Widok
Miałem tam wesele 6 grudnia. Klimat świetny, nie trzeba dużo stroić chociaż polecam panią, która z nimi współpracuje - bardzo gustownie wkomponowała nam kwiaty i trochę ozdób w ogólny styl sali. Jedzenie pyszne - środkowe menu zawiera dodatkową atrakcję w postaci grillowanych mięs podawanych na stół prosto z rusztu.
No i Mari Band - ten zespół jest wart każdej złotówki, którą na nich wydaliśmy - potrafią naprawdę rozruszać towarzystwo no i przede wszystkim widać, że nie są "w pracy" ale i sami dobrze się przy tym bawią.
Ja osobiście strasznie nie lubię wesel i rzadko na nich bywam ale moje mi się niesamowicie podobało a i wielu moich gości stwierdziło, że to była najlepsza impreza w ich życiu :)
No i Mari Band - ten zespół jest wart każdej złotówki, którą na nich wydaliśmy - potrafią naprawdę rozruszać towarzystwo no i przede wszystkim widać, że nie są "w pracy" ale i sami dobrze się przy tym bawią.
Ja osobiście strasznie nie lubię wesel i rzadko na nich bywam ale moje mi się niesamowicie podobało a i wielu moich gości stwierdziło, że to była najlepsza impreza w ich życiu :)
Karolinko,jaki wiejski stół?Mnie nie wspominano o takim wariancie.Wiem również,że ciasta zamawia się samemu,bo Rodizio nie zapewnia.
Pchelapchela,oprocz sali,terminu w katedrze,ulubionego księdza(a i to wstępnie,bo Niedałtowski to bardzo zajęty ksiądz),wizażystki,oprawy muzycznej w kościele i umówionej krawcowej nie mam nic więcej.A, znajomego fotografika na 90% też Jestem na etapie załatwiania DJa,zgapiłam sie i jeden taki odpowiadający moim gustom przeleciał mi koło nosa,bo za późno zadzwoniłam.Może znacie jakiegoś ,dziewczyny,który specjalizuje się w latino i salsie,ale równiez poprowadzi w sposób zrównoważony wesele?
Pchelapchela,oprocz sali,terminu w katedrze,ulubionego księdza(a i to wstępnie,bo Niedałtowski to bardzo zajęty ksiądz),wizażystki,oprawy muzycznej w kościele i umówionej krawcowej nie mam nic więcej.A, znajomego fotografika na 90% też Jestem na etapie załatwiania DJa,zgapiłam sie i jeden taki odpowiadający moim gustom przeleciał mi koło nosa,bo za późno zadzwoniłam.Może znacie jakiegoś ,dziewczyny,który specjalizuje się w latino i salsie,ale równiez poprowadzi w sposób zrównoważony wesele?
Byliśmy tam na weselu w sierpniu tego roku, miejsce piękne, z klimatem, jedzenie - boskie, aż mnie oczy bolały od patrzenia na ten wiejski stół (nie za bardzo moglam jeść tych różności), ciasta przepyszne, obsługa w skali od 1 do 10 to tak 7-8, w pewnym momencie zarwał się stół (blat był źle umocowany na nogach) i troszkę długo czekało się na II danie, ale pozatym wszystko super! Taras to jednocześnie świetne rozwiązanie, ale też pułapka - choć to wsystko zależy od gości, na tym weselu większość wolała "imprezować" na tarasie niż na parkiecie.
jest dokladnie tak jak mimi napisala, nasze skonczylo sie przepisowo ale np kumpela miala do 07:30:)) placili a personel zostal i nie bylo zadnych komentarzy :)
mysmy mieli zespol, nie chcielismy dja, zespol nazywa sie PARADISE - nie ma o nich na weselniku, to jest 2 mlodych chlopakow ktorzy super graja i spiewaja, typowo weselny zespol, bardzo sie WSZYSTKIM gosciom podobal:) i to za dobra cene bo placilismy 1200 zlotych bez poprawin i jeszcze im 2 stowki ekstra dorzucilismy ;)
mysmy mieli zespol, nie chcielismy dja, zespol nazywa sie PARADISE - nie ma o nich na weselniku, to jest 2 mlodych chlopakow ktorzy super graja i spiewaja, typowo weselny zespol, bardzo sie WSZYSTKIM gosciom podobal:) i to za dobra cene bo placilismy 1200 zlotych bez poprawin i jeszcze im 2 stowki ekstra dorzucilismy ;)
Dziekuję Tripgirl i wam,dziewczyny.Uspokoiłam się bo od chwili zarezerwowania denerwowałam sie,zwłaszcza w kwestii ilości jedzenia.A kto wam przygrywał?Ja biore ślub w lipcu,DJa jeszcze nie mam i zacz ęłam panikować,bo najlepsi są juz pozajmowani.I czy personel jest skłonny zostac do rana,np godz 7 jeśli trafi się bardzo zabawowe towarzystwo?