Widok
Ania, napisałam dobrze :) Szampon do zmycia nie może mieć silikonów w składzie, ale SLS lub lepiej SLES musi mieć.
Zmyjesz za jednym razem, podwójne mycie i zostaw szampon chwilę na włosach. Jesli później użyjesz odżywki z silikonami to następne mycie znowu szamponem z SLS lub SLES. Lepiej jednak dac włosom chwile odpocząć od silikonów (chociaż kilka myć).
Zmyjesz za jednym razem, podwójne mycie i zostaw szampon chwilę na włosach. Jesli później użyjesz odżywki z silikonami to następne mycie znowu szamponem z SLS lub SLES. Lepiej jednak dac włosom chwile odpocząć od silikonów (chociaż kilka myć).
Bardzo polecam szmpon JOANNA seria RZEPA wzmacniający.
http://www.google.pl/imgres?q=joanna+rzepa+szampon&um=1&hl=pl&sa=N&biw=1275&bih=872&tbm=isch&tbnid=yRO4mwWYHdBowM:&imgrefurl=http://alejka.pl/joanna-rzepa-szampon-do-wlosow-cienkich.html&docid=0C16vzlRwttQGM&imgurl=http://p.alejka.pl/i2/p_new/21/33/joanna-rzepa-szampon-do-wlosow-cienkich_0_b.jpg&w=180&h=274&ei=nbe3TsbRHeKN4gTyubXpAw&zoom=1&iact=rc&dur=389&sig=111906738663093248195&page=1&tbnh=179&tbnw=118&start=0&ndsp=29&ved=1t:429,r:1,s:0&tx=54&ty=101
http://www.google.pl/imgres?q=joanna+rzepa+szampon&um=1&hl=pl&sa=N&biw=1275&bih=872&tbm=isch&tbnid=yRO4mwWYHdBowM:&imgrefurl=http://alejka.pl/joanna-rzepa-szampon-do-wlosow-cienkich.html&docid=0C16vzlRwttQGM&imgurl=http://p.alejka.pl/i2/p_new/21/33/joanna-rzepa-szampon-do-wlosow-cienkich_0_b.jpg&w=180&h=274&ei=nbe3TsbRHeKN4gTyubXpAw&zoom=1&iact=rc&dur=389&sig=111906738663093248195&page=1&tbnh=179&tbnw=118&start=0&ndsp=29&ved=1t:429,r:1,s:0&tx=54&ty=101
JADŹKA :)
Musze dopytać bo nie łapię napisałalas że zmyc moge uzywajac szamponu bez SLS i SLES a pozniej na dole jest napisane że tylko te dwa skladniki zapewniaja odsilikonowanie wlosów.
silikony do włosów możesz zmyć używając szmaponu o jak najprostszym składzie (bez zawartości silikonów) i SLS lub SLES.
SLS - to Sodium Lauryl Sulfate (laurylosiarczan sodowy) - detergent o stwierdzonym drażniącym działaniu na skórę.
SLES - to jego etoksylowana forma, bardziej łagodna dla skóry ale też nie pożądana do użycia codziennego.
Te dwa składniki (nie razem) w szamponie gwarantują zmycie silikonów. Oczywiście podwójne mycie.
Bez tego silikon sie nie usuwa, tylko nakłada sie jego kolejna warstwa.
I przez ile tak zmywac te silikony?miesiac?
Musze dopytać bo nie łapię napisałalas że zmyc moge uzywajac szamponu bez SLS i SLES a pozniej na dole jest napisane że tylko te dwa skladniki zapewniaja odsilikonowanie wlosów.
silikony do włosów możesz zmyć używając szmaponu o jak najprostszym składzie (bez zawartości silikonów) i SLS lub SLES.
SLS - to Sodium Lauryl Sulfate (laurylosiarczan sodowy) - detergent o stwierdzonym drażniącym działaniu na skórę.
SLES - to jego etoksylowana forma, bardziej łagodna dla skóry ale też nie pożądana do użycia codziennego.
Te dwa składniki (nie razem) w szamponie gwarantują zmycie silikonów. Oczywiście podwójne mycie.
Bez tego silikon sie nie usuwa, tylko nakłada sie jego kolejna warstwa.
I przez ile tak zmywac te silikony?miesiac?
Ja mogłabym polecić Gliss Kur - moje włosy po po nim miłe w dotyku, nie mam problemów z rozczesywaniem, i ogólnie wydaja się być gładsze, nie "puszą" się, a z natury mam lekko falowane włosy i dość ciężko je ułożyć. Nie wiem jakie ty masz włosy i czego oczekujesz od szamponu
Loreal Elseve też są całkiem spoko!
Ale ostatnio chciałam wypróbować coś nowego i kupiłam Syoss - nie polecam! Włosy strasznie zaczęły mi się po nim tłuścić ... Na drugi dzień wyglądają fatalnie. Są oklapnięte i nie rozczesują mi się aż tak dobrze jak po Elseve czy Gliss Kur.
Loreal Elseve też są całkiem spoko!
Ale ostatnio chciałam wypróbować coś nowego i kupiłam Syoss - nie polecam! Włosy strasznie zaczęły mi się po nim tłuścić ... Na drugi dzień wyglądają fatalnie. Są oklapnięte i nie rozczesują mi się aż tak dobrze jak po Elseve czy Gliss Kur.
a z szamponów mogę polecić ten brzozowy farmony http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=33074&recenzja=518917 lub babydream dla dzieci http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=35426&next=1
i mój bezwzględny ulubieniec Szampon kokosowy Leo http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=28202&next=1
i mój bezwzględny ulubieniec Szampon kokosowy Leo http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=28202&next=1
Właśnie o to chodzi, czego dużo osób nie wie, że szampon ma TYLKO umyć włosy. Po umyciu zdrowy włos jest szorstki w dotyku i aż "skrzypi" pod palcami. Jeśli włosy po umyciu są "śliskie", gładkie jak po zmyciu odżywki to zmieńcie szampon.
Szampony różne używam zależnie od potrzeb, które też się zmieniają. Polecam szampony dla dzieci, np. babydream jest w porządku.
Odżywki z lekkimi silikonami mi osobiście służą, ale są osoby, którym silikony bardzo szkodzą. W składzie nie powinno też być alkoholu pod żadną postacią, bo ten bardzo wysusza włosy. No i parabeny są szkodliwe na dłuższą metę, szczególnie dla skóry głowy.
Agatha - próbowałaś myc włosy odżywkami?? Nadają się do tego odżywki o prostym składzie (czyli jak najkrótszym) bez SLS i SLES, bez silikonów i parabenów. Kilka sie uchowało takich jeszcze ;)
tu masz kopalnię wiedzy na ten temat http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=267906&highlight=mycie+od%BFywk%B1
Ja aktualnie używam balsamu Stapiz tego http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=30068&recenzja=444331
po olejach odżywkę ISANA z olejkiem babassu http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=33909&next=1
Czasem Glorię http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=33909&next=1
Szampony różne używam zależnie od potrzeb, które też się zmieniają. Polecam szampony dla dzieci, np. babydream jest w porządku.
Odżywki z lekkimi silikonami mi osobiście służą, ale są osoby, którym silikony bardzo szkodzą. W składzie nie powinno też być alkoholu pod żadną postacią, bo ten bardzo wysusza włosy. No i parabeny są szkodliwe na dłuższą metę, szczególnie dla skóry głowy.
Agatha - próbowałaś myc włosy odżywkami?? Nadają się do tego odżywki o prostym składzie (czyli jak najkrótszym) bez SLS i SLES, bez silikonów i parabenów. Kilka sie uchowało takich jeszcze ;)
tu masz kopalnię wiedzy na ten temat http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=267906&highlight=mycie+od%BFywk%B1
Ja aktualnie używam balsamu Stapiz tego http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=30068&recenzja=444331
po olejach odżywkę ISANA z olejkiem babassu http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=33909&next=1
Czasem Glorię http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=33909&next=1
Jadźka, jaką odżywkę stosujesz?
U mnie chyba te warstwy silikonu na szczęście się zmyły szarym mydłem i szamponem dla dzieci, czuję to pod palcami...
Najgorsze silikonowe swiństwo jakie świat widział, to nowy, czarny GlissKur. Jeszcze sobie odżywkę kupiłam... Myśłałam, ze już nigdy nie doprowadzę po nim swoich włosów do ładu.
U mnie chyba te warstwy silikonu na szczęście się zmyły szarym mydłem i szamponem dla dzieci, czuję to pod palcami...
Najgorsze silikonowe swiństwo jakie świat widział, to nowy, czarny GlissKur. Jeszcze sobie odżywkę kupiłam... Myśłałam, ze już nigdy nie doprowadzę po nim swoich włosów do ładu.
olejowanie bez zmycia silikonów nie ma sensu rzecz jasna. Składniki odżywcze nie maja szansy dostać się do włosa i skóry głowy, która jest sklejona warstwą silikonów, nie rzadko hodowaną miesiącami.
To samo odżywki. Wydawanie majątku na odżywki mija się z celem, jesli nie usuwa sie porządnie silikonów.
Poza tym warto studiować składy produktów, które kupujecie :)
To samo odżywki. Wydawanie majątku na odżywki mija się z celem, jesli nie usuwa sie porządnie silikonów.
Poza tym warto studiować składy produktów, które kupujecie :)
silikony do włosów możesz zmyć używając szmaponu o jak najprostszym składzie (bez zawartości silikonów) i SLS lub SLES.
ROZPUSZCZLNE W WODZIE
-dimethicone copolyol
-lauryl methicone copolyol
-hydrolyzed wheat protein hydroxypropyl polysiloxane
-kazdy silikon z PEG na poczatku
NIEROZPUSZCZALNE W WODZIE, LATWO USUWANE ZA POMOCA LAGODNYCH SZAMPONOW (np. na bazie coco betaine)
- amodimethicone ( ktory czesto jest laczony z trideceth-12 i cetrimonium chloride co jeszcze bardziej ulatwia zmywanie) - bardzo fajny silikon
-dimethicone
-dimethiconol
-beheonoxy dimethicone
-phenyl trimethicone
NIEROZPUSZCZALNE W WODZIE, CIEZKO USUWANE PRZEZ LAGODNE SZAMPONY (trzeba szampon zostawic na pare minut)
-simethicone
-trimethicone
WYMAGAJACE SULFATES DO USUNIECIA - lepiej sie od nich trzymac z daleka
-cyclomethicone
-cyclopentasiloxane
-trimethylsilylamodimethic one
- trimethylsiloxysilicates
SLS - to Sodium Lauryl Sulfate (laurylosiarczan sodowy) - detergent o stwierdzonym drażniącym działaniu na skórę.
SLES - to jego etoksylowana forma, bardziej łagodna dla skóry ale też nie pożądana do użycia codziennego.
Te dwa składniki (nie razem) w szamponie gwarantują zmycie silikonów. Oczywiście podwójne mycie.
Bez tego silikon sie nie usuwa, tylko nakłada sie jego kolejna warstwa.
Olejowanie włosów to co innego. Jest zalecane i daje super efekty. Ja aktualnie stosuję dwa oleje - kokosowy i migdałowy. Nakładam na włosy i chodzę tyle ile mam czasu (co najmniej 1,5h). Potem myje włosy szamponem i nakładam lekka odżywkę BEZ silikonów, parabenów i innych chemicznich gówien. Włosy mam ładne, błyszczące, puszyste. Myję co 3-4 dni.
ROZPUSZCZLNE W WODZIE
-dimethicone copolyol
-lauryl methicone copolyol
-hydrolyzed wheat protein hydroxypropyl polysiloxane
-kazdy silikon z PEG na poczatku
NIEROZPUSZCZALNE W WODZIE, LATWO USUWANE ZA POMOCA LAGODNYCH SZAMPONOW (np. na bazie coco betaine)
- amodimethicone ( ktory czesto jest laczony z trideceth-12 i cetrimonium chloride co jeszcze bardziej ulatwia zmywanie) - bardzo fajny silikon
-dimethicone
-dimethiconol
-beheonoxy dimethicone
-phenyl trimethicone
NIEROZPUSZCZALNE W WODZIE, CIEZKO USUWANE PRZEZ LAGODNE SZAMPONY (trzeba szampon zostawic na pare minut)
-simethicone
-trimethicone
WYMAGAJACE SULFATES DO USUNIECIA - lepiej sie od nich trzymac z daleka
-cyclomethicone
-cyclopentasiloxane
-trimethylsilylamodimethic one
- trimethylsiloxysilicates
SLS - to Sodium Lauryl Sulfate (laurylosiarczan sodowy) - detergent o stwierdzonym drażniącym działaniu na skórę.
SLES - to jego etoksylowana forma, bardziej łagodna dla skóry ale też nie pożądana do użycia codziennego.
Te dwa składniki (nie razem) w szamponie gwarantują zmycie silikonów. Oczywiście podwójne mycie.
Bez tego silikon sie nie usuwa, tylko nakłada sie jego kolejna warstwa.
Olejowanie włosów to co innego. Jest zalecane i daje super efekty. Ja aktualnie stosuję dwa oleje - kokosowy i migdałowy. Nakładam na włosy i chodzę tyle ile mam czasu (co najmniej 1,5h). Potem myje włosy szamponem i nakładam lekka odżywkę BEZ silikonów, parabenów i innych chemicznich gówien. Włosy mam ładne, błyszczące, puszyste. Myję co 3-4 dni.
Ania, chyba olej nie ma większego wpływu na przetłuszczanie - bardzo uelastycznia włos, podobno wsmarowany w skórę ma świetny wpływ na cebulki (to akurat trudno zweryfikować). Na pewno skóra oklejona silikonami jest bardziej problematyczna i się tłuści na potęgę, olej rycynowy albo nie ma wpływu, albo jeszcze pomaga wraz ze zdjęciem warstwy silikonu...