Widok
A ja teraz zrobiłam śledziowy melanż...tak nazwę wytwór mej kuchennej wyobraźni ;)...no więc...śledzie marynowane i korzene pocięłam na paseczki,dołożyłam piórka cebuli,krążki cytryny,trzy pokrojone w paseczki marynowane piri piri ,kilka ziaren ziela angielskiego i kilka liści laurowych....pomieszałam delikatnie , ugniotłam ,zalałam olejem i odstawiłam na kilka dni do przegryzienia...ciekawe czy to będzie jadalne;)
> ciekawe czy to będzie jadalne;)
Będzie.
Jak nikt w domu Ci tego nie zeżre, to ja Ci to zniknę w styczniu ;)
---
Ciągle włączony TV nadmiernie atakuje mój łeb. Odzwyczaiłem się ;)
Skomentuję tylko sytuację z Torunia.
Kiedy psiarnia zatłukła jakiegoś gnojka na Wajdeloty we Wrzeszczu, ktoś skomentował, że to też są ludzie i mogą im nerwy puścić.
Mój komentarz wówczas był dokładnie taki sam, jak do tego, co dzisiaj usłyszałem w TV o Toruniu.
NIE! Nie mogą!
Jeśli "puszczają" to ta osoba nie nadaje się do pracy w służbach mundurowych. Selekcja kadrowa szwankuje :/
Będzie.
Jak nikt w domu Ci tego nie zeżre, to ja Ci to zniknę w styczniu ;)
---
Ciągle włączony TV nadmiernie atakuje mój łeb. Odzwyczaiłem się ;)
Skomentuję tylko sytuację z Torunia.
Kiedy psiarnia zatłukła jakiegoś gnojka na Wajdeloty we Wrzeszczu, ktoś skomentował, że to też są ludzie i mogą im nerwy puścić.
Mój komentarz wówczas był dokładnie taki sam, jak do tego, co dzisiaj usłyszałem w TV o Toruniu.
NIE! Nie mogą!
Jeśli "puszczają" to ta osoba nie nadaje się do pracy w służbach mundurowych. Selekcja kadrowa szwankuje :/
Się troszkę zastanowiłem nad tym, co napisałem powyżej.
W kontekście np. zniknięcia zdjęć świątecznych pazurów.
Manson świetnie dba o prywatność. Wiem o nim tyle, ile jest w KRS.
Żeby dowiedzieć się więcej musiałbym skorzystać z nielegalnych
źródeł informacji. Nie mam najmniejszej potrzeby, żeby to robić.
Ale większość osób nie zdaje sobie nawet sprawy, jak bardzo się "wystawia" publicznie. Ile informacji można uzyskać, bez sięgania do trudno dostępnych źródeł.
Choćby przykład bezramiączkowej Vi lub Inki² której pesel poznałem "po gębie" ;)
A świat jest niestety pełen świrów :/
W kontekście np. zniknięcia zdjęć świątecznych pazurów.
Manson świetnie dba o prywatność. Wiem o nim tyle, ile jest w KRS.
Żeby dowiedzieć się więcej musiałbym skorzystać z nielegalnych
źródeł informacji. Nie mam najmniejszej potrzeby, żeby to robić.
Ale większość osób nie zdaje sobie nawet sprawy, jak bardzo się "wystawia" publicznie. Ile informacji można uzyskać, bez sięgania do trudno dostępnych źródeł.
Choćby przykład bezramiączkowej Vi lub Inki² której pesel poznałem "po gębie" ;)
A świat jest niestety pełen świrów :/
@ Sadyl,
"Ale większość osób nie zdaje sobie nawet sprawy, jak bardzo się "wystawia" publicznie. Ile informacji można uzyskać, bez sięgania do trudno dostępnych źródeł."
Z całą sympatią Sadyl, być może mam chwilowe cięższe noce i wybacz jeśli się czepiam ;-)
Ale po co uzyskiwać informacje na temat użytkowników forum? Przecież to nie jest tajne forum, ani forum o prawnie zakazanych treściach, więc dlaczego użytkownicy mieliby mieć powody pojawiać się na forum incognito?
Osobiście od kilku lat mam podany ten sam email do poczty, co to fb a wszyscy wiemy, że na fb kończy się wszelka prywatność. Pomijając fakt, że nie wszystkie info akurat są aktualne na portalach społecznościwych, ale to już inna bajka.
Wracając do meritum, gdybym chciał uzyskać więcej informacji na temat np. MtF albo kogokolwiek innego, to po prostu zaprosiłbym go na kawe, tudzież inny trunek, bądź jeszcze inną formę rozrywki i f2f więcej bym się dowiedział niż komp by wypluł, a przy okazji i o sobie bym opowiedział i tym sposobem nie byłby to mnolog.
Teraz się napiję.
"Ale większość osób nie zdaje sobie nawet sprawy, jak bardzo się "wystawia" publicznie. Ile informacji można uzyskać, bez sięgania do trudno dostępnych źródeł."
Z całą sympatią Sadyl, być może mam chwilowe cięższe noce i wybacz jeśli się czepiam ;-)
Ale po co uzyskiwać informacje na temat użytkowników forum? Przecież to nie jest tajne forum, ani forum o prawnie zakazanych treściach, więc dlaczego użytkownicy mieliby mieć powody pojawiać się na forum incognito?
Osobiście od kilku lat mam podany ten sam email do poczty, co to fb a wszyscy wiemy, że na fb kończy się wszelka prywatność. Pomijając fakt, że nie wszystkie info akurat są aktualne na portalach społecznościwych, ale to już inna bajka.
Wracając do meritum, gdybym chciał uzyskać więcej informacji na temat np. MtF albo kogokolwiek innego, to po prostu zaprosiłbym go na kawe, tudzież inny trunek, bądź jeszcze inną formę rozrywki i f2f więcej bym się dowiedział niż komp by wypluł, a przy okazji i o sobie bym opowiedział i tym sposobem nie byłby to mnolog.
Teraz się napiję.
Nie jestem całkowicie bezużyteczny.. Mogę zostać użyty jako zły przykład.
Lucy...i ja dołączę ze swoją kawą...czas zacząć nowy dzień...jeden z ostatnich w tym roku...czy Wam też tak szybko płynie czas?...a może to ja stałam się wolniejsza i nie nadanżam? ;)
Sadyl...co znaczy poznałem pesel po "gębie"?!?...foch;-)
A co do prywatności...w zasadzie nie mam nic do ukrycia i nie jestem celebrytką czy inną gwiazdą ( aczkolwiek przypisywano mi to tutaj! ) żebym musiała się ukrywać.Wariatów unikam,przynajmniej staram się ;).Tutaj poza kilkoma osobami nikt nie zna mojego imienia a po nicku raczej nie znajdzie.
I prawda jest taka że nawet jak mnie znacie to wiecie tyle na ile ja Wam pozwolę ;)
Sadyl...co znaczy poznałem pesel po "gębie"?!?...foch;-)
A co do prywatności...w zasadzie nie mam nic do ukrycia i nie jestem celebrytką czy inną gwiazdą ( aczkolwiek przypisywano mi to tutaj! ) żebym musiała się ukrywać.Wariatów unikam,przynajmniej staram się ;).Tutaj poza kilkoma osobami nikt nie zna mojego imienia a po nicku raczej nie znajdzie.
I prawda jest taka że nawet jak mnie znacie to wiecie tyle na ile ja Wam pozwolę ;)
Inka
Kawa wypita, oko wymalowane :) Powoli czas biec na autobus :)
Mi tez czas płynie jak szalony, szczególnie pod koniec roku, kiedy to automatycznie zbliza się Sylwester i ta magiczna data 15/16 -w tym roku miałam tyle planów i innych postanowień :) 90% z nich poszły na bok i to juz w styczniu.. Ale od przyszłego roku biorę się za siebie ha,ha,ha ;)
A co do prywatności..
Wiele osób mnie zna i ja znam wiele osób.
Wariaci? Zdrowie psychiczne to pojęcie względne:)
Ja pokazuję się na tyle na ile chcę się pokazać.
Fajnie napisałaś posta- Masz ode mnie łapkę ;)
PS. Dzień Dobry Wszystkim.
Kawa wypita, oko wymalowane :) Powoli czas biec na autobus :)
Mi tez czas płynie jak szalony, szczególnie pod koniec roku, kiedy to automatycznie zbliza się Sylwester i ta magiczna data 15/16 -w tym roku miałam tyle planów i innych postanowień :) 90% z nich poszły na bok i to juz w styczniu.. Ale od przyszłego roku biorę się za siebie ha,ha,ha ;)
A co do prywatności..
Wiele osób mnie zna i ja znam wiele osób.
Wariaci? Zdrowie psychiczne to pojęcie względne:)
Ja pokazuję się na tyle na ile chcę się pokazać.
Fajnie napisałaś posta- Masz ode mnie łapkę ;)
PS. Dzień Dobry Wszystkim.
Lucy...miłej pracy w pracy ;-D
Sadyl...z lodówki, co pewien czas , dochodzą mnie dziwne dźwięki...Ty wiesz co się tam przegryza;)
No to teraz jako osoba in koguto mogę pić kawę zajadając zbożowymi ciasteczkami...czy wspominałam że mam dość ciastek?...no to już mi przeszło;)
Sylwester...czy szanowne forumowe towarzystwo bawić się będzie szampańsko?
Sadyl...z lodówki, co pewien czas , dochodzą mnie dziwne dźwięki...Ty wiesz co się tam przegryza;)
No to teraz jako osoba in koguto mogę pić kawę zajadając zbożowymi ciasteczkami...czy wspominałam że mam dość ciastek?...no to już mi przeszło;)
Sylwester...czy szanowne forumowe towarzystwo bawić się będzie szampańsko?
> z lodówki, co pewien czas , dochodzą mnie dziwne dźwięki
Takie skojarzenie :D
https://www.youtube.com/watch?v=7Ipg25YsWz0
Takie skojarzenie :D
https://www.youtube.com/watch?v=7Ipg25YsWz0