Widok
Wizyta w restauracji - mieszane uczucia
Mieszkam w Gdańsku od urodzenia, od czasu do czasu zmieniam miejsce gdzie się stołujemy z rodziną- przypadkiem w Sobotę (plus dla miłej Pani kelnerki) trafiliśmy do Bellevue.
Wizyta z gatunku tych krótkich tj. lampka wina + jedno danie główne (pstrąg).
Jedna uwaga, bo mam porównanie do innych (droższych i tańszych) restauracji, do pstrąga nie podają: plasterka cytryny i chociażby jednego zapiekanego ziemniaka/jabłka. Są za to pieczone warzywa i za to duży plus. Zresztą pytałem się przed zamówieniem, czy podana cena w karcie jest z dodatkami. Bo za tych nie uznaję dekoracji....
Ogólnie smacznie ale najnormalniej w świecie zabrakło mi dodatków do rybki - wyszedłem nienajedzony co mi się nie zdarza przy zjedzeniu blisko 300g świeżej ryby.
Raczej nie wrócę, gdyż na tle Trójmiejskich restauracji, lokal niczym szczególnym się nie wyróżnia.
Wizyta z gatunku tych krótkich tj. lampka wina + jedno danie główne (pstrąg).
Jedna uwaga, bo mam porównanie do innych (droższych i tańszych) restauracji, do pstrąga nie podają: plasterka cytryny i chociażby jednego zapiekanego ziemniaka/jabłka. Są za to pieczone warzywa i za to duży plus. Zresztą pytałem się przed zamówieniem, czy podana cena w karcie jest z dodatkami. Bo za tych nie uznaję dekoracji....
Ogólnie smacznie ale najnormalniej w świecie zabrakło mi dodatków do rybki - wyszedłem nienajedzony co mi się nie zdarza przy zjedzeniu blisko 300g świeżej ryby.
Raczej nie wrócę, gdyż na tle Trójmiejskich restauracji, lokal niczym szczególnym się nie wyróżnia.
Moja ocena
Restauracja Bellevue
kategoria: Restauracje
obsługa: 4
menu: 4
jakość potraw: 4
klimat i wystrój: 4
przystępność cen: 5
ocena ogólna: 4
4.2
* maksymalna ocena 6