Widok
Kurcze...
Następny na którego się zaraz wkurzę za "Panowanie" ;D
Moja Była, jak wszyscy już zapewne uważnie śledzący Forum doczytali, ma zakład fryzjerski.
Jest wg mnie świetna w swoim rzemiośle.
Pracę zaczyna od kontaktu z człowiekiem.
Absolutnie nie ma znaczenia, czy to nastolatka czy babka po 70-ce.
Wali "na Ty" i takiej formy zwracania się do siebie również wymaga :)
To jest złamanie pewnej bariery.
Poza tym.. forma "per Ty" jest zgodna z Netykietą.
Przestańmy sobie "Panować" tylko się kochajmy ;)
Następny na którego się zaraz wkurzę za "Panowanie" ;D
Moja Była, jak wszyscy już zapewne uważnie śledzący Forum doczytali, ma zakład fryzjerski.
Jest wg mnie świetna w swoim rzemiośle.
Pracę zaczyna od kontaktu z człowiekiem.
Absolutnie nie ma znaczenia, czy to nastolatka czy babka po 70-ce.
Wali "na Ty" i takiej formy zwracania się do siebie również wymaga :)
To jest złamanie pewnej bariery.
Poza tym.. forma "per Ty" jest zgodna z Netykietą.
Przestańmy sobie "Panować" tylko się kochajmy ;)
Sadyl, zwrot grzecznościowy używam dlatego, że dla mnie jest to pewnie rodzaj szacunku jakim obdarzam wyjątkowe osoby.
możesz i Ty czuć się wyróżniony. Nawet gdy raz napiszę Sadyl a drugi raz Pan Sadyl to również powinieneś tak to odebrać, że nie zapomniałem o wyróżnieniu i szacunku do Ciebie, więc piszę czasem Pan Sadyl.
Nieważne. Za chwilę będę starszy o kolejny rok. Wypijcie za moje zdrowie i ułomność.
EDIT:
Panno Vi, przyznasz szczerze, że kreacja, którą Pani założyła kilka minut temu zdecydowanie mi się podobała;-) Szkoda, że Pani ją już zmieniła;-)
możesz i Ty czuć się wyróżniony. Nawet gdy raz napiszę Sadyl a drugi raz Pan Sadyl to również powinieneś tak to odebrać, że nie zapomniałem o wyróżnieniu i szacunku do Ciebie, więc piszę czasem Pan Sadyl.
Nieważne. Za chwilę będę starszy o kolejny rok. Wypijcie za moje zdrowie i ułomność.
EDIT:
Panno Vi, przyznasz szczerze, że kreacja, którą Pani założyła kilka minut temu zdecydowanie mi się podobała;-) Szkoda, że Pani ją już zmieniła;-)
No i gdzie się wszyscy podziali?
Do lustra mam pić? :D
BTW:
Około 100m od chaty moich rodziców jest hotel.
Nadal jest w rękach wojskowych, ale kiedyś był ogólnodostępny.
W tym czasie miałem kilka razy okazję skorzystać z jego usług z koleżanką.
Uwiodły mnie stoły/biurka.
Podnoszony blat do 45° a w tej "wyciąganej" części: lustro.
Nie spotkałem bardziej genialnego wynalazku, żeby "pić do lustra" :D
Do lustra mam pić? :D
BTW:
Około 100m od chaty moich rodziców jest hotel.
Nadal jest w rękach wojskowych, ale kiedyś był ogólnodostępny.
W tym czasie miałem kilka razy okazję skorzystać z jego usług z koleżanką.
Uwiodły mnie stoły/biurka.
Podnoszony blat do 45° a w tej "wyciąganej" części: lustro.
Nie spotkałem bardziej genialnego wynalazku, żeby "pić do lustra" :D
Nie spać! Czuwać! ;)
http://www.youtube.com/watch?v=2a3ETB5QFrM
Moja kicia w końcu wyszła zza pralki. Chyba była głodna ;)
http://www.youtube.com/watch?v=2a3ETB5QFrM
Moja kicia w końcu wyszła zza pralki. Chyba była głodna ;)
C już mi kazał ją prać. Sadyści.
14 stopni, ziiiiimno. Musiałabym spać w swetrze, nie mam takiej ciepłej piżamy ;)
http://www.youtube.com/watch?v=4B_UYYPb-Gk
14 stopni, ziiiiimno. Musiałabym spać w swetrze, nie mam takiej ciepłej piżamy ;)
http://www.youtube.com/watch?v=4B_UYYPb-Gk