Tak, też zauważyłam już wcześniej, że masz problem z uważnym czytaniem i kojarzeniem. Jaki żal? Do kogo? Do jakigoś wirtualnego bytu, bo ja nikogo stąd nie znam osobiście-nie wiem jak ty. O czym...
rozwiń
Tak, też zauważyłam już wcześniej, że masz problem z uważnym czytaniem i kojarzeniem. Jaki żal? Do kogo? Do jakigoś wirtualnego bytu, bo ja nikogo stąd nie znam osobiście-nie wiem jak ty. O czym mówisz? Jaka bizantyjskość (tzn przepych-ale ja nie używam okrągłych, ociekających jadem słów). Majestatyczność? To o mojej wypowiedzi? No, no...
zobacz wątek