Kuźwa... upc mi zdechło a helpdesk w nocy oczywiście nie działa.
A robotę trza zrobić, bo czas pili..;/
Palucha musiałem znaleźć. Kto był u mnie w chacie, wie, jaki to wyczyn :D
Kuźwa... upc mi zdechło a helpdesk w nocy oczywiście nie działa.
A robotę trza zrobić, bo czas pili..;/
Palucha musiałem znaleźć. Kto był u mnie w chacie, wie, jaki to wyczyn :D
zobacz wątek