nie przejmować się, wyrośnie.
Moja córka też urodziła się z wiotkością krtani, była owinięta pępowiną. Cięzko oddychała na spacerach każdy zaczepiał, mówił że trzeba do szpitala, że zapalenie...
nie przejmować się, wyrośnie.
Moja córka też urodziła się z wiotkością krtani, była owinięta pępowiną. Cięzko oddychała na spacerach każdy zaczepiał, mówił że trzeba do szpitala, że zapalenie płuc na pewno ma... wyrosła :)
zobacz wątek