Widok
Witam w tym. Hotelu miałam. Okazję śpiewać jako zespół muzyczny powiem szczerze że nigdy przenigdy nie spotkałam. Się z takim hamstwem że strony właściciela... Żenada.. Powiem. Tak jedzenie nie trafiło na stół pomimo że pan młody płacił za zespół. Itp. 100% kiedy się upomnielismy to pan zbesztal nas przy gościach zakazał podchodzić do nas kelnerkom masakra dziewczyny przestraszone na poprawinach pusty stół gdy podeszłam.i.powiedzialam. Szefowi że jesteśmy głodni i chcemy coś na ciepło to powiedział co my chcemy dostaliśmy cherbate i kawe masakra nigdy tego nie zapomnę ostatnio miałam młodych którzy tam. Będą mieć wesele niestety odmówiłam przykre to było. Ale po tym. Jak nas potraktowano moja noga nigdy tam. Nie stanie
My ze swojej strony z czystym sumieniem możemy polecić Hotel Drywa. Braliśmy ślub w listopadzie 2015 roku. Pan Drywa jest bardzo zorganizowanym człowiekiem, zaufaliśmy w 100% i nie zawiedliśmy się. Obsługa Hotelu również spisała się na medal, jedzonko pyszne i dużo, pokoje czyste, sala przestronna i ładnie wystrojona! :) Jeszcze raz gorąco polecam !
Ja byłem tam tylko w hotelu. Personel olewa klienta a sam hotel na 2-. DDodatkowo na tym parkingu probowali ukjtasc mi samochod .wyrwali mi zamek w drzwiach poryzowali dzwi. Jak powiedziałem o tym właścicielowi on powiedział ze kamery są do połowy budynku co dla mnie jest śmieszne i bardzo podejrzane. A sam właściciel w ogóle nie zainteresował się moja sytuacja. Więc jeżeli chcesz żeby ktoś za*ebali ci samochód to zrób tam wesele . Zdecydowanie odradzam!!!!!
Miałam tutaj wesele 4 lipca 2015. Jesteśmy z mężem zachwyceni obsługą jak i podejściem Pana Drywy do klienta. Pan Drywa jest przesympatycznym człowiekiem, ma również bardzo rzeczowe podejście, z góry wiedzieliśmy o wszystkich kosztach wesela. Bardzo cenne było dla nas, że właściciel do późna w nocy czuwał nad przebiegiem wesela.
Dania były przepyszne, niczego nikomu nie zabrakło, zostało jeszcze wiele do rozdania.
Obsługa była perfekcyjna, wszystkie potrawy były podawane co do minuty wg harmonogramu, a zastawa stołowa była często wymieniana.
Goście spali w pokojach i byli bardzo zadowoleni z ich czystości i schludności.
Całym sercem polecamy :-)
Dania były przepyszne, niczego nikomu nie zabrakło, zostało jeszcze wiele do rozdania.
Obsługa była perfekcyjna, wszystkie potrawy były podawane co do minuty wg harmonogramu, a zastawa stołowa była często wymieniana.
Goście spali w pokojach i byli bardzo zadowoleni z ich czystości i schludności.
Całym sercem polecamy :-)
Chyba ty nie masz smaku,bo tak spieprzyć mięso,żeby było bezsmakowe to potrafi ktoś,kto nie zna się absolutnie ani na smakach ani na gotowaniu.Przydałby się telefon do Magdy Gessler,może nauczyłaby jak należy gotować,żeby nie podawać gościom takiej słonej ohydy.Albo po prostu zmienić szefa kuchni na kogoś,kto zna się na gotowaniu i robi to z sercem a nie z konieczności.
Gdybym nie miała smaku jak ty,obojętne byłoby mi co zjadłam,a jednak mam smak i to nieprzeciętny,bo wiem co jest dobre i smaczne a co po prostu niezjadliwe,płaci się za to pieniądze i wymaga normalnego, smacznego jedzenia a nie jakieś słonej brei ,nie podobnej do mięsa.
A mojej Mamie nigdy nie dorównasz w gotowaniu,bo się po prostu na tym nie znasz.
Gdybym nie miała smaku jak ty,obojętne byłoby mi co zjadłam,a jednak mam smak i to nieprzeciętny,bo wiem co jest dobre i smaczne a co po prostu niezjadliwe,płaci się za to pieniądze i wymaga normalnego, smacznego jedzenia a nie jakieś słonej brei ,nie podobnej do mięsa.
A mojej Mamie nigdy nie dorównasz w gotowaniu,bo się po prostu na tym nie znasz.
Niesmaczne jedzenie w restauracji Drywa.
Często zajeżdżaliśmy po drodze do restauracji Drywa na obiad.Ostatni jedliśmy w sobotę 5.10.2013 r.To była porażka.Zupa Strogonof bez wyraźnego smaku / ot taka sobie,jadłam lepsze/,ale drugie danie , chociaż zamówiliśmy świeżynkę / mięso wieprzowe podsmażone,a potem duszone z cebulką/ to była totalna porażka.Było słone i nie czułam ,że jem świeżynkę.Była jak Strogonof na pierwsze danie /zupa/.Nie wiem jak można tak spieprzyć mięso,żeby prostego dania nie przygotować jak należy.Kiedyś w rodzinnym domu,po każdym świniobiciu,mama przyrządzała świeżynkę,ale to była prawdziwa świeżynka pachnąca i smaczna i chciało się ją jeść na okrągło.Już więcej nie przyjedziemy na obiad,żeby na dobre nie stracić smaku z młodości.Ohyda!!!!!!
Byłam na rozmowie w Drywie i na wstępie dostałam info ,że cena jest nie pewna ,że w przyszłym roku może się zmienić - że niby wielka inflacja :P Chciałam się umówić ,że przy podpisywaniu umawiamy się na konkretne kwoty i nie ma żadnych zmian - na tym skończyło się spotkanie bo nie było takiej opcjii :)
miałam wesele w hotelu drywa i mogę go szczerze polecić :) wszystko bardzo smaczne i w ilości nie do przejedzenia. Zabraliśmy jeszcze jedzonko po poprawinach do domu i nie wiedzieliśmy co z tym zrobić. Dodam, że wesele było na 152 osoby i wszystko było super zorganizowane. Alkohol roznosiła obsługa i nie było z tym żadnego problemu. Zostawiono po poprawinach wszystkie puste butelki w kartonach, żeby sprawdzić czy stan się zgadza, więc nie ma możliwości aby wyparował, tak jak pisze mojażona kilka postów wyżej.
Miałam wesele w Hotelu Drywa 2 lata temu i zupełnie nie rozumiem tych negatywnych opini.
Właściciel wszystko starannie wytłumaczył co jak będzie wyglądać, jakie czego są koszty, więc przy rozliczeniu nie było żadnych niespodzianek, lub nagłych podwyżek, tak jak było ustalone tak już zostało. Jedzenia było bardzo dużo i bardzo smacznie, zabraliśmy jeszcze dużo smakołyków ze sobą po poprawinach. Co do alkoholu to ustalone było, że roznosi go świadek i tak też było, żadna osoba trzecia tam nie wchodziła, ani nim nie zarządzała, obsługa miła, profesjonalna, uczynna. W pełni polecam.
Właściciel wszystko starannie wytłumaczył co jak będzie wyglądać, jakie czego są koszty, więc przy rozliczeniu nie było żadnych niespodzianek, lub nagłych podwyżek, tak jak było ustalone tak już zostało. Jedzenia było bardzo dużo i bardzo smacznie, zabraliśmy jeszcze dużo smakołyków ze sobą po poprawinach. Co do alkoholu to ustalone było, że roznosi go świadek i tak też było, żadna osoba trzecia tam nie wchodziła, ani nim nie zarządzała, obsługa miła, profesjonalna, uczynna. W pełni polecam.
Z wielką przyjemnością chcielibyśmy podzielić się wrażeniami z wesel w Drywie. Tak się złożyło, że byliśmy na dwóch weselach, za każdym razem wielkość sali, wygląd i wystrój stołów jak i całej sali robi niesamowite przyjemne wrażenie, chciało by się tam przebywać przez cały czas ,różne rodzaje oświetlenia sali, bardzo bardzo przyjemny klimat,dania wszystkie ładnie udekorowane ,bardzo dobre w smaku,obsługa bardzo profesjonalna i miła.Wszystko organizacyjnie spięte na ostatni guzik.Goście obecni również zadowoleni i zachwyceni.
Byłam tam rok temu u przyjaciółki na weselu, sala naprawdę ładnie wyglądała,stoły też, jedzenie było smaczne , na takie rzeczy nie mogę nic złego powiedzieć. Wszystko czyste,toalety i pokoje. Ale faktem jest,że słyszałam,że ojciec panny młodej nie był zachwycony, gdyż w dniu wesela dowiedział się o podwyżce kosztów, szczegółów jednak nie znam. Tak czy siak my nie robimy tam wesela, gdyż sala jest dla nas za daleko.
Jeśli chodzi o wygląd to na plus. Reszta to chyba kwestia starannego dogadania szczegółów.
Jeśli chodzi o wygląd to na plus. Reszta to chyba kwestia starannego dogadania szczegółów.