Widok

Woda na oknach - mam dość.

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
codziennie rano musze wycierac okna i wode na parapecie.
wedlug wlascicielki mieszkania wplyw na to ma duza roznica temperatur w domu i na podworku. roszcelniac okna? a czy dzieci tego nie poczuja?
czy to skraplanie swiadczy o tym ze w domu tez jest wilgotno?
nie mam sprzetu do mierzenia wilgotnosci, a dzieci duzo choruja na gorne drogi oddechowe.
ktora z was pokonala te poranne suszenie okien.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 7
m wietrzymy ciągle mieszkanie. mamy dwa pokoje i praktycznie ciągle gdzieś jest okno otwarte i pomaga
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 2
Wymieniłam szyby w oknach, na zw.ciepłe. Pomogło, już woda nie leje mi się po całych oknach i nie zbieram z parapetu. Przy dużych różnicach temperatur pojawia się jedynie na dole okna para.
Nie spuszczam rolet do końca okna, rozszczelniam i dużo wietrzę
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 4
u mnie jest to samo, mieszkam w nowym bloku i niby jest to wilgoć budowlana, zakupiłam STOP WILGOCI ale nie daje to dosłownie NIC, najgorsze jest to że okna mam do samej podłogi i już raz musiałam wymieniać panele bo woda je nieźle zniszczyła :/
sama nie wiem co robić, bo owszem przy rozszczelnionych oknach nie parują ale w nocy jest już za zimno żeby tak spać, zwłaszcza że mam malutkie dziecko
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
trzeba jednak rozszczeniać i wietrzyć, mozna też kupić specjalny element do okien ale nei wiem czy w wynajmowanym mieszkaniu jest sens. Montuje sie to w ramie okiennej, u góry. u mnie dzialało ale było mi troche zbyt zimno
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2
Mieszkam w nowym budownictwie i nic takiego nie ma miejsca.
Za to moi rodzice jak mieli stre okna to mieli właśnie mokre okna. Jak zmienili na nowe problem znikł.
image
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 10
nie działa ani wietrzenie (chyba żeby calą noc wietrzyć) ani "kratka w oknie" bo my mamy i to otwarta cały rok,
ja Wam powiem że jestem już tym tak załamana że szkoda gadać
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 4
w moim rodzinnym domu też tak miałam, teraz u siebie powtórka.
na parapet położyć coś typu ręcznik jak sie leje a jak średnio to ręczniki papierowe zwijam
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja okleiłam okna łuszczelkami zamoprzylepnymi i nic mi nie leci
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 8
Uszczelkami :)))
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 2
ale mi okna nie przeciekają tylko parują i wtedy woda się skrapla :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
dokładnie bo jest za duża róznica temeratur nic nei zrobisz, muszą byc inne okna, wietrzenie tak, bo polega to na łągodzeniu róznicy temperatur...i nic innego sie nei da zrobic
Madness is the gift, that has been given to me!!
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 6
mamagigi u mnie to samo i jeszcze jak napisalas oi tych gornych drogach oddechowych a moj synek wlasnie na to zachorowal to juz w ogole zalamka:(

dodam ze mieszkam w 3 letnim budynku!! ;/

z tym ze to anglia i wilgoc robi swoje;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale mówicie że to może być wina okien, u nas był niby jakiś koleś od okien i stwierdził że z oknami jest ok
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Myślę że to albo wada budowlana budynku albo okien.
image
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 10
U mnie nic takiego się nie dzieje poza tym jak gotuje obiad to wtedy uchylam okno lub rozszczelniam.
06.07.2009r. - 3705g, 60 cm, synuś,
20.02.2015r.-26.04.2015r.-10tc - Aniołek
20.04.2017r.-przewidywany termin porodu
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja tez podejrzewam ze to wina budynku
w moim miescie duzo sie buduje
robia to szybko i dosc nie dokladnie
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 4
okna są po prostu bardzo szczelne, a w mieszkaniu masz za dużo wilgoci. Może pranie suszysz albo gotujesz dużo

tego się nnie przeskoczy

a to, że wilgotne mieszkanie jest to akurat jest lepsze na drogi oddechowe niż suche mieszkanie

ja np muszę dziecku właczać nawilżacz powietrza
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 2
Jeśli masz rolety na oknach, to na noc podnoś je do góry.
Zamontuj nawiewniki w oknach.

W ekstremalnych przypadkach wymień okna na nowe.

U mnie dzieje się to samo - szczególnie teraz gdy jest zimno.
Zauważyłem, że gdy podniosę rolety na noc, rano okna są suche.

Okna parują, ponieważ stare okna przepuszczają za dużo ciepła.
Podobnie masz w zimą w samochodzie, gdzie zimą na szybach osadza się para. Dopiero dogrzanie wnętrza powoduje zanik pary.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 1
witam też tak miałam rozszczelniaj okna i wietrz jak najczęściej to podstawa dla zdrowia, może jak masz plastiki to wezwij fachowców żeby zamienili szyby tzn odwrucili stronami bo może ktoś na odwrót założył albo żeby naciął uszczelni bo są za szczelne
jak dzieci ci chorują często to może być czynnik zmniejszający odporność, poproś pediatrę o szczepoinkę uodporniająca np rybomunyl lub isomigen my też chorowaliśmy i synowi pomógł rybomunyl bo ciągle była angina i gardło ale jak jest ciągle oskrzela to bardziej isomigen doroisły tęż moze brac bo ja własnie za tydzień zaczynam brać bo ciagle oskrzela,
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 7
acha kup spray do szyb samochodowych przeciw parowaniu moze to pomoże
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 6
Kup HUMISTOP na allegro bo w sklepie nie widziałam. a ten Metylanu to nic nie daje. 2 humistopy i po 2 tygodniach po problemie. Ja muszę często wymieniać wkąłdy bo co 6 tygodni ale powietrze bez porównania. Ja mieszkam w starym budownictwie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 8
u siebie zauważyłam, że okna mi parują (a raczej skrapla się para) na dole okna w przypadku gdy jest różnica temperatur pomiędzy mieszkaniem a dworem, jak mam spuszczone rolety do samego końca. Na noc staram się "otwierać" rolety, albo przynajmniej nie spuszczać ich do samego końca. U mnie to pomaga. W kuchni nie mam rolet i tam w ogóle nie ma tego problemu. Dlatego stwierdzam, że jest to wina rolet spuszczonych do końa(ponieważ wilgotne powietrze pomiędzy oknem a roletami nie ma gdzie uciekać i osadza się na okniem.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 4
w sumie to rolety zazyczaj mam opuszczone do dolu
czasem robie przeswit, ale poslucham waszej rady
technicznie nic tu nie wymienie, bo mieszkanie wynajmowane
moze kupie ten sprzet na allegro,
dzieki dzieki
a odnosnie szczepionki to poszla juz nam jedna seria, tyle ze mala byla chora i zamiast drugiej, lekarz mowil zeby powtorzyc 1
niekonczacy sie katar, juz chyba 2 ms i zawsze konczy sie zapaleniem ucha wiec slabo

mam te dwa naiewnikiw ramie okna, ale moze zmniejszylo to problem o 10 %

tanie okna,
albo slabe sciany
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
>mam te dwa naiewnikiw ramie okna, ale moze zmniejszylo to problem o 10 %

Bo zależy to od tego, jakie są to nawiewniki (ile powietrza wpuszczaja w ciągu 24h) i jakiej wielkości masz mieszkanie (metraż)

U mnie, przy 96m2 powinienem dostarczyć do środka minimum 120m3 świeżego powietrza na dobę. Czyli są to 3 nawiewniki o przepustowości 45m3/dobę każdy.

Najlepiej zakładać nawiewniki higrosterowane.
Nie musisz się bać o wychłodzenie mieszkania.
Wręcz przeciwnie, zewnętrzne powietrze jest suche, co powoduje (u mnie) szybsze schnięcie prania np.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas tak sie robi jak np suszę w pokoju pranie i okna mam zamknięte.
Facet od okien powiedział że okna są za szczelne i stąd problem ze skraplaniem wody
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1
Żeby uściślić: Nie okna, tylko mieszkanie :) Mieszkanie jest zbyt szczelne (jak puszka) i należy do niego doprowadzić z zewnątrz powietrze, stosując na przykład nawiewniki.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2
tez to miałem. Nawet przy silnych mrozach to po scianie sie skraplało. A wiec: zona miała kwiat papirus wywaliłem, pranie -najwiekszy producent wilgoci( teraz trzymamy w łazience i zamykamu drzwi i lekko uchylamy okno. i codziennie przy powrocie z pracy otwieram na 2-3 min wszystkie okna i robie przeciag. Teraz jest ok.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
hej to może poproś o skierowanie na wymazy gardeł i nosków dzieci może mają jakaś bakterie polecam
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
To jest wina szyb! Ich przenikalnosc jest za mala, tak robia najtansze szyby. Nalezy je wymienic, tylko szyby, nie Cale okna...
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 1
u mnie też skrapla się woda . blok ma 6 lat, mam humistopy w każdym pomieszczeniu i wietrzę 2 razy dziennie.
szukałam czegoś nt kosztów wymiany całych szyb zespolonych i znalazłam w jednej z firm koszt 65 zł plus cena szyby. czy ktoś znalazł, jaka jest cena samej takiej "ciepłej" szyby?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Litości!!!

Sprawdź czy działa u Ciebie wentylacja! Jeśli nie masz nawiewników w oknach to musisz je rozszczelniać stale.
Problemy u dzieci z drogami oddechowymi to pierwsze objawy tzw chorego domu.
U dorosłych daje to czeste migreny osłabienie problemy oddechowe u dzieci choroby szczególnie nosogardzieli gardła i oskrzeli a często objawy zbliżone do uczulenia lub astmy.
Spowodowane jest to brakiem wymiany powietrza czyli masz za duzo dwutlenku węgla a za mało tlenu w domowym powietrzu. Do tego zapewne duza ilość wilgoci która wkrapla się tam gdzie temperatura powietrza osiąga temp. punktu rosy.
Musisz rozszczelniać okna jeśli nie masz nawiewników stale minimum 1 okno w domu i równomiernie ogrzewac mieszkanie nie zamykajac drzwi do pokoi. Wszelkie osuszacze spowodują zbyt niska wilgotność powietrza i wysuszanie błon śluzowych co doprowadzi do napadów kaszlu u dzieci i chorób gardła. Wilgotność powietrza powinna oscylowac w granicach 45-55%. ŁAtwo to sprawdzisz nawet tanim higrometrem zabudowanym w stacji pogodowej za np 30zł.
powodzenia
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 3
też kiedyś miałam taki problem. Po pierwsze musisz sprawdzić, czy wentylacja w kominach jest sprawna. Jeśli tak, to spróbuj z pochłaniaczami wilgoci. U mnie zadziałało
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Wymiana szyb pomaga w 100%. Mielismy strasznny problem z woda z okien (zwlaszcza balkonowe duze szyby - zgnil po 2 latach parkiet !!!) mimo codziennego wycierania.
Po wymianie szyb jak reka odjal - kiepskie szyby i tyle (wspolczynnik termiczny).
Deweloper (Towarzystwo Ziemskie) w zaprte szedl ze to nie ich wina.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 2
A jaki jest koszt wymiany szyb?bo nie mogę nigdzie znaleźć kosztu tych lepszych szyb. Wymiana 65 zł.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
powiem tak - za 3 okna podwojne, 1 duza balkon, 2 duze okna pojedyncze z wymiana zaplacilem troche < 1k. Jak liczone to nie wiem i kilka lat temu to bylo ale sprawdzilo sie. A mialem mnostwo gosci z ekspertyzami bzdurnymi za duza wilgotnosc niby, ze nie witrze itp.
Kompletna bzdura - jak na szybach masz niska temperaure to bedziesz miec skraplanie i tyle.
Po wymianie problem znikl.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
1k tzn 1000zł?
a jaka firma Ci wymieniała?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
110pln/m2 netto
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
A co zrobić jak wymiana szyb dokonana, co faktycznie dało dużą poprawę, bo po oknach już nie leci woda ciurkiem, jedynie niewielki pasek wilgoci się pojawia, ale za to ramy okienne ciągle są mokre tzn taka rosa się na nich robi? Teraz wymienić ramy? Masakra z tymi oknami po prostu...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak to jest, jak się nowe szyby wstawia w stare ramy :)))

Stare ramy także mają gorsze współczynniki przenikania ciepła.
Raz na 15 lat to można chyba poświęcić trochę więcej pieniędzy i wymienić całość. Raz, a dobrze
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 4
No tak... Jak się słucha specjalistów od okien to tak właśnie jest - mówili, że sama wymiana szyb wystarczy... Eh...
Więc niech i inni się dobrze zastanowią przed podjęciem decyzji, bo co u jednych pomaga u innych niekoniecznie.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
To chyba dla kazdego oczywiste ze im lepsze ramy tym lepiej :-)
Ale bez remontu pokoju mozna na szybko wymienic szyby i jest juz naprawde duuuuuza roznica. A koszt tez zdecydowanie inny. No ale decyzja zawsze nalezy do wlasciciela.
podobnie gdy wstawimy wypasione okna z ramami a ekipa spapra i zrobi mostki termiczne - tez bedziemy mieli problem.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Cytrynka jak komu moja ma astme oskrz i wilgoc nie wskazana
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
O jakich mostkach termicznych mówisz? Możesz wyjaśnić?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mostki termiczne są w miejscach, które nie są dobrze zaizolowane - czyli ucieka przez nie ciepło z domu - to tak w skrócie

Moja rada- jak będziecie wymieniać szyby balkonowe albo jakiekolwiek inne, które sięgają podłogi, to warto pomyśleć o szybie laminowanej lub hartowanej- dzięki czemu nikt się nie zrani przy zbiciu szyby... A takie szyby są jednak bardziej narażone na zbicie. Hartowana rozpryśnie się wtedy na tysiące malutkich, nieraniących kawałeczków, a laminowana np. 33.1 oznacza, że jest tafla szyby 3mm, 1 warstwa folii i tafla szyby 3 mm. Ta folia jest klejona do szkła.

A rada na parowanie okien od wewnątrz - WENTYLACJA w mieszkaniu. Koniecznie to sprawdźcie - pewnie macie grawitacyjną, najlepiej niech kominiarz to sprawdzi. A w starych blokach prawie w ogóle wentylacja nie działa... Najlepiej wywietrzyć mieszkanie porządnie dwa razy na dobę- kłopot powinien zniknąć.
image

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Trzeba bardziej ogrzewać mieszkanie a na 100% problem zniknie
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 11
wręcz odwrotnie - im bardziej ogrzewasz, tym większa różnica temperatur pomiędzy tym co za oknem a tym co w środku. Wtedy woda leje się po oknach strumieniami.
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 5
Z tym to też nie do końca prawda. Teście maja super szczelne okna, grzejniki na maksa, zero nawiewników. Mało wietrzą, niektóre pokoje wcale. I nie maja problemów z wilgocią.

U mnie okna drewniane, nawiewniki, wietrzone mieszkanie, mało grzejemy a woda leje się strumieniami.

Już nie wiem co zrobic żeby było dobrze ;/
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
to spróbuj grzac mocno - zobaczysz o ile sytuacja sie pogorszy...
Mieszkania mające świetną wentylację, porządne okna nie maja tego problemu.
Jeśli jednak masz ten problem, nawet w minimalnym stopniu to grzanie na fula pogorszy sprawę...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
kupiliśmy mieszkanie od dewelopera. Pierwsze dwa lata to był zimą koszmar-woda nam się wręcz lała z parapetu, nie pomogło wietrzenie, mocne grzanie, nic. Teraz wreszcie stopniowo samo ustało. Nie wiem od czego to zależy bo nadal wietrzymy kilka razy dziennie i grzejemy tak samo.
Ps w tamtych czasach wilgotność w naszym mieszkaniu sięgała 80%!!!!!!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
tez był ten problem w kupionym mieszkaniu- okna platikowe 10 letnie, założylismy nawietrzaki , a rolety- podgumowane nie są spuszczane do końca i jest ok.
image
SEMPER IN FLORE - DEKORACJE KWIATOWE SAL, KOŚCIOŁÓW, BUKIETY -http://semperinflore.eu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam,

prosze o podanie nazwy firmy lub producenta szyb.

Pozdarwiam,

Paweł
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobry temat.
A więc brak wentylacji w mieszkaniu powoduje skraplanie się na oknach itp. brak ruchu powietrza. Grawitacja nie daje rady poniewarz trzeba rozszczelnić okno, niby proste ale... Nie jest to jednak ani ekonomiczne ani zdrowe, zrobimy przeciąg i ktoś z domowników bedzie chory. Ekonomicznie dlatego że ucieka nam ciepło mimo tego że zakręcimy grzejnik to i tak nie jest dobre. W ramach możliwości stosuje się rekuperacje (odzysk ciepła) nie otwieramy okien, nie robimy przeciągów, ruch powietrza jest, caly czas jest komfort świeżgo powietrza co za tym idzie oszczedność na ogrzewaniu. Proponuje poczytać na ten temat a w razie pytań prosze pisać. marcepan215@wp.pl
POZDRAWIAM
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Mieliśmy też ten problem, uparłam się że chcę nowe okna (mieliśmy jedne z pierwszych plastików ok 1993-97rok) i przyszła zima i znów to samo ;) a wietrzymy i grzejemy (dużo - bo szczytowe mieszkanie więc zimne:/) niestety nikt nie chce spać przy rozszczelnionych oknach - bo nie po to się grzeje by zaraz marznąć ;)
image image

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
przeciąg przy rozszczelnieniu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
witam, i odpowiadam

Nawiewniki na każdym oknie - ja mam higroaktywne AERECO sprawdzają sie okej.

Do tego higrometr włosowy - jak wilgoć wzrasta powyżej 70% - wietrzenie mieszkania - oczywiście nie podczas mgly i deszczu.

W skrajnych wypadkach osuszanie mieszkania - Rami Rent - pożyczyć osuszacz na dobę - wypompuje z powietrza i ścian jakieś 20 litrow. Na początku (przez dzień, dwa) powietrze będzie przesuszone więc w sypialni rozwiasić wilgotny ręcznik na grzejniku.

Jeśli uzywamy kuchni gazowych - tylko przy rozszczelnionym oknie i wyciągu. Brak wyciągu = zmienjszona ilość tlenu = większa kondensacja pary = powódź na parapecie.

jeśli mamy lazienkę bez okna = na noc zostawiac otwarte drzwi

jeśli o niefarcie jest w łazience ogrzewacz gazowy z otwartą komorą spalania (nie ma komina doprowadzającego powietrze). Wycinamy, wyrzucamy na śmietnik i kupujemy elektryczny przepływowy. To jest niebezpieczne, niezdrowe, powoduje wzrost wilgoci = grzybek, zapach pleśni etc. Ręczniki śmierdzą po jednym dniu. Elektryczny nie wychodzi w eksploatacji drożej - nie chce mi się tego wyliczać ale w skrócie: elektryczny ma sprawność 99,9 gazowy 60-70% więc do 40 procent walimy prosto w komin, opłaty za "utrzymanie sieci" przy prądzie jest zdecydowanie niższe - a przeciez i tak to płacimy w świetle etc... Gaz w domu to w ogole jest zły pomysł.

Wietrzenie robimy intensywne a nie długotrwale - otwieramy okno na 10 minut - nawet przy minus 30. Zamykamy. Budulec/ekspozycja pokoju "przechowa" dla nas temperature i powietrze po chwili bedzie komfortowe i ogrzane a co najważniejsze świeże, natlenione

Wietrzenie robimy przy zamkniętym grzejniku, najlepiej już wystudzonym.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
Nie może być zbyt szczelnie, bo się kisi i skrapla na szybach para wodna wytwarzana w pomieszczeniach, poza tym okna muszą być dobrze zamontowane - poczytaj: http://whttp://www.budnews.tv
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam mam podobny problem z tym że okna zostały wymienione, prędzej ze starymi leciało ciurkiem w szczególności jak się coś gotwało w tej chwili skrapla się na dole ram okna-różnica ogromna ale jednak nadal.
Mieszkanie jest świeżo po remoncie, i jest poddaszowe, wymieniliśmy nawet ocieplenie ( z resztą remont był przymusowy przez pożar, ale to nie ważne). Co jeszcze można robić aby się historia nie powtarzałą z "płaczącymi oknami" . Tylko wietrzyć? Jak patrze po siąsiadach mają identyczny problem....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hey

Ja takze mialam problem wezwalam faceta od okien,spoldzielnie i wogle,chcialam rreklamowac okna,nawet zamienial ten od okien szybe,dlugo trwala walka i w sumie do konca tak na 100 nie jest oki ale wiem jak sobie juz z tym radzic
Rolety nie do konca spuszczac,a jak wychodze rano zostawiam jedno okno zawsze otwarte,a jak bardzo zimno zima jest to roszczelnione ale jak narazie codziennie mam 1 lub 2 okna otwarte bo jest ladnie,wietrzniki na oknach u gory otwarte chyba ze wiatry i nie moge spac to zamykam by nie sluchac piszczenia
image[/url]
image[/url]
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeśli używasz rolet, to radzę wymienić na żaluzje - wystarczy je tylko trochę "pochylić" i już zasłaniają widok, a nie blokują wymiany powietrza.
Poza oczywistościami (jak wietrzenie mieszkania i utrzymywanie odpowiedniej temperatury) ważna jest kwestia wieszania prania - w żadnym wypadku w pokojach czy innych pomieszczeniach do tego nie przeznaczonych. Najlepiej suszarnia/balkon przy odpowiedniej pogodzie/w najgorszym wypadku łazienka. A i jeszcze ważna sprawa - szczególnie w małych mieszkaniach, w nowym budownictwie, gdzie panuje niezrozumiały trend "salonów z otwartą kuchnią". W takim wypadku wilgoć zawsze będzie powstawać, wentylacja czy pochłaniacze nic nie zdziałają - jeśli istnieje możliwość najlepiej wstawić działówkę i podczas gotowania otwierać okno.
A i jeszcze "domowy sposób babci" (która twierdzi, że u niej się sprawdza) - trzymanie przy oknie otwartego pojemniczka z sodą oczyszczoną - ma właściwości higroskopijne i wyłapuje wodę z powietrza... :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
higroaktywne nawiewniki

(po remoncie może być nieco więcej wilgoci)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Trzeba szybko coś z tym zrobić zanim pojawi się grzyb na oknie/ścianie

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
a to wszystko wina sexu!!
"Igraszki miłosne powodują spadek zawartości tlenu w pomieszczeniu, a zmniejszenie ilości wspomnianego powoduje zmianę wyglądu twarzy z pogodnej i sympatycznej na agresywną i niesympatyczną" :D

http://www.akacje6.pl/wspolnoty/pdf/problemy-z-wentylacja-w-mieszkaniach.pdf
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
U mojego malego strasznie zbiera sie woda.Oprocz tego okno jest nieszczelnei>teraz bedzie mial zmieniane i facet mi zagwarantowal,ze wody nie bedzie.Zobaczymy.ale u nas to az na parapet kapie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
też polecam sposób z sodą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Ja tydzien temu wlasnie wymienilam szyby.
Mam jt mala poprawke jeszcze, ale juz jest roznica.
To wyszlo chyba 9m2, 9 szyb, 2000zl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam ten sam problem, woda wręcz leje się po szybie, ale mam na to sposób, często otwieram na całą szerokość okno (wtedy skręcam zupełnie kaloryfery, bo mam założone na nich liczniki), potem zamykam okno, i nastawiam kaloryfer tak, żeby był mocno ciepły.
Poza tym równie często też w ciągu dnia - rozszczelniam okno ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zauwazylam ze gdy otwieram okna w ciagu dnia jest lepiej.tyle ze z 2 dzieci w domu ciezko zadbac o wietrzenie co godzine.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Często powodem skraplania sie wody na oknach jest przegrzewanie pomieszczeń. temperatura pokojowa czyli 18-20 stopni.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja tez juz nie wiem jak z woda na oknach walczyc. Mieszkanie mamy cieple-przez caly rok pozamykane grzejniki, w domu 23'C, sucho-25-40%, okno uchylone wiekszosc dnia, jak nie uchylone to rozszczelnione, w nocy tez (cala dobe albo rozszczelnione, albo uchylone-no chyba, ze -10'C na zewnatrz to tylko co jakis czas uchylam). Jak temp. spada na zewnatrz ponizej 0'C lub jest wigotno, to woda leje sie z okien nawet przy podniesionych roletach. Nawet wytrzec tego nie mozna, bo po chwili to samo :( Chcialabym tylko wiedziec czy to wina szyb. Czy wymiana szyb cos zmieni?
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
jaki sposób z soda??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
stawiasz na parapecie otwarty pojemniczek z soda i tyle sposobu ;) tez chce sprawdzic u siebie, ale watpie, ze pochlonie tyyyle wilgoci.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
witam
obawiam się że wymiana szyb nic nie pomoże ja mieszkam w nowym domu (2 rok) okna mam założone bardzo drogie, wentylacja w każdym pomieszczeniu i przy temperaturze minusowej codziennie rano muszę zbierać wodę z dolnej części szyb
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Drodzy mieszkancy nowych domów - technologia -stara ale wlasciwa mmowi ze budynek musi sie 1 rok wymrozic - ODSTAĆ a wy wycekolowaliscie, wymalowaliscie wykleiliscie po 20cm styropianu na mokre tynki i kleje..... robiąc puszkę...... czyli POTANILISCIE.....albo kupujecie od partaczy.... czytaj czesto DEVELOPER.

Teraz to mozecie wietrzyc, albo kupic klimatyzator, albo za wieksza cene osuszacz - albo wynajmowac osuszacz,

ale po 1 NIE OSZCZEDZAC przez 1-2lata na ogrzewaniu, mimo tego ze macie kredyt na dozywocie.....bo to M tego nie wytrzyma jak sie grzyb zalegnie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Drogi sds pro-ja mieszkam w wielkiej starej plycie, mieszkanie kupilam prawie za gotowke, na ogrzewaniu nie oszczedzam, bo sasiedzi tak grzeja, ze jak nie otworze okna, to mam 23'C nawet przy mrozach, grzyba nigdy nie mialam (z uwagi na temperature w mieszkaniu okna we wszystkich pokojach uchylone prawie 365dni w roku 24h/db, wiec cyrkulacja jest), a po szybach i tak sie leje :(
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam,

Miałem podobny problem, i z tego co sie dowiedziałem przyczyn może być kilka. W moim mieszkaniu mimo nawiewników tez była woda na oknach. Okazało się że miałem mokre ściany :/ po budowie jeszcze, ale to że sie skraplało to jeszcze nic na wiosne miałem grzyba i to tyle że masakra. Musiałem osuszyć mieszkanie ( nie mały koszt ) ale teraz jest ok. Pomijam fakt że mieszkania odbierane jesienią, zimą miały być suche tak twierdził deweloper. Jak ktoś zainteresowany moge podać namiary na magików od suszenia.
powodzenia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam podobny problem, choć nie do końca.
Nasze okna nie wiem ile mają lat, powiedzmy że 10- są w dobry stanie itp. Tyle, że w niektórych miejsca czuć że leci wiatr i przez to w mieszkania jest ciągle 20 C, do tego praktycznie przez cały dzień i noc w kuchni i 2 pokojach(z 3) jest mokry pasek na oknie(na dole). W sypialni po nocy, to praktycznie całe okno zaparowane. Temp w pokoju wzrasta max do 21 podczas snu. Rozszczelnienie nawet na 5 min, pomaga, ale za chwil kilka znowu si pojawia. Zastanawiam się czy nie zadzwonić do panów którzy wykonują regulację okien. Może to by pomogło.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
woda jest na oknach bo pewnie są starej generacji plastikami i już nie ma gazu w pakietach szybowy, oczywiście pomaga wietrzenie ale polecam wymianę okien a jak to możliwe to wymianę samych szyb bo po prostu straciły swoje właściwości ( okno ma 2 funkcje łączy i dzieli wnętrze mieszkania z dworem i również musi być szczelne ale mieć możliwość rozszczelniania) a jak szyba nie ma argonu to obojętnie co nie zrobisz okno nie ma swoich właściwości polecam do wymiany okien pana Rysia i jego ekipę 666227772
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Moja siostra jak wprowadziła się do nowego mieszkania też miała masakre z wodą na oknach jak się później okazało była to wilgoć skorzystała z usług firmy z gdyni dry-pol . Nie mam telefonu ale wystarczy wrzucić w google. Wiem że świadczą usługi i sprzedają taki sprzęt.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja miałem ten sam problem i niestety trzeba było wymienić okna. Teraz na poddasze założyłem okna z http://www.imfenster.pl i nie mam problemu ze skraplaniem. Okna są szczelne, nie przepuszczaja hałasu z ulicy, sa na dobrych profilach i co najwazniejsze są drewniane i w przystepnej cenie.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 10
reklama okien niedajcie sie naciąc a ja postaram sie jakos dopuscic argon w wkład szybowy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Wentylacją nazywamy zorganizowany sposób wymiany powietrza w pomieszczeniach budynku. Do głównych zasad działania wentylacji zaliczyć można:

zapewnienie doprowadzenia odpowiedniej ilości świeżego powietrza zewnętrznego,
właściwy przepływ powietrza przez pomieszczenia,
skuteczne usunięcie zanieczyszczonego powietrza wewnętrznego na zewnątrz.
Prawidłowo działająca wentylacja jest szczególnie potrzebna w pomieszczeniach z przebywającymi w nich ludżmi, gdyż dostarczane z zewnątrz budynku powietrze zapewnia wymianę zużytego i zanieczyszczonego na świeże, niezbędne do oddychania.

Rozwiązaniem zapewniającym właściwą wentylację, spełniającą powyżej wymienione wymagania, jest zastosowanie specjalnych urządzeń, zwanych nawiewnikami powietrza. Urządzenia te są instalowane w oknach i drzwiach lub w ścianach budynków.

Dodać należy, że proces wentylacji może polegać także na rozszczelnieniu poprzez uchylenie lub odsunięcie skrzydła okiennego od ościeżnicy, co określane jest nazwą - mikrowentylacja.

RODZAJE WENTYLACJI

Proces wentylacji powinien przebiegać przez miejsca do tego przeznaczone, a więc przez nawiewniki zamontowane w oknach lub drzwiach, a także w ścianach budynku (zazwyczaj w pobliżu okien). Podkreślić należy, że brak właściwych urządzeń wentylacyjnych, jak również ich nieprawidłowe działanie, skutkuje złą jakością powietrza znajdującego się w pomieszczeniach, co jest główną przyczyną dyskomfortu użytkowników. Powoduje także wzrost wilgotności powietrza, co wpływa na możliwość zawilgocenia budynku i sprzyja powstawaniu zagrzybienia.
Polecam przeczytać cały artykuł napisany przez naszego fachowca.

http://www.oknoserwis.pl/art,1898,,analitycznie,.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
to poprostu zła wenty;lacja okienna i tyle uważaj żeby grzyb się nie zrobił rozszczelniaj okna wietrz często
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Ja mieszkam na parterze też miałam ten problem, woda zbierała sie aż do połowy okna, zmieniłam okna na nowe 5 komorowe, problem zniknoł a temp. wzrosła o 2 stopnie C
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Szyba nie wydziela wody, plastik również. gdyby tak było to już dawno rozpuściłyby się nasze okna. Och jakie ludzie mają braki ze szkoły o podstawowych zjawiskach fizycznych, parowanie, skraplanie.....Wstyd.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
- susz pranie na balkonie, na mrozie pranie szybko schnie, nie martw się zesztywnieniem materiału, powietrze mroźne jest suche i woda odparuje nawet z zamarzniętego materiału

- 20 lat temu o tej porze roku bólem było suche powietrze, trzeba było wieszać ręczniki zamoczone wodą na grzejnikach, żeby ulżyć śluzówce nosa i gardłu; dziś mamy skroploną wilgoć na oknie, która źle wygląda ale nie jest bardziej niezdrowa niż tamto suche powietrze

- grzejniki powinny być nie zasłonięte, nawet jeśli grzeją a jest zakłócona cyrkulacja, to grzeją ścinę a nie powietrze w pomieszczeniu; warto odsunąć mebelki nieco dalej

- lepiej wietrzyć krótko i intensywnie (np. na przestrzał jak układ mieszkania na to pozwala) niż powoli za pomocą pojedynczego okna; szybkie wietrzenie powoduje dostanie się zimnego, świeżego ale i suchego powietrza ale ściany pozostaną ciepłe; długie wietrzenie wyziębia również ściany

- podczas gotowania przykrywaj garnki pokrywkami; a po ugotowaniu np. jajek, wyjmij jajka a garnek z gorącą wodą przykryj i zostaw aż ostygnie - nie wylewaj gorącej wody, szkoda energii - top ciepło zostanie w mieszkaniu

- po kąpieli ściągnij wodę ściągaczką przynajmniej z tych płaskich ścian wanny lub brodzika

- nie zamykaj nawiewników; jeśli za bardzo dmucha przykręć je ale tylko częściowo i w miarę równomiernie na wszystkich oknach; w pokoju dzieci też lepiej zostawić cyrkulację powietrza i bardziej odkręcić grzejniki, niż mieć ciepłe mokre powietrze, które powoduje pocenie się pod kołdrą i częstszą przyczynę przeziębień

- ja też ścieram wilgoć z okien; nie ma wyjścia trzeba to robić i trzeba ponieść koszt - albo większy rachunek za grzanie przy rozszczelnionych oknach, albo częste zużywanie ręczników papierowych (są najlepsze do wycierania), albo inwestycja z ciepłe szyby, np. okna trzyszybowe (nie trzeba zmienić mieszkania, wystarczy wymienić wkłady szybowe w oknach)

- jak coś jeszcze sobie przypomnę, to napiszę... ;)
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
PS.

- nie pij herbat napotnych (np. malina), wbrew pozorom malina jest zdrowa bo oczyszcza krew a nie dlatego, że się pocimy; pocenie się powoduje, że dłużej nie możemy dojść do równowagi temperaturowej w organizmie, przez co dłużej jesteśmy przeziębieni; a wracając do wilgoci na oknach, pocenie się, czyli wilgoć fizjologiczna, jest podstawową przyczyną parowania okien; dlatego warto odstawić herbatki napotne, jak również utrzymywać taką ciepłotę w mieszkaniu, przy której nie pocimy się za nadto

- zwróć uwagę, że jak wyjdziecie wszyscy z mieszkania np. na 2-4 godziny, to po powrocie wcale nie będzie dużo wilgoci; sama się nie wyprowadzisz ale jeśli planujesz gości, lepiej zmień plany i pojedź w gości do kogoś; im więcej osób tym więcej wilgoci fizjologicznej
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2

Mieszkam w bloku, przez 5 lat zmagałam się z parowaniem szyb. Już miałam montować nawiewniki, wycinać uszczelki i kupować osuszacz powietrza. Wilgotność w mieszkaniu, szczególnie po gotowaniu, kąpielach i suszeniu prania sięgała nawet 80%. Zgodnie z tym co mi poradzono sprawdziłam kratki wentylacyjne- każda miała w pakiecie przymocowaną tzw. ‚siateczkę’, usunęłam siateczki i problem wilgotności zniknął niemal w jeden dzień!!!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Brak wentylacji /wyciagu
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Warto postawić w pomieszczeniu pochłaniacz wilgoci
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Warto uchylać/otwierać okna. Dom to nie szklarnia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

za duza wilgoc w domu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Polecam przeczytać ten artykuł https://wentsystem.com/Zaparowane-okna-w-domu-sposob-na-parujace-szyby-blog-pol-1540465056.html
U mnie był on w stanie rozwiązać ten problem ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

miałam dokładnie tak samo... wypróbowałam pochłaniacz wilgoci i to nie dało efektu aż z mężem zdecydowaliśmy się na osuszacz powietrza... wybor jest spory https://nachlodno.pl/osuszacze-powietrza-ranking/ . Nie korzystamy z tego często... tylko jak już jest zimno za oknem i nie chcemy non stop wietrzyć mieszkania ale grunt że pomaga
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Dom i mieszkanie

Dom bez odbioru ?? Czy ktoś się z tym spotkał ?? (51 odpowiedzi)

Mam nadzieję że komuś się uda odpowiedzieć. Mam na oku pewien dom, już go oglądałam, wszystko...

Gdzie kupić komodę? (32 odpowiedzi)

Szukam sklepu z fajnymi komodami i w dobrej jakości wykonaniu w raczej droższych cenach. Możecie...

Kontakt do dobrego stolarza (4 odpowiedzi)

Witam! Potrzebuje usunac boazerie z przedpokoju. Do dosyc skomplikowane bo boazeria polaczona...

do góry