Zaczynajac od pokoi to bylo brudno, wszedzie pajeczyny w lazience smierdzialo. W kuchni tez brud zmywak do mycia naczyn mial chyba rok a recznika nie da sie dotknac,tzw. poczestunek to splesniale ogorki i mikro jajka.. , na tarasie nie usiadziesz bo wszedzie pajeczyny. Jesli chodzi obsluge to strasznie niemila i zostalam z dzieckiem doslownie wyrzucona bo doba hotelowa konczy sie o 10.. Zajaz palenia w calym obiekcie a wlasciciele jaraja jak smoki i smierdzi dymem! I na koniec 10 minut do centrum i 15 do plazy tak ale oczywiscie autobusem! Wybierzcie sie nad morze bo jest piekne ale nie do willi maki!!!