Widok
Ja chyba też widziałam wilka... Myślałam, że oszalałam ale widzę, że chyba nie... Zwierzę które widziałam, miało opuszczony ogon i postawione uszy... Nie podchodziło ale przestraszone mi się nie wydało... Było szaro na dworzu, bo to była wczesna godzina, zrobiłam 3 słabej jakości zdjęcia... Sama mam psa i wiem, że to ci widziałam, to ani nie był hasky, ani owczarek ani tym bardziej malamut, czy wilczarz....bo ten ostatni byłby nieco za drobny... Trzeba to gdzieś zgłosić? Czy co?
Witam, dawno tu nie zaglądałam. Osoby które twierdziły, że mają fotki nie odezwały się, żadnych zdjęć mi nie przesłały niestety. Troszkę czasu minęło jednak widok z tamtego dnia wciąż mam przed oczami(jakby było to wczoraj) Zwierzęta, które widziałam to były wilki i cieszę się, że miałam przyjemność spotkać się "oko w oko" z tymi zwierzaczkami:) pozdrawiam wszystkich:)
Ps. Chętnie przeczytałabym ten artykuł, proszę o informację w jakiej gazecie się pojawił..
Ps. Chętnie przeczytałabym ten artykuł, proszę o informację w jakiej gazecie się pojawił..
A tu kolejny dowod ,ze wilki dotarly do Trojmiasta:
http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Wilk-widziany-kilka-kilometrow-od-Gdanska-n71972.html
http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Wilk-widziany-kilka-kilometrow-od-Gdanska-n71972.html