Re: "Wózkowe" dylematy ;)
Renni, my byliśmy prawie zdecydowani na Bebecar'a Tracker'a, ale po oględzinach wybralismy Emmaljungę, bo Bebecar:
- ma dość głosno składającą się budkę
- przy rączce sprawiał wrażenie...
rozwiń
Renni, my byliśmy prawie zdecydowani na Bebecar'a Tracker'a, ale po oględzinach wybralismy Emmaljungę, bo Bebecar:
- ma dość głosno składającą się budkę
- przy rączce sprawiał wrażenie rozklekotanego
- koleżanka, ktora ten model użytkuje narzeka, ze trzeszczy cały wózek (taką opinie słyszalam juz od kilku osób);
zobacz wątek