Widok
Może i lepiej dla Ciebie.
A noże... hm. Zbójnicki taniec z błyskami na ostrzach i krzesaniem iskier?
Albo wiem!
Taniec z szablami!
http://www.youtube.com/watch?v=6rE6x-PkZaM
A noże... hm. Zbójnicki taniec z błyskami na ostrzach i krzesaniem iskier?
Albo wiem!
Taniec z szablami!
http://www.youtube.com/watch?v=6rE6x-PkZaM
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
Ktoś jeszcze na parkiecie został do tańca??
;)
"Nie ma drzwi nie do zamknięcia
Nie ma wojen nie do wygrania
Nie ma złych błędów
Ani piosenek nie do zaśpiewania
Nie ma różnic nie do wybicia
Nie ma bogów, w których nie da się wierzyć
Nie ma imion nie do nazwania
Mam to powiedzieć jeszcze raz?
Nie ma niemożliwych marzeń
Nie ma niewidzialnych blizn
Każdej noc gdy dzień minął
Nie pytam wiele
Ja tylko chcę ciebie
Ja tylko chcę ciebie
Nie ma niezbrodniczych zbrodni
Nie ma nierymowanych rymów
Nie ma identycznych bliźniąt
Albo grzechów do zapomnienia
Nie ma bólów nie do uleczenia
Nie ma dreszczy nie do zabicia
Jedna rzecz i wiesz, że to prawda
Nie pytam wiele
Ja tylko chcę ciebie
..
Jestem chory i zmęczony byciem chorym i zmęczonym
Zwykłem chodzić do łóżka tak podniecony i niespokojny
Yeah..
Myślę, że kupię sobie trochę plastikowej wody
Zgaduję, że powinienem poślubić córkę Lennona
Yeah..
Nie ma goli nie do osiągnięcia
Nie ma dusz nie do uratowania
Nie ma królów i królowych z pochodzenia
Wiesz, co mam na myśli?
Yeah
Nie ma prawd nie do zaprzeczenia
I nie ma fontanny młodości
Każdej nocy gdy dzień minął
Nie pytam wiele
Ja tylko chcę ciebie
Yeah"
http://www.youtube.com/watch?v=WgIljN_awgQ&feature=channel
;)
"Nie ma drzwi nie do zamknięcia
Nie ma wojen nie do wygrania
Nie ma złych błędów
Ani piosenek nie do zaśpiewania
Nie ma różnic nie do wybicia
Nie ma bogów, w których nie da się wierzyć
Nie ma imion nie do nazwania
Mam to powiedzieć jeszcze raz?
Nie ma niemożliwych marzeń
Nie ma niewidzialnych blizn
Każdej noc gdy dzień minął
Nie pytam wiele
Ja tylko chcę ciebie
Ja tylko chcę ciebie
Nie ma niezbrodniczych zbrodni
Nie ma nierymowanych rymów
Nie ma identycznych bliźniąt
Albo grzechów do zapomnienia
Nie ma bólów nie do uleczenia
Nie ma dreszczy nie do zabicia
Jedna rzecz i wiesz, że to prawda
Nie pytam wiele
Ja tylko chcę ciebie
..
Jestem chory i zmęczony byciem chorym i zmęczonym
Zwykłem chodzić do łóżka tak podniecony i niespokojny
Yeah..
Myślę, że kupię sobie trochę plastikowej wody
Zgaduję, że powinienem poślubić córkę Lennona
Yeah..
Nie ma goli nie do osiągnięcia
Nie ma dusz nie do uratowania
Nie ma królów i królowych z pochodzenia
Wiesz, co mam na myśli?
Yeah
Nie ma prawd nie do zaprzeczenia
I nie ma fontanny młodości
Każdej nocy gdy dzień minął
Nie pytam wiele
Ja tylko chcę ciebie
Yeah"
http://www.youtube.com/watch?v=WgIljN_awgQ&feature=channel
No cóż, Shaigan, na moją szczerą sympatię :) zapracowałeś sam. Głównie przyprawianiem (mi) garba na siłę. A że przy okazji zahaczyłeś tym garbem o kilka innych osób, zapewne im się to również tłucze gdzieś w zakamarkach pamięci.
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
Więc tańczmy...
Stromae - Alors on danse - Więc tańczymy.
Kto powiedział ucz się, mówi pracuj.
Kto powiedział pracuj, mówi pięciofrankówki.
Kto powiedział pieniądze,mówi wydatki.
Kto powiedział kredyt, mówi długi.
Kto powiedział długi, mówi komornik.
Mówią Ci żebyś siedział w tym g**nie.
Kto powiedział miłość(kochanie=sex), mówi dzieci.
Mówią zawsze i mówią rozwód.
powiedział najbliżsi, mówi smutki bo problemy nie przychodzą bez niczyjej pomocy.
Kto powiedział światowy kryzys, mówi głód Trzeciego Świata.
Kto powiedział zmęczenie(trud), mówi obudź się jeszcze raz dzień wcześniej.
Więc zapominamy o problemach.
(X9) I tańczymy ( więc tańczymy)
I tak sobie mówisz, że to już koniec, bo dalej jest juz tylko śmierć.
I myślisz sobie, że wytrzymasz, bo już nic się nie wydarzy, ale stanie się jeszcze wiele!
Ecstasy jest problemem, problemem albo muzyką.
Ona zabiera Cię w podróż, chwyta za głowę, aż w końcu błagasz by przestała.
Ale to jest Twoje ciało, nie żadne niebo, więc mówisz więcej niż słyszysz.
I krzyczysz jeszcze bardziej, gdy stawia opór.
Więc śpiewamy
Lalalalalala, Lalalalalala,
Więc śpiewamy
Lalalalala, Lalalalalala
Więc śpiewamy
A gdy tylko skończymy, wtedy tańczymy.
Więc tańczymy
I to wciąż trwa
http://www.youtube.com/watch?v=VHoT4N43jK8
Kto powiedział ucz się, mówi pracuj.
Kto powiedział pracuj, mówi pięciofrankówki.
Kto powiedział pieniądze,mówi wydatki.
Kto powiedział kredyt, mówi długi.
Kto powiedział długi, mówi komornik.
Mówią Ci żebyś siedział w tym g**nie.
Kto powiedział miłość(kochanie=sex), mówi dzieci.
Mówią zawsze i mówią rozwód.
powiedział najbliżsi, mówi smutki bo problemy nie przychodzą bez niczyjej pomocy.
Kto powiedział światowy kryzys, mówi głód Trzeciego Świata.
Kto powiedział zmęczenie(trud), mówi obudź się jeszcze raz dzień wcześniej.
Więc zapominamy o problemach.
(X9) I tańczymy ( więc tańczymy)
I tak sobie mówisz, że to już koniec, bo dalej jest juz tylko śmierć.
I myślisz sobie, że wytrzymasz, bo już nic się nie wydarzy, ale stanie się jeszcze wiele!
Ecstasy jest problemem, problemem albo muzyką.
Ona zabiera Cię w podróż, chwyta za głowę, aż w końcu błagasz by przestała.
Ale to jest Twoje ciało, nie żadne niebo, więc mówisz więcej niż słyszysz.
I krzyczysz jeszcze bardziej, gdy stawia opór.
Więc śpiewamy
Lalalalalala, Lalalalalala,
Więc śpiewamy
Lalalalala, Lalalalalala
Więc śpiewamy
A gdy tylko skończymy, wtedy tańczymy.
Więc tańczymy
I to wciąż trwa
http://www.youtube.com/watch?v=VHoT4N43jK8
Hobo
hehe, dobre
A ja ostatnio koleżanke widzałem w tym programie, wyobraż sobie dialogi podczas ogladania: " o k****, zrób głosniej, cicho cicho, o ja, ale zwała, cicho k****! o ja fak, zobacz co robi! głosniej " Emocji jak widac nie brakowało :D
Mój psychoanalityk z kolei każe mi przyTAKiwać opozycji ;)))
hehe, dobre
A ja ostatnio koleżanke widzałem w tym programie, wyobraż sobie dialogi podczas ogladania: " o k****, zrób głosniej, cicho cicho, o ja, ale zwała, cicho k****! o ja fak, zobacz co robi! głosniej " Emocji jak widac nie brakowało :D
Mój psychoanalityk z kolei każe mi przyTAKiwać opozycji ;)))
a szymborska stalina kiedyś chwaliła. tuwim i brzechwa niejednokrotnie. a wiecie co mazowiecki o aresztowaniu kaczmarka napisał? nie? to wam zacytuję: "Dlatego więc nie tylko bolejemy, ale i odcinamy się od błędnych poglądów ks. bp. Kaczmarka, które doprowadziły go do akcji dywersyjnej wobec Polski Ludowej i kierowały w tej działalności jego postawą. Zadając sobie pytanie, jak się stało, że do tego dojść mogło, widzimy następujące wyjaśnienie. Ku działalności tej kierowało nastawienie wrogie wobec postępu społecznego, wrogie wobec przemian społecznych i broniące dotychczasowego kapitalistycznego ustroju."
każdy coś tam kiedyś o kimś tam. po co to? i prosze na mnie haków nie szukać. wiem, że gdzieś tam są. ja to nawet tuska za fajnego gościa kiedyś uważałem, kłótnie z przyjaciółmi to pan pikuś przy tym
każdy coś tam kiedyś o kimś tam. po co to? i prosze na mnie haków nie szukać. wiem, że gdzieś tam są. ja to nawet tuska za fajnego gościa kiedyś uważałem, kłótnie z przyjaciółmi to pan pikuś przy tym
przeważnie nie używam dużych liter. to nie lekceważenie kogokolwiek. to nawet nie bunt. to po prostu lenistwo
To ten miszcz co onegdaj napisał:
"Stworku - ałtsajderko :)
Rozmowa z tobą to strata czasu, a ty sobie wypisuj co ci sie tam żywnie podoba, bo dla mnie jesteś osobą lekko niezrównowarzoną ,najdelikatniej powiedziawszy, (stwierdziłem to po naszym spotkaniu). Nie wiem co jest przyczyną, może zbyt duża ilość nauki "zryła" ci mózg, niemam pojęcia, ale powiem ci szczerze ,że nie obchodzi mnie to (jak i wasze zdanie :)i mam cię głęboko w dupie. Ciebie, Ajaj, C, tego z tczewa (jak mu tam) i na końcu tą pornós-fankę,czy fana.
I radzę,przed wyrażeniem o kimś opini - spojrzeć w lustro." ?
No to gratuluję powrotu. Ciekawe na jak długo tym razem, i kogo jeszcze pomieści twoja dupa.
"Stworku - ałtsajderko :)
Rozmowa z tobą to strata czasu, a ty sobie wypisuj co ci sie tam żywnie podoba, bo dla mnie jesteś osobą lekko niezrównowarzoną ,najdelikatniej powiedziawszy, (stwierdziłem to po naszym spotkaniu). Nie wiem co jest przyczyną, może zbyt duża ilość nauki "zryła" ci mózg, niemam pojęcia, ale powiem ci szczerze ,że nie obchodzi mnie to (jak i wasze zdanie :)i mam cię głęboko w dupie. Ciebie, Ajaj, C, tego z tczewa (jak mu tam) i na końcu tą pornós-fankę,czy fana.
I radzę,przed wyrażeniem o kimś opini - spojrzeć w lustro." ?
No to gratuluję powrotu. Ciekawe na jak długo tym razem, i kogo jeszcze pomieści twoja dupa.
czołem miszczu. wrócę tu jeszcze. teraz mam talent oglądam bo mnie ten program utwierdza we własnej przeciętności i ofermowatości. jqk powiedział mój psychoanalityk: mam dobrą wiadomość. pan nie ma wcale kompleksów. pan jest po prostu gorszy...
przeważnie nie używam dużych liter. to nie lekceważenie kogokolwiek. to nawet nie bunt. to po prostu lenistwo