Re: Wieczorna kąpiel
Miałam z Zosią ten sam problem ale z wanną.. jak tylko ją widziała to płakała:( i chyba najbardziej bała się puszczania wody;/
robiliśmy tak, że nalałam wody do wanny a Zosia w tym czasie...
rozwiń
Miałam z Zosią ten sam problem ale z wanną.. jak tylko ją widziała to płakała:( i chyba najbardziej bała się puszczania wody;/
robiliśmy tak, że nalałam wody do wanny a Zosia w tym czasie w innym pokoju, tam ja rozbierałam i zabawnie biegając/ podskakując wsadzaliśmy do wanny pełnej zabawek i piłeczek
przez kilka dni ryk a teraz już zaczyna przychodzić do łazienki jak napuszczam wodę, mimo że kąpiel w wannie nie jest jeszcze dla niej przyjemnością a w wanience była
z wanienki na wanne przenieśliśmy się jak Zosia miała rok
zobacz wątek