@Ciacho MOJE! :D
Wiem o tym. Koleżanka mała kiedyś takie hobby, że wynajdowała szczególnie tanie okazje. I przeleciała pół Europu z noclegami za grosze. Więcej by wydała, nie ruszając...
rozwiń
@Ciacho MOJE! :D
Wiem o tym. Koleżanka mała kiedyś takie hobby, że wynajdowała szczególnie tanie okazje. I przeleciała pół Europu z noclegami za grosze. Więcej by wydała, nie ruszając się z domu :)
Żal mi d.. ściska, kiedy w ciągu roku robię tej samej osobie trzy polisy podróżne. Na bodaj Laos, Chiny i dwa tygodnie dżungli w Brazylii. A niedługo póżniej na jakąś Nową Zelandię czy coś w ten deseń :)
zobacz wątek