Widok

Warszawka

akcja od ~1 minuty (wcześniej widać brak oznakowania pionowego)
http://www.youtube.com/watch?v=g5TLHe5vZ74
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 2
To poczekaj i przestań gdybać. Koniec dyskusji. Wydało się, że jesteś takim samym roszczeniowym rowerzystą z kamerką, który jeździ po mieście i szuka problemów a może dla kasy? Może też wznosisz okrzyki: "Potrącił mnie!"

Podjazd jak najbliżej rowerzysty to nie jest potrącenie. Skoro nic się nie stało rowerzyście, nie będzie z tego powodu 7 dni na L4, to w sądzie nici.
Skończyłem w tym temacie, bo smród się zrobił z błahego problemu. Raz masz rację na koniec, ciekawe czy w ogóle jakikolwiek sąd się zechce tym zająć.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 7
I właśnie niezdolność do pracy, czyli uszkodzenie ciała ma kluczowe znaczenie w odróżnieniu kolizji od wypadku, a to pierwsze podlega jedynie karze grzywny.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 5
"Ale nawet jeżeli nie zahaczył... nie musi być potrącenia... Potrącenie rowerzysty klasyfikuje się jako wypadek..." - nowa definicja wypadku?...no ostatnia może była jakaś nowelizacja :-) Do zdarzenia doszło, gdy oba pojazdy stały?...czy to aby na pewno jest komentarz a propos załączonego filmu?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 7
@bk
nie umiesz czytać ze zrozumieniem...
1.
czy ja napisałem, że to był wypadek?
nie...
napisałem, że 'hipotetycznie' to był wypadek
znaczy że MÓGŁ to być wypadek

2.
uderz się w usztywnioną zablokowaną o ziemię nogę 1-tonowym przedmiotem poruszającym się 5km/h :)
zobaczymy czy dostaniesz l4 na 7 dni ;D

@:-)
"Potrącenie rowerzysty klasyfikuje się jako wypadek"
przeczytaj powyższy komentarz do bk - i też uderz się 1-tonowym przedmiotem w usztywnioną nogę z 5km/h
zobaczymy czy zaklasyfikuje się to jako kolizja czy wypadek :D

"Do zdarzenia doszło, gdy oba pojazdy stały?...czy to aby na pewno jest komentarz a propos załączonego filmu?"
ślepy jesteś? przecież oba stały...
TYLKO kierowca ruszył
jak możesz wymusić pierwszeństwo na pojeździe który się nie porusza? :D

wymuszenie pierwszeństwa z definicji musi skutkować gwałtownym hamowaniem lub koniecznością zmiany kierunku jazdy

jak już wspomniałem:
na pewno oglądaliśmy ten sam filmik?!
jesteś ślepy czy głupi?

na koniec nasza perełka:
"Wydało się, że jesteś takim samym roszczeniowym rowerzystą z kamerką, który jeździ po mieście i szuka problemów"

1. nie stać mnie na kamerkę :(
2. nie szukam problemów, tylko gnoje debili zagrażającym bezpieczeństwu innych uczestników ruchu
3. jestem takim samym rowerzystą jak pieszym gdy idę na spacer, i kierowcą jeśli wsiadam za kółko ;)

Ty natomiast żadnej z powyższych rzeczy (i powyższych postów) nigdy nie zrozumiesz...
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 5
"@:-)
"Potrącenie rowerzysty klasyfikuje się jako wypadek"
przeczytaj powyższy komentarz do bk - i też uderz się 1-tonowym przedmiotem w usztywnioną nogę z 5km/h
zobaczymy czy zaklasyfikuje się to jako kolizja czy wypadek :D"
...hipotetyczny wypadek?...PoRD to w jakiś sposób precyzuje?....bo wywczas każda kolizja jest hipotetycznym wypadkiem.

"Do zdarzenia doszło, gdy oba pojazdy stały?...czy to aby na pewno jest komentarz a propos załączonego filmu?"
ślepy jesteś? przecież oba stały...
TYLKO kierowca ruszył
jak możesz wymusić pierwszeństwo na pojeździe który się nie porusza? :D"
Przy wymuszeniu pierwszeństwa nie muszą się poruszać oba pojazdy...wystarczy, że robi to jeden z nich...w przypadku z załączonego filmu: kierowca auta nie ustąpił pierwszeństwa podczas zmiany pasa ruchu...powinien wjechać na ten pas, kiedy go "zwolni" stojący na tym pasie rowerzysta.

"wymuszenie pierwszeństwa z definicji musi skutkować gwałtownym hamowaniem lub koniecznością zmiany kierunku jazdy"
Błąd logiczny: może a nie musi i tutaj....czytaj wyżej.

"jak już wspomniałem:
na pewno oglądaliśmy ten sam filmik?!
jesteś ślepy czy głupi?"
:-)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 6
"PoRD to w jakiś sposób precyzuje?" - nie zrozumiałeś, sędzia oglądając powyższy filmik prędzej wyciągnie moje wnioski niż Twoje... zachowanie kierowcy było celowe - nie przypadkowe

"kierowca auta nie ustąpił pierwszeństwa podczas zmiany pasa ruchu"
"jesteś ślepy czy głupi?"
coś tam wiesz, czyli ślepy....
obejrzyj filmik jeszcze raz na którym pasie ruchu był rowerzysta a na którym kierowca ;)
czyli dochodzi jeszcze niezachowanie 1m przy wyprzedzaniu rowerzysty - chociaż nie wiem czy na to się załapie w przypadku omijania, a straciłem już dość czasu nie chce mi się sprawdzać...

jak pisałem:
"wymuszenie pierwszeństwa z definicji musi skutkować gwałtownym hamowaniem lub koniecznością zmiany kierunku jazdy"
a Ty:
"może a nie musi" - oczywiście, że musi... inaczej nie jest to wymuszenie ale płynna jazda... ;)))

przy zmianie pasa ruchu (przy 3 pasach z 2 skrajnych na środkowy) pierwszeństwo ma zawsze ten z prawej
pierwszeństwo również ma zawsze ten co jedzie swoim pasem przed kimś kto zmienia...

a teraz obejrzyj filmik :))))))))

sytuacja z filmiku?! ten stary debil po prostu chciał na rowerzystę najechać...
i jak wielokrotnie wspomniałem w mojej ocenie nagrania go lekko stuknął - z premedytacją

"Roman Bańczyk rzeczoznawca motoryzacyjny i biegły sądowy, wicedyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Katowicach:
"Nie ma sztywnych ram określonych odległością pojazdów, czy ich prędkością. Wymuszenie pierwszeństwa zachodzi zawsze, kiedy wykonany przez nas manewr zmusi kierowcę samochodu jadącego drogą z pierwszeństwem przejazdu do hamowania, a nawet zmniejszenia prędkości. ""

zgodzę się, że nieustąpienie pierwszeństwa jakie opisujesz było by możliwe na np. skrzyżowaniu równorzędnym jeśli ktoś stoi i czeka na swoją kolej, a ktoś inny mu się wstrzeli...
czy tutaj mieliśmy do czynienia z taką sytuacją? NIE...
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2
Napisałem "może", ponieważ nie tylko manewr skutkujący nagłą zmianę kierunku ruchu lub prędkości traktowany jest jako wymuszenie pierwszeństwa...podałeś nawet przykład, chociaż nie wiem dlaczego akurat miałby być to skrzyżowanie równorzędne (to mniejsza z tym).

O co chodzi z tym sędzią?...oglądając ten filmik zakwalifikuje to zdarzenie jako wypadek?....chyba faktycznie nie zrozumiałem, przyznaje się.

Widzę również, że nie wiesz na czym polega wyprzedzanie i omijanie...ale ok, 90% trójmieszczan myli te pojęcia, czasem jeszcze używają zwrotu "wymijanie" :-)
Odpowiadając na pytanie odnośnie pasów i gdzie kto się znajdował to odpowiadam: rowerzysta był na prawym pasie a kierowca auta był na lewym pasie...może to będzie trudne do zrumienia Tobie, ale pasy nie muszą być wyznaczone i jeżeli na wyznaczonym pasie bezpiecznie zmieszczą się dwa pojazdy, wówczas mamy do czynienia z dwoma lub większą ilością pasów. W tym przypadku rowerzysta STAŁ na prawym pasie przy krawężniku a kierowca auta początku z nim się zrównał - tutaj jeszcze nie było żądanego wykroczenia....gdyż go nie OMINĄŁ a dopiero po krótkiej wymianie zdań wjechał na pas (nie mylić z pasami wymalowanymi na jezdni) ...lekko a może zaczepiając rower lub samego rowerzystę.....i ten manewr nazywa się nieustąpieniem pierwszeństwa pojazdowi znajdującemu się na pasie ruchu (co nie znaczy, że musi być w ruchu), na który ten pojazd chce wjechać.
I jeszcze jeżeli chodzi o WYPADEK/KOLIZJA....WYPADEK jest wtedy, gdy w zdarzeniu występują osoby ranne lub zabite a w przypadku rannych okres leczenia MUSI być dłuższy niż 7 dni...w przeciwnym razie mamy do czynienia z kolizją i żaden sędzia tego nie może zmienić, gdyż nie ma na to paragrafu a po drugie kierowca nie może być ukarany dwa razy za to samo zdarzenie. Gdyby w tym przypadku były jakieś wątpliwości, wówczas policjanci nie wystawiali żadnego mandatu i sprawę skierowali do sądu - sprawca zdarzenia oraz rowerzysta doszli na miejscu do porozumienia, że doszło do wymuszenia i mandat załatwia sprawę, jeżeli chodzi o karanie sprawcy.
Rozumiem, ze teraz rowerzysta może wystąpić z powództwa cywilnego?....tylko o co?...kasę za kamerkę dostał....o uszkodzenia ciała?...ale z jakiej racji, przecież nie skarżył się, że mu coś się stało....może coś po pewnym czasie zaczęło boleć?...zdarza się, tutaj nie wiem jak rozpatruje się takie przypadki, ale sprawca może się wykpić, że skutki pogorszenia np. zdrowia są przyczyną może innego zdarzenia (widać, że ten rowerzysta lubi jeździć ruchliwymi ulicami i pewnie to tylko kwestia czasu, kiedy ktoś go potrąci...może chcący a może niechcący). Dlatego, podczas kolizji jeżeli mamy wątpliwości co do stanu zdrowia to powinniśmy wzywać karetkę pogotowia, bo w przeciwnym razie może być trudno powiązać następstwa z danym zdarzeniem.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 6
"Widzę również, że nie wiesz na czym polega wyprzedzanie i omijanie"
to naucz się czytać ze zrozumieniem, wtedy zmienisz zdanie czy wiem czy nie wiem :)

"nie wiem dlaczego akurat miałby być to skrzyżowanie równorzędne"
bo na takim najłatwiej zrozumieć przykład

"jeżeli na wyznaczonym pasie bezpiecznie zmieszczą się dwa pojazdy, wówczas mamy do czynienia z dwoma lub większą ilością pasów"
BUAHAHAHAHAHAHA

"co nie znaczy, że musi być w ruchu"
oczywiście, że znaczy!

"O co chodzi z tym sędzią?...oglądając ten filmik zakwalifikuje to zdarzenie jako wypadek?"
nie... nic takiego nie napisałem... dziwie się że ktoś może być tak głupi żeby wymagało to tłumaczenia... to zachowanie było celowe i złośliwe - nie wynikało z warunków panujących na drodze i nie było spowodowane tym że kierowca chciał wyprzedzić czy 'zacwaniakować' - było spowodowane złośliwością i być może (to oceni sąd) chęcią zrobienia krzywdy rowerzyście
jeszcze raz: nie... nic takiego nie napisałem... napisałem WYRAŹNIE trzy razy: że to zdarzenie MOGŁO skończyć się wypadkiem, przez bezmyślność tego starego buca za kierownicą
po raz n-ty: naucz się czytać ze zrozumieniem...

nie wiem po co ten komentarz czym się różni wypadek od stłuczki, wiem doskonale, i nigdy nie mówiłem, że to BYŁ wypadek, tylko że przez debila to MÓGŁ być wypadek

wróć do podstawówki tam uczą czytać :)

"sprawca zdarzenia oraz rowerzysta doszli na miejscu do porozumienia, że doszło do wymuszenia i mandat załatwia sprawę, jeżeli chodzi o karanie sprawcy"
jak wspomniałem, nie umiesz czytać i najwyraźniej jesteś głupi...
sprawca i poszkodowany doszli do porozumienia w sprawie odszkodowania ZA KAMERĘ
nie w sprawie potrącenia :)))
rowerzysta jasno napisał, że sprawa rzekomego "wymuszenia" będzie kontynuowana

"widać, że ten rowerzysta lubi jeździć ruchliwymi ulicami"
na prawdę jesteś głupi...
co widać z filmiku to to, że on chciałby jechać DDR i wie, że tam POWINIEN być znak że zaczyna się DDR ale nie może, bo znaku nie ma - więc bał się dostać mandat...

zamiast tego trafił na ulicy na DEBILA... no cóż, na szczęście często to się nie zdarza, bo takich filmików jest mało...

"Dlatego, podczas kolizji"
nie kumasz, że jeśli go zahaczył to nie była kolizja? że inaczej jest rozpatrywane zdarzenie w ruchu drogowym a inaczej jak jakiś debil próbuje Cię rozjechać?!
do łba masz za daleko i zrozumiesz dopiero jak sąd tak orzeknie?
to poczekajmy...

zapętliliśmy się trochę, nie mam zamiaru się więcej powtarzać jeśli dalej nie rozumiesz i będziesz snuł swoje teorie że na jednym pasie są dwa pasy - to pozdrawiam, wybierz się na srebrzysko tam już na Ciebie czekają
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 3
Odpiszę krótko: nie będę Cię obrażał, ale gumka od gaci za bardzo chyba Cię uciska i blokuje dopływ tlenu do "mózgu".
Twoja znajomość zasad ruchu drogowego jest porażająco niska, czego dowodem jest powyższy wpis....buuhahaaaa.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 5
"nie będę Cię obrażał" - no przecież próbujesz...

kolego, choćbyś chciał to nie byłbyś w stanie mnie obrazić :)
ale próbować Ci wolno, mi to nie przeszkadza...

żeby obrazić Ciebie najwyraźniej wystarczy nazwanie pajacem przez przypadkową osobę z przypadkowego forum...
sugeruje idź na jakieś zajęcia z podniesienia sobie samooceny ;)
obejrzyj przyda Ci się ;)))
http://youtu.be/tvbyY7oMT2E?t=21

i zapewniam Cię, że prawo znam doskonale czego dowodem będzie np. wyrok w sprawie z filmiku

ps.
widzę dis poszedł 10s po wysłaniu mojego posta ;)
siedzisz w temacie i klikasz f5 z niecierpliwością co odpisze? ;)))
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2
Skoro znasz doskonale prawo, to napisz nam tu, na podstawie jakich paragrafów będzie pozwany buc z citroena?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 4
"Nie idzie" w znaczeniu "nie można" to jest jakiś okropny pogermański regionalizm.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie umiesz czytać? Wyraźnie napisałem wyżej:

Kodeks Wykroczeń
Rozdział XI
Art. 86.
§ 1.

Kodeks Karny
Rozdział XXI
Art. 177.
§ 1.

Dodam jeszcze, bo o tym też nie wiecie na 99.9%
KK
Rozdział II
Art. 13.
§ 1. i 2.

Połącz sobie wszystkie trzy i masz odpowiedź.

A jak masz wątpliwości to nie zawracaj mi więcej d*py, wejdź sobie w google i poszukaj - tam większość jest.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2
86.1 Policja inaczej zakwalifikowała wykroczenie i ukarała mandatem
177.1 Nie zaszły takie okoliczności
13.1 Ciężar dowodu kolego.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
1. policja DOKŁADNIE tak zaklasyfikowała wykroczenie :D :D :D

3. dowód masz na filmiku...

2. przeczytaj jeszcze dwa razy dokładnie i ze zrozumieniem KK Art. 13. § 1. i 2. i połącz to ze 177 :)

na filmiku jasno widać i słychać zamiary pajaca za kółkiem...

ośmieszaj się dalej

ps.
policja?! do sądu ludzie najczęściej chodzą WŁAŚNIE DLATEGO, że "Policja inaczej zakwalifikowała wykroczenie"
;)))))
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2
Aradash w świecie jakich wróżek Ty żyjesz?

13+177 czyli usiłowanie spowodowania nieumyślnie wypadku?
Dobry jesteś!
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
wiem, że jestem dobry

a Ty jesteś głupi - im szybciej to sobie uświadomisz tym lepiej dla Ciebie

znów się ośmieszyłeś mimo serdecznego ostrzeżenia :)

---

jeśli za NIEumyślne spowodowanie wypadku można dostać wyrok

to jak myślisz...
co w przypadku UMYŚLNEGO spowodowania wypadku?
usiłowanie z definicji jest 'umyślne' - nie można "usiłować przypadkiem"

przetwórz to sobie dokładnie 3x ;)))

ps.
obejrzyj sobie filmik jeszcze kilka razy :)
ludzie głupi najczęściej są wzrokowcami...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Ale to ja, czy jednak to Ty wpadłeś na pomysł łączenia 13 i 177?

Gościu z tej fury sam nie wie co usiłował zrobić więc będzie ciężko udowodnić jakiekolwiek usiłowania na podstawie tego filmu.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
ja nie 'wpadłem na pomysł' tylko po prostu to wynika z filmiku ;)))

"sam nie wie co usiłował zrobić"
to też wynika z filmiku...

sądząc po jego nerwowym zachowaniu?
nie będzie najmniejszego problemu żeby udowodnić że nie panował nad emocjami i chciał zrobić rowerzyście krzywdę
dalsza część filmiku tylko potwierdza, że typ nad sobą nie panował...

zresztą co chcesz udowadniać?
udowadniać byś musiał GDYBYŚ miał słowo rowerzysty przeciwko słowu starego pajaca

ale nie masz... masz gotowy dowód...
nie zauważyłeś takiej subtelnej różnicy, ze dowodem tutaj jest filmik?

chcesz udowadniać dowód? :D

tzn co? że niby filmik jest sfabrykowany? :)

litości...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Na filmie nie widać co typ ma w głowie, co zamierzał i po co.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
do góry