Widok

Widzisz, misiu...

W zasadzie: widzicie, misiowie... Bo jest was kilku. Choć mnożycie się na przynajmniej kilkunastu.
Wasza gra sprowadza się do blotek i blefu.
Problem zaczyna się, kiedy ktoś mówi: sprawdzam, mając lepsze karty.
Wówczas zaczynacie kopać go po kostkach albo rozwalacie stół.
A czasami wręcz zaczynacie grę od rozwalenia stołu.
Ani nie potraficie ugrać tym co macie, ani jakoś los nie jest zbyt łaskawy dla was i nie daje wam asów do ręki.
Zatem nie powinno dziwić, że już praktycznie nikt nie chce siąść z wami do stołu. A ci co siadają, mają tylko ubaw z waszej szamotaniny.
Znakomita większość "normalsów" po prostu omija stolik. I wasze licytacje we własnym gronie nikogo nie ruszają.

---
Kiedy BND to skuma., wróci normalne Forum. Taką żywię nadzieję ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 9

> już praktycznie nikt nie chce siąść z wami do stołu

aaaa.. sorki... Wiewióre przegapiłem
W przeciwieństwie do większosci społeczeństwa, dajecie jej iluzję, że ktoś ma podobny tok myślenia.
I tak mnie (z kompletnie niezrozumiałych dla mnie powodów) personalnie nie lubi, zatem patyczkować się nie będę:
Wiewióra, w przeciwieństwie do was, nie jest zadaniowana i myśłi samodzielnie. Że głupio.. jej problem.
Miałem cichą nadzieję, że przy jej inteligencji, coś w niej w końcu ją szturchnie... ale nie. Mówi się: trudno.
Zetjota o sceptycyzm (lub choćby obiektywizm) wobec własnych poglądów nie podejrzewałbym. Wyrosłem z wiary w garbate anioły.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 9

Inne tematy z forum Hydepark

Grajdołki (243 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

muza na dziś (787 odpowiedzi)

Wrzuć link do YouTube z muzą, która dziś Ci wyjątkowo dobrze się słuchała. A może jakaś nowa...

Młody alkoholik - Dramat, z którego pragnę wyjść, a nie umiem. (156 odpowiedzi)

Witam wszystkich którzy odwiedzili mój temat. Wiem, że tekst jest dość obszerny, ale chciałbym w...

do góry