Widok
Oglądałem w TV program o nowościach kinowych.
Opinia o "Pani z przedszkola" była taka:
"Wszystkie dobre i zabawne sceny zawarto w trailerzy"
Czyli, tak jak zawsze, jeśli chodzi o Polskie kino.
Słyszałem też, że koreańscy hackerzy są krytykami filmowymi i cenzorami w jednym.
Co się porobiło z tym światem.
Przynajmniej w Europie normalnie:
Jak w filmie występuje słowo "żyd" to musi to być sukces:)
Niech żyje Ida!
Tradycji stało się zadość.
Opinia o "Pani z przedszkola" była taka:
"Wszystkie dobre i zabawne sceny zawarto w trailerzy"
Czyli, tak jak zawsze, jeśli chodzi o Polskie kino.
Słyszałem też, że koreańscy hackerzy są krytykami filmowymi i cenzorami w jednym.
Co się porobiło z tym światem.
Przynajmniej w Europie normalnie:
Jak w filmie występuje słowo "żyd" to musi to być sukces:)
Niech żyje Ida!
Tradycji stało się zadość.