Widok
No przecież niebezpieczne lochy są z Lesia, te do inwentaryzacji pod zamkiem :)
A różowy słoń? Co tańczył w rytm muzyki. "Czy pan zaprzecza, że tu stoi słoń?". "Zaprzeczam" - odparł Lesio - "nie stoi" bo w zasadzie było mu wszystko jedno co stanie z marą byleby nie posądzono go o delirium tremens. "A co robi?" - zapytał zdziwiony milicjant gapiąc się na słonia. "Tańczy" wyrwało się Lesiowi.
A różowy słoń? Co tańczył w rytm muzyki. "Czy pan zaprzecza, że tu stoi słoń?". "Zaprzeczam" - odparł Lesio - "nie stoi" bo w zasadzie było mu wszystko jedno co stanie z marą byleby nie posądzono go o delirium tremens. "A co robi?" - zapytał zdziwiony milicjant gapiąc się na słonia. "Tańczy" wyrwało się Lesiowi.
To musiało być piękne :)
A wracając na chwilę do filmów, jutro nadrabiam zaległości i oglądam :
http://www.youtube.com/watch?v=xAjh_Ows4lI
Pamiętam rosyjski serial na podstawie Całego zdania nieboszczyka, ale bez rewelacji, był też teatr tv Randka z Diabłem ( Wszyscy jesteśmy podejrzani ), ale zdecydowanie wolę książki. Wyjątkiem Lekarstwo na miłość ;)
A wracając na chwilę do filmów, jutro nadrabiam zaległości i oglądam :
http://www.youtube.com/watch?v=xAjh_Ows4lI
Pamiętam rosyjski serial na podstawie Całego zdania nieboszczyka, ale bez rewelacji, był też teatr tv Randka z Diabłem ( Wszyscy jesteśmy podejrzani ), ale zdecydowanie wolę książki. Wyjątkiem Lekarstwo na miłość ;)