Ostatnio zamówiłam dwie porcje pierogów ruskich (ponieważ jestem wegetarianinką) na wynos. Pachniały ładnie, ale w domu okazało się, że w 1-szej porcji, na 7 pierogów, 3 są z mięsem. W drugiej porcji 2 pierogi były z mięsem... Sumując na 14 pierogów, 5 było z mięsem. A same ruskie? Glut mączno-ziemniaczany ze szczyptą pieprzu. Zero sera białego. Kuchnia w tym lokalu chyba nie ogarnia co się dzieje. Porażka.