowerzysta dotrzyma w tej kwestii słowa :)
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 5
"sprawa trafi do sądu" "zajechał mu drogę i (być może) potrącił?" "ukradł a następnie zniszczył kamerę?"

To powiedz z jakiego paragrafu sprawa trafi do sądu skoro jesteś taki tego pewien?

Na yt autor dał takim koment:
Odpuściłem kwestię zniszczonego mienia, bo dostałem za kamerę ODPOWIEDNIĄ kwotę od ręki. Sprawa celowego potrącenia będzie jeszcze kontynuowana."

Tylko tam celowego potrącenia nie ma! C*powatośc kierowcy i owszem tam widać ale za to jest mandat za spowodowanie kolizji i ewentualnie sprawa w sądzie grodzkim jeśli kierowca takiegoż nie przyjmie.

Spokojnemu pozostaje sprawa z powództwa cywilnego - tylko czy będzie mu się chciało?

BTW Aradash, to Ty?
Perypetie Trójmiejskiego Rowerzysty
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
"bo policja kierowcy za to nie ukarała" - wg. świadków TVNu i Ciebie? sprawa trafi do sądu chłopie, więc policja nie ma tu już nic do rzeczy ;))))

"A przecież wg Ciebie policja ma zawsze rację." - ?! ahahahahhaha - tak, właśnie dlatego w innym wątku jednoznacznie powiedziałem, że nie przyjmę od nich mandatu jak mnie złapią na jeździe po chodniku i pójdę z tym do sądu ;) taką właśnie "rację" ma wg. mnie policja ;_))

"tak prostej manipulacji ze strony tego pseudo-rowerzysty" - ?!
jakiej manipulacji? że jakiś stary debil zajechał mu drogę i (być może) potrącił? a potem go napadł, ukradł a następnie zniszczył kamerę? :DDDDDDDDD

jesteś żałosny pajacu

wyygooglaj sobie również czym jest sarkazm
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 4
Właśnie TŁUKU tym, że nie potrącił, bo policja kierowcy za to nie ukarała. A przecież wg Ciebie policja ma zawsze rację.
Głupi jesteś jak 100kg gwoździ, jeśli tak prostej manipulacji ze strony tego pseudo-rowerzysty nie ogarniasz.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 9
z jakiegoś powodu nie idzie tego wkleić w formie linka ;)
"blokada antyspamowa" ;/
skopiuj sobie:
http://www.wunderground.com/q/zmw:00000.1.12140
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
Jaka jest dzisiaj pogoda w trójmieście?
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
buahahha jeszcze jedno ;))))

"ale wg Ciebie:
- kierowca Citroena dostał mandat nie za potrącenie, a za wymuszenie pierwszeństwa"

to w końcu wg. mnie czy wg. Ciebie? :D
co za młot!
:"D
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2
1. naucz się wklejać linki

2.
"chodnik na tym odcinku ma ponad 2m szerokości nawet jeśli nie ma tam ścieżki rowerowej, rowerzysta mógł legalnie po nim jechać."

problemy między kierowcami a rowerzystami są dlatego, że pacynki takie jak Ty śmią wypowiadać się w kwestii przepisów ruchu drogowego...

ja to zrobie zbyt brutalnie i obawiam się ew. bana ;))))
ktoś podejmie się wyprowadzenia kolegi z jego idiotycznego błędu?

3.
"kierowca Citroena dostał mandat nie za potrącenie" - i co z tego? gdzie niby (poza chwilę temu) napisałem coś o potrąceniu?

4.
"Wiesz Aradash, co oznacza WX w tablicy?"
nie wiedziałem, ale już wiem... i nie ma to nic wspólnego z Twoim wyjaśnieniem, jako by WX oznaczało "auto służbowe z dowolnej części polski"
co za ..... :D
http://na-mapie.info/tablice/mazowieckie/

5.
"Obejrzyj materiał TVN"
;)))))))))))) no i to wyjaśnia kim jesteś i jakie masz IQ
materiał stacji dla motłochu, ktora od lat wciska ludziom kit?
spasuje...

ale specjalnie dla Ciebie dam jeden link, ze strony TVN, dotyczący odcinka tej części ulicy....
mówisz, że jeździsz tamtędy co tydzień legalnie chodnikiem?

to czytaj swoją wyrocznie pacynko:
http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,news,przekladaja-remont-torowiska-za-jazde-sciezka-grozi-mandat,176507.html

nawet Ci fragment zacytuje, bo czytać ze zrozumieniem nie umiesz - to już wiemy - więc żebyś w natłoku informacji się nie pogubił, masz pacynko:

"droga dla rowerów pozbawiona znaków w świetle przepisów prawa nadal jest chodnikiem. A po nim można jeździć rowerem tylko w określonych przypadkach, np.: gdy obok na jezdni jest dopuszczona prędkość powyżej 50 km/h, a chodnik ma co najmniej dwa metry szerokości. Al. Jana Pawła II takich warunków nie spełnia"

---

toś mi bratku poprawił humor w niedziele z rańca ;))))))

"Wiesz Aradash, co oznacza WX w tablicy? Ze to auto służbowe. Że gość mógł być z Gdańska"
"Obejrzyj materiał TVN"
"chodnik na tym odcinku ma ponad 2m szerokości (...), rowerzysta mógł legalnie po nim jechać."
;DDD
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2
imputuje?

podanie przezemnie realnych przykładów potwierdzających moją teorię jako byście nie umieli czytać ze zrozumieniem nazywasz imputowaniem?

twierdzisz, ze umiesz czytać ze zrozumieniem a jednak nazywasz prawdziwe weryfikowalne przykłady imputowaniem?

;)))))))))

chłopie, zdziwił byś się ilu ludzi czyta te tematy ale nie zabiera głosu...
właśnie przed wszystkimi zrobileś sam z siebie idiotę...
oni widzą że podane przykłady są prawdziwe - dlaczego próbujesz wmawiać że nie są? argumenty ci się skończyły i posuwamy się do kłamstw? ;)

matołku....

piszesz:
"jesteś kompletnie zmanipulowany medialną papą"

a chwile potem:
"Zobacz materiały prasowe na ten temat"

;D

zdecyduj się...

o jakim filmiku mowa?! o tym z pierwszego posta?
może podasz jakiś konkret czym niby jestem "zmanipulowany"?
tym, że gościu prawidłowo jechał a jakiś debil go potrącił?
tym, że za jazdę CHODNIKIEM w tamtym miejscu można dostać mandat?

czym konkretnie jestem zmanipulowany pacynko?
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 4
ale rower nie niszczy nawierzchni bo nie waży tony, więc kosztów nie ma nawet co porównywać.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rozgryzłeś mnie ... Tyle, że " tłusta" to jest twoja du...a, którą nosisz na szyji.

Ps
Dla ciebie Pan Stefan
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 5
Jest też rower publiczny w liczbie ponad 2 tys egz. oraz możliwość zakupu roweru używanego w dziesiątkach, jeśli nie setkach, sklepów i serwisów.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry