Nie wiem, czy za naszego życia otworzy się kawerna w Yellowstone.
Nie wiem, czy za naszego życia otworzy się kawerna u Szkopów.
Ale jest spora (statystycznie) szansa, że za naszego...
rozwiń
Nie wiem, czy za naszego życia otworzy się kawerna w Yellowstone.
Nie wiem, czy za naszego życia otworzy się kawerna u Szkopów.
Ale jest spora (statystycznie) szansa, że za naszego życia pierdyknie uskok St. Andreas.
Konsekwencje dla naszego świata będą niewyobrażalne. Choć to nadal będzie maleńkie pierdnięcie w stosunku do otwarcia którejkolwiek za kawern. Które również może nastąpić, choć jest mniej prawdopodobne. A będzie tylko ciut głośniejszym pierdnięciem.
Po obsuwie uskoku St. Andreas, nasza cywilizacja (moim zdaniem) jest się w stanie pozbierać.
Po otwarciu kawern już możemy zapomnieć o cywilizacji i życiu, jakie znamy.
zobacz wątek