Widok
> używa(ł)
Czas przeszły, niestety :/
W moich okolicach pigwa niestety nie rośnie. Ale zmotywowany smakowo przez BMtF własnie wrzuciłem wiaderko głogu do gara i zrobię dżem.
Jutro (jeśli nie będzie padać) nazbieram wiaderko owoców róży. A w weekend (jak wspominałem) jeszcze z jedno lub dwa wiaderka głogu. Rosną go koło mnie ilości wręcz gargantuiczne, zatem będzie na czym trenować ;)
No i... za spirytem na cito trza sie rozejrzeć :D
Czas przeszły, niestety :/
W moich okolicach pigwa niestety nie rośnie. Ale zmotywowany smakowo przez BMtF własnie wrzuciłem wiaderko głogu do gara i zrobię dżem.
Jutro (jeśli nie będzie padać) nazbieram wiaderko owoców róży. A w weekend (jak wspominałem) jeszcze z jedno lub dwa wiaderka głogu. Rosną go koło mnie ilości wręcz gargantuiczne, zatem będzie na czym trenować ;)
No i... za spirytem na cito trza sie rozejrzeć :D
Też nie jadam dżemów. Sporadycznie... może raz na dwa lata najdzie mnie ochota na naleśniki z dżemem, to kupuję słoiczek i niezużytą część po kilku miesiacach wyrzucam :)
Ale zainspirowała mnie pewna przemiła Pani, którą spotkałem zbierającą głóg kilka dni temu - na dżem właśnie.
Sam jestem ciekaw, co z tego wyjdzie :D
Ale zainspirowała mnie pewna przemiła Pani, którą spotkałem zbierającą głóg kilka dni temu - na dżem właśnie.
Sam jestem ciekaw, co z tego wyjdzie :D